Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Chrysler 300 – oficjalne zdjęcia

2010-12-07
Chrysler, 300 Chrysler 300

Odświeżona "trzysetka" Chryslera podobnie jak pokazany niedawno model 200 ma nowy pas przedni z przeprojektowaną osłoną chłodnicy, reflektorami z diodami LED i chromowanymi ozdobnikami. Linia nadwozia pozostała bez zmian, odrobinę mocniej napompowano nadkola.

Producent nie zaprezentował jeszcze zdjęć wnętrza, ale pewnie podobnie jak w przypadku wspomnianego modelu 200 możemy się spodziewać miękkich materiałów, drewna i przyzwoitego wygłuszenia wnętrza. Na listę opcji trafić mają podgrzewane fotele z opcją wentylacji, szklany szyberdach i system nawigacji Garmin z wyświetlaczem o przekątnej 8,4 cala.

Chrysler 300 w USA ma być dostępny w dwóch wersjach silnikowych - z 3,6-litrowym V6 o mocy 292 KM i 5,7-litrowym HEMI V8 o mocy 370 KM. W obu przypadkach silnik połączony będzie z pięciobiegową skrzynią automatyczną i będzie napędzał tylną oś.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Chyba Lancie zostaną bogatymi krewnymi Chryslera. Ten model naprawdę mi się podoba, ale odnośnie 300 ..., no jakoś się nie mogę przekonać. :/
    ~Samuraj002, 2010-12-08 20:25:05
  • avatar
    zgłoś
    Mnie powyższe zdjęcia Themy wyraźnie sugerują bliźniaka modelu 200, ale zrobionego z naprawdę niezłym, włoskim smakiem! Nawet ten skrócony tył nadwozia w niczym nie przeszkadza. Wygląda na to, że Chryslery będą - także stylistycznie - ubogimi krewnymi Lancii. Ale cóż, do włoskiej "rodziny" wszedł, chcąc - nie chcąc. Jeśli Amerykanie sami nie umieją zarządzać, to niech teraz mają rodzimą markę jako bardziej budżetową. A wizualnie - "chłopca do bicia". Swoją drogą, jeśli rzeczywiście włoska marka wróci do dawnych, szlachetnych nazw - to ja jestem baaardzo za
    airmatic, 2010-12-08 19:54:29
  • avatar
    zgłoś
    No i to już jest jakiś konkret. Ładnie wygląda, tylko ten tył trochę przykrótkawy w porównaniu do przodu. :/ Poza tym ergonomicznie (tak wynika z fot), i całkiem schludnie.
    ~Samuraj002, 2010-12-08 00:27:49
  • avatar
    zgłoś
    Na sieci są też zdjęcia nowej Themy.
    ~Gość, 2010-12-07 23:05:22
  • avatar
    zgłoś
    Wiem, że nie musiała. Lancia dla mnie chce robić auta klasy Premium i sprzedawać takie produkty za spore pieniądze. Trochę takie próby dorównania Niemcom, ale moim zdaniem nieudane próby i Lancia nigdy nie wyrobi sobie pod tym względem takiej renomy. Będziemy mieć teraz 300 ze znaczkiem Lancii. I co z tego? Klienci i tak kupią pewnie piątkę lub A6.
    ~Samuraj002, 2010-12-07 21:34:25
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Lancia nie zrobiłaby masywnego Muscle Cara. Przecież nie musiała i nie musi. Lancię kochamy za duże, piękne limuzyny (nawet za Kappę i Thesis) oraz wspaniałą legendę rajdowej i surowej Delty. Na razie nie ma ani jednego, ani drugiego.A po co komuś doposażona i droga Musa albo Ypsilon bicolore? Europejczyk kupi sobie za to nową Merivę albo poprzestanie na Pandzie. Lancia sama nie wie, w co się jako marka pakuje
    airmatic, 2010-12-07 20:54:12
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):w zasadzie, mogliby go w ogóle nie wprowadzać Oby tylko nie zabrali się za modele Dodge'a. Challengera po lifcie z osłoną chłodnicy od... Punto Evo nie wybaczą nawet Amerykanie.A tak w ogóle - jestem ciekaw, co myśli sobie o nowej twarzy 300 C przeciętny amerykański zjadacz hamburgera
    airmatic, 2010-12-07 20:50:28
  • avatar
    zgłoś
    To fakt. Jak na limuzynę wygląda ok i nie mam mu nic do zarzucenia, ale w przypadku tego samochodu wymagany był pewien charakter. :/ Ale co się dziwić jak auto ma nosić znaczek Lancii. Lancia nie zrobiłaby masywnego Muscle Cara.
    ~Samuraj002, 2010-12-07 20:13:38
  • avatar
    zgłoś
    w zasadzie, mogliby go w ogóle nie wprowadzać
    esper, 2010-12-07 20:10:49
  • avatar
    zgłoś
    Mam nadzieję, że paleta silników na Europę będzie zawierała jakiegoś diesla. W zasadzie mogliby przeszczepić paletę od starego 300C.
    ~Samuraj002, 2010-12-07 18:58:31
  • avatar
    zgłoś
    Bardziej elegancki, ale mniej muskularny niż poprzednik. Czy spodoba się klientom?
    auto motor i sport, 2010-12-07 08:46:03
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij