Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

Citroen C4 Cactus: Zakłuje w oczy

Nie, to nie wersja koncepcyjna. Chociaż C4 Cactus wygląda jakby zabłądził po drodze z jakiegoś auto show, w takiej właśnie formie wkrótce pojawi się w salonach. I będzie tańszy niż zwykłe C4!

2014-03-26
Citroen C4 Cactus Profil idealny - a przynajmniej tak twierdzi Citroën. 1/3 nadwozia z boku zajmują powierzchnie przeszklone, reszta to blacha i tworzywa. Lusterka mogą być czarne lub białe. Przednie słupki wyróżniają się kontrastującym z barwą nadwozia czarnym lakierem.

Citroën obiecywał, że koncept Cactusa zaprezentowany w zeszłym roku we Frankfurcie to praktycznie gotowa wersja produkcyjna auta. I co? I słowa dotrzymał (zrezygnowano jedynie z nadwozia bez szyb). Tego po Citroënie można się zresztą było spodziewać. Patrząc kilka epok motoryzacyjnych wstecz, choćby na wyprzedzającego swoje czasy DS-a, czy model XM, którego wnętrze wyglądało jakby żywcem przeniesione ze statku kosmicznego, nie ma się co dziwić. W DNA francuskiej marki wpisana jest ekstrawagancja, a ludzi, którzy są gotowi za nią zapłacić jest wielu. Klient chce, klient ma.

Pewne jest jedno – Cactusa na ulicy nie sposób będzie nie zauważyć, i to mimo jego niewielkich rozmiarów. Auto mierzy 4,16 m długości, 1,73 m szerokości i tylko 1,48 m wysokości, czyli mieści się gdzieś pomiędzy miejskim Citroënem C3 a kompaktowym C4. Z tym drugim łączy go zresztą identyczny rozstaw osi – 2,60 m. Można więc liczyć, że miejsca w kabinie będzie więcej niż wystarczająco dużo, nawet dla czterech osób. Bardzo sensowną pojemność ma bagażnik – 358 litrów.

Absolutnym „bajerem” jest siedzisko kierowcy i pasażera – przednie fotele zostały połączone i wyglądem przypominają kanapę z DS-a. Nawet materiał kanapy kojarzy nam się z obiciami siedzeń Citroënów sprzed 30 lat. O identycznego Cactusa na drodze będzie trudno – Francuzi oferują 10 kolorów nadwozia, 3 opcje wykończenia wnętrza i 4 barwy nakładek Airbump (więcej o nich na następnej stronie)

Twórcy poszli wbrew modzie i zamiast karmić klientów sloganami o sportowych cechach swojego crossovera, postawili na prostotę i minimalizm. Zamiast sportowego prowadzenia dostajemy więc komfort, zamiast mocnych silników silniki oszczędne, benzynowe i wysokoprężne (o pojemności około 1 litra, z systemem start/stop, spełniające normę Euro 6, czyli wypluwające na świat znikome ilości CO2), a zamiast przeładowanego gadżetami wnętrza, prosty interfejs w postaci tabletu do obsługi wszystkich funkcji.

W miejscu klasycznych zegarów z tarczami dostajemy elektroniczny wyświetlacz informujący o prędkości, ilości paliwa w baku i wybranym przełożeniu skrzyni biegów. Bardzo klasyczna jest natomiast kierownica z przyciskami do obsługi tempomatu i radia.

Ciekawostką jest sposób montażu airbagu pasażera, który zainstalowano w dachu, a nie przed pasażerem – w razie wypadku rozwija się on wzdłuż przedniej szyby. Dzięki temu schowek ma większą pojemność, a pasażer zyskuje więcej przestrzeni na nogi. Dzięki portalowi Citroën Multicity Connect, do którego dostęp zapewnia modem sieci 3G, kierowca będzie mógł za pomocą aplikacji wyszukiwać najtańsze stacje benzynowe w swojej okolicy, polecane hotele, a także zbierać informacje o ruchu drogowym i wypadkach – przy czym auto na podstawie informacji o ilości paliwa w baku, celu nawigacji i średniej prędkości samo skieruje nas na stację odpowiednio wcześniej.

Oprócz pomocnych aplikacji kierowca będzie miał do dyspozycji (choć pewnie nie w najtańszych odmianach) system Park Assist, który sam znajdzie wolne miejsce i zaparkuje auto, kamerę cofania, a także system wspomagania ruszania na wzniesieniu.

Niska masa, niskie koszty – zamiast pakować pod maskę mocne silniki (np. 1.6 THP), które wymagają większych, a więc cięższych hamulców, Francuzi postawili na lekką konstrukcję. Cactus waży zaledwie 965 kg – to aż o 200 kg z kawałkiem mniej niż najlżejsza wersja C4. Zbędne kilogramy urywano gdzie tylko się dało – jednoczęściowa tylna kanapa waży o 6 kg mniej niż oddzielne fotele, uchylne tylne szyby są lżejsze aż o 11 kg w porównaniu z otwieranymi tradycyjnie. Nawet panoramiczny dach (dostępny w lepszych wersjach wyposażenia) uszczknął z masy własnej 6 kg.

Elementy nadwozia (maska silnika, belki z przodu i z tyłu) są wykonane z aluminium. Przyoszczędzono nawet na płynie do spryskiwaczy – dzięki temu, że spryskiwacz wbudowany został w pióro wycieraczki (jak w starych Citroënach, np. w BX), żeby oczyścić szybę potrzeba nawet dwa razy mniej płynu, a więc przeznaczony na niego zbiornik może być mniejszy. I lżejszy.

Już wkrótce lżejsze mogą się też zrobić portfele klientów – po premierze w Genewie (w marcu) Cactus trafi do salonów sprzedaży w cenie niższej (jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy), niż model C4 (w Polsce kosztuje od 58 600 zł), a na pewno przebije go niższymi kosztami eksploatacji, nie mówiąc o „bajeranckości”. Na nasze oko to wystarczy, żeby Cactusy zdrowo rosły w siłę.

Fakty i opinie, czyli co usłyszeliśmy o nowym Citroënie i co my na to

Szef gamy „C” Citroëna Pierre Monferrini:
„Konstruktorzy zastanawiali się nie nad tym, który rodzaj podwozia wybrać, lecz ile ono będzie ważyło i jak dużo CO2 auto emituje. Klienta nie obchodzi płyta podwoziowa, tylko koszty eksploatacji samochodu. Z tego punktu widzenia C4 Cactus na pewno zadowoli kierowców.”

Stylista Citroëna Mark Lloyd:
„Postawiliśmy sobie pytanie, czego, oprócz niskich kosztów, oczekują klienci. Jedna z odpowiedzi to – jak najmniejszego stresu związanego z obsługą samochodu. Dlatego uprościliśmy wszystko i zadbaliśmy, żeby konsola środkowa nie była przeładowana przyciskami”.

Redaktor „auto motor i sport” Szymon Piaskowski:
„Citroën nie próbuje nikogo przekonywać, (w przeciwieństwie do większości producentów), o tym, że jego crossover ma w sobie jakikolwiek pierwiastek sportu – za to od nas na wstępie dostaje plusa. Francuzi kuszą za to komfortem opakowanym w zjawiskowy design”.

Dane producenta Citroen C4 Cactus
Cena jeszcze nie znana
Konkurenci Nissan Juke, Renault Captur
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu turbodiesel
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów automatyczna ETG
Pojemność skokowa nie znana
Moc maks./przy obrotach b.d.
Maks. moment obr./przy obrotach b.d.
Osiągi
0–100 km/h b.d.
Prędkość maksymalna b.d.
Zużycie paliwa
Średnie 3,1 l/100 km
Emisja CO2 82 g/km
Nadwozie
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4,16 x 1,73 x 1,48 m, rozstaw osi 2,60 m, masa własna 965 kg, pojemność bagażnika 358 l.

Dlaczego warto było czekać?
> Żeby sprawdzić, czy ten crossover na bazie kompaktowego C4 faktycznie może spalić tylko ok. 3 l/100 km. 
> Żeby przekonać się na ile odważny jest Citroën i czy rzeczywiście wypuści na rynek tak nietypowe auto.
> Żeby przekonać się ile fantazji mają Polacy i czy tańszy Cactus pobije zwykłe C4 w sprzedaży.

Szymon Piaskowski

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 59 990 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, suv-5, van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nie, to nie wersja koncepcyjna. Chociaż C4 Cactus wygląda jakby zabłądził po drodze z jakiegoś auto show, w takiej właśnie formie wkrótce pojawi się w salonach. I będzie tańszy niż zwykłe C4!Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-04-01 16:26:21
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij