Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Co będzie dalej z VW Phaetonem?

Co stanie z VW Phaetonem? Okazuje się, że nic. Czy trzymanie kosztownego i mało sprzedającego się modelu przy życiu, to nie strzał w kolano?

Konrad Maruszczak 2015-10-09
Volkswagen Phaeton

Na ostatnim przemówieniu nowego szefa koncernu Matthiasa Müllera, wspomniano o odłożeniu na półkę kilku projektów. Z kolei w wywiadzie dla niemieckiego portalu FAZ.de, Müller wspomniał o Bugatti, ale nie o całkowitym pozbyciu się firmy tylko o zastopowaniu prac nad następcą Veyrona.

Ciekawą informację podał też o Phaetonie. Luksusowy Volkswagen nie zdobył popularności na Starym Kontynencie. Głównie ze względu na prestiż marki, która podświadomie kojarzy się z "autem dla ludu".

Auto zadebiutowało w 2002 roku i praktycznie od samego początku miało bardzo słabe wyniki sprzedaży. Zakładano, że rocznie z fabryki będzie wyjeżdżać 20 000 aut. Wyjeżdżało tyle, ale w ciągu trzech lat. Przez lata przeprowadzano szereg modyfikacji i faceliftingów, z czego ostatni miał miejsce w 2010 roku. I wówczas coś drgnęło. Phaeton wszedł na rynek chiński, gdzie zyskał sporą popularność i utrzymuje ją do dziś.

To głównie dlatego VW zdecydował się utrzymać ten model przy życiu. "Phaeton jest dziś konieczny do utrzymania dobrej renomy marki w Azji." - powiedział w wywiadzie dla FAZ.de Matthias Müller.

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 36 390 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij