Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Będzie taniej?

2008-01-11
Dystrybutor z paliwem

Ropa nieco dalej od rekordów
Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o możliwości wystąpienia recesji w USA. Słabość największej gospodarki świata to także mniejsza konsumpcja energii, a tym samym również paliw. Przełożenie się tych obaw na rynek naftowy było widoczne zwłaszcza w ten czwartek, gdy cena baryłki ropy naftowej Brent w Londynie spadła do poziomu 92-93 USD (a tydzień zaczynała w rejonie 97-98 USD). Nie powstrzymały tej obniżki nawet dane o zapasach ropy w USA (spadły kolejny tydzień z rzędu i są naprawdę niskie patrząc historycznie) ani "dyżurne" problemy rynku naftowego, czyli niestabilność polityczna w ważnych na światowej mapie naftowej państwach - Iranie i Nigerii. W Europie Zachodniej w tym tygodniu benzyny gotowe i oleje napędowe w hurcie osłabiły się o około 5-5,5 proc.

Szef banku centralnego USA Ben Bernanke zapowiada, że możliwe jest rzucenie rynkowi kolejnego "koła ratunkowego" i obcięcie stóp procentowych - to może zdjąć, przynajmniej na razie, część obaw. Wygląda na to, że brakuje w tym momencie czynników, które mogłyby wyraźniej zdecydować o dalszym przebiegu trendu. Z jednej stron mamy spadające zapasy, z drugiej zaś słabnące gospodarki. W najbliższych dniach zakres 90-97 USD dla ceny Brenta w Londynie wydaje się być najbardziej prawdopodobny, aż wydarzy się coś, co skłoni inwestorów do aktywniejszego działania, w jedną bądź drugą stronę.

A w Polsce...
Osłabienie dolara ma dość ważne znaczenie dla naszego rynku paliw - przy mocnej złotówce będzie to wpływać na ceny paliw także w Polsce, bo na świecie handluje się ropą i paliwami w dolarach, więc trzeba ceny przeliczyć na polską walutę. W poniedziałek, 7 stycznia, fixing USD/PLN wynosił w NBP 2,4511, w piątek przed południem zaś handlowano już w okolicach 2,42.

Po grudniowych podwyżkach cen w rafineriach ostatni tydzień przyniósł korektę. Nieznacznie potaniały benzyny, dziś rafinerie średnio wyceniają 1000 litrów bezołowiowej 95 na 3336 zł netto. Dużo większa obniżka objęła hurtową cenę oleju napędowego. Od piątku 4 stycznia cena tego paliwa spadła w rafineriach aż o 68 zł, dziś średnio diesel w hurcie kosztuje 3037 zł netto. Korekta cenowa, jaka miała miejsce w ostatnich dniach spowodowała, że zwiększa się dystans cenowy, dzielący benzynę bezołowiową 95 oraz olej napędowy, dziś wynosi już niespełna 300 zł.

Różnica w cenach jest też bardzo widoczna na stacjach paliw. Na początku tego tygodnia sprzedawcy oferowali benzynę w cenie 4,29 zł za litr, podczas gdy litr oleju napędowego kosztował 4,07 zł. Niezmiennie już od dwóch miesięcy za autogaz kierowcy płacą średnio 2,27 zł.

Ostatnie spadki cen w rafineriach powinny wywołać w najbliższych dniach niewielką korektę cen paliw na stacjach. Według prognoz e-petrol.pl Polscy producenci już od soboty - w reakcji na silne spadki cen paliw na rynkach światowych - powinni znacząco zacząć zmieniać swoje cenniki. Do wtorku hurtowe ceny benzyn mogą zostać obniżone w rafineriach od 40 do 60 zł. W PKN Orlen jak i Grupie Lotos ceny diesla powinny spaść o ok. 45-50 zł netto. Takie posunięcia cenowe mogą dla kierowców oznaczać bardziej zauważalne spadki cen paliw na stacjach tankowania. Gdyby w całości obniżki z hurtu przełożyły się na stacje, to za kilka-kilkanaście dni na pylonach stacji benzynowych kierowcy powinni zobaczyć spadki cen średnio o ok. 6-10 groszy na litrze. Jeśli utrzyma się tendencja spadkowa, to benzynę będzie można kupić w średniej cenie nieco przewyższającej 4,20 gr, podczas gdy cena oleju napędowego powinna spaść trwale poniżej wyczekiwanego progu 4 zł.

Trzeba pamiętać, że ceny nie są jednakowe w całym kraju - regionalnie mogą być wyższe od średniej o nawet 20 gr. Drogie paliwo na stacjach skłania kierowców do organizowania protestów (jako ostatni przykład warto przywołać akcję w Brzegu na Opolszczyźnie), a władze miasta do uruchamiania własnych stacji paliw, które handlowałyby paliwem, rezygnując w części ze swojej marży.

e-petrol.pl:
Gabriela Kozan
Szymon Araszkiewicz

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    nie będzie taniej... samoloty naszych szejków muszą być jakoś opłacane
    ~szejk, 2008-01-14 12:46:11
  • avatar
    zgłoś
    piszecie o różnicach rzędu 20 gr - prawda... Czy ktoś może wyjaśnić są spowodowane?
    ~adner, 2008-01-13 10:38:05
  • avatar
    zgłoś
    W zeszłym tygodniu w komentarzu pisaliśmy m.in. że "Na polskich stacjach na razie nie ma co obawiać się większych zmian cen", odpowiadaliśmy również co 100 USD za ropę oznacza dla tankujących w Polsce? Uspokajający ton wypowiedzi e-petrol.pl okazał się być słuszny - w tym tygodniu obserwowaliśmy lekkie spadki średnich cen paliw w Polsce, a na najbliższe dni znów można spodziewać się kolejnych, zwłaszcza dla oleju napędowego, którego średnie ceny będą coraz bardziej przybliżać się ku 4 zł/l.
    auto motor i sport, 2008-01-11 14:48:06
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij