Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Czysta siła

Mniejszy brat Touarega dojrzewa, i jest coraz bliższy seryjnej produkcji. Na razie VW Tiguan został przedstawiony jako samochód koncepcyjny. Pomysł na nowe auto jest naprawdę atrakcyjny, dojdą też nowinki techniczne.

2007-04-10
VW Tiguan Duży prześwit i wysoko przebiegająca linia okien sprawiają, że auto wydaje się jeszcze wyższe.

Volkswagen później niż inni producenci wziął się za uzupełnianie oferty o pojazdy typu SUV. Nie robi jednak nic na chybcika i nie zadowala się półśrodkami w postaci przyczepienia własnego znaczka na obcej konstrukcji. Stąd wdrażanie kolejnych modeli musi trwać. Pierwszy (w 2002 roku) na rynku pojawił się potężny i luksusowy Touareg - i niemal od razu było wiadomo, że będzie miał młodszego (i mniejszego) brata. Jego zwiastun w postaci Conceptu A został pokazany na początku 2006 roku w Berlinie i Genewie. Teraz nastąpiła odsłona druga - już pod własną nazwą. VW Tiguan wypłynął za Oceanem i stanął w światłach reflektorów wystawy w Los Angeles.

Podstawowy kierunek, który nadał Concept A, jest kontynuowany. Typowe dla SUV-a elementy, jak potężne zderzaki, progi i błotniki, wysoki prześwit, duże lampy czy masywna maska, ubrano w obowiązującą obecnie u Volkswagena stylistykę. W Tiguanie nie brak jednak całkowicie oryginalnych pomysłów - jak na przykład niemal kwadratowe nadkola. Interesującą innowacją - która jednak raczej nie znajdzie się w seryjnym Tiguanie - są opony z kolorowymi rowkami bieżnika. Skonstruowano je w firmie Continental, specjalnie dla tego modelu. Pomarańczowe - a więc w kolorze nadwozia - fragmenty bieżnika nie są pomalowane, lecz powstały poprzez dodanie barwnika do mieszanki gumowej. Dzięki kolorowym wstawkom opony wydają się jeszcze większe, choć mają całkiem sporą średnicę (19 cali). Z kolei felgi są barwy antracytowej - podobnej jak osłona chłodnicy, pokrycia progów czy listwy boczne - i takie właśnie mają być w gotowym Tiguanie, jaki trafi do klientów pod koniec roku 2007.

Za sprawą dużych kół, lamp i masywnych zderzaków, nadwozie Tiguana emanuje siłą. Natomiast uniesiony tył dodaje sylwetce dynamiki, co odróżnia Volkswagena od wielu typowych SUV-ów - masywnych i przysadzistych. Inne sportowe elementy w tyle Tiguana to dyfuzor pod zderzakiem oraz dwie końcówki układu wydechowego, rozmieszczone symetrycznie po bokach.

We wnętrzu dominuje czerń, choć sporo jest tam elementów srebrnych i ożywiającego oranżu. Czarną skórą obszyto fotele i kierownicę, ale szwy są pomarańczowe; na siedzisku fotela kierowcy znalazł się też kolorowy wzór, powtarzający pomarańczowy profil opony. O to, by w środku nie było zbyt ciemno, dba panoramiczny dach o długości 1,34 metra i szerokości 0,85 m.

Jak na samochód koncepcyjny, kokpit Tiguana jest jednak dość "normalny" - zwłaszcza jeśli porównać go z wnętrzem pokazanego niemal równolegle prototypu VW Neeza (patrz ramka po prawej). Elementy obsługi są funkcjonalne i ergonomicznie rozmieszczone - nie mogło oczywiście zabraknąć okrągłych zegarów z niebieskim podświetleniem. Tylną kanapę Tiguana można przesuwać i asymetrycznie dzielić, dzięki czemu w przedziale bagażowym mają się zmieścić sprzęty o długości do 2,5 metra. W ten sposób SUV nabiera cech MPV.

Jedna z ciekawszych innowacji technicznych znalazła się pod maską Tiguana. Studium zaprezentowane w Los Angeles jest napędzane silnikiem Clean TDI, czyli "superczystym" dieslem nowej generacji. Clean TDI to pierwszy efekt współ- pracy Audi, Mercedesa i Volkswagena, podjętej w ramach programu Bluetec. W przyszłości Bluetec ma być nazwą dla grupy opracowywanych wspólnie silników wysokoprężnych, charakteryzujących się szczególnie niskim poziomem emisji szkodliwych substancji. Diesle Bluetec mają spełniać nawet najsurowsze normy emisji spalin obowiązujące w Stanach Zjednoczonych.

Najważniejsze w tej strategii jest zredukowanie zawartości w spalinach tlenków azotu (NOx) - jedynego składnika, którego diesle (ze względów konstrukcyjnych) wciąż emitują więcej niż porównywalne silniki benzynowe. Każdy z producentów biorących udział w programie Bluetec ma opracować własne pomysły na zmniejszenie zawartości tlenków azotu w spalinach. W silniku Clean TDI, napędzającym Tiguana Concept, Volkswagen zastosował katalizator gromadzący szkodliwe tlenki. W ten sposób udało się zredukować ich emisję do atmosfery o 90 procent - w porównaniu z innymi współczesnymi dieslami. Niestety, na razie nie podano szczegółów dotyczących pojemności skokowej czy mocy Clean TDI.

Cały Tiguan mierzy 4,40 m długości i jest szeroki na 1,85 m. Jego wysokość wynosi natomiast 1,69 m - ma więc proporcje pozwalające się wyróżnić w miejskim tłoku. Czy jego jedynym "bojowym" atutem pozostanie wygląd, czy też będzie miał rzeczywiste właściwości terenowe, przekonamy się po premierze seryjnego Tiguana, która nastąpi w drugiej połowie 2007 roku. Nieoficjalnie wiadomo, że nap ęd na obie osie (4Motion z elektronicznym sprzęgłem Haldex) nie będzie seryjny, lecz jedynie za dopłatą...

Nowości Volkswagena na wystawie w Pekinie

Nie tylko chińscy producenci wkraczają do Europy, ekspansja trwa też w przeciwnym kierunku. Jednym z producentów wierzących w potencjał wielkiego rynku ChRL jest Volkswagen. Na wystawie Auto China 2006 koncern z Wolfsburga pokazał kilka modeli, opracowanych specjalnie dla odbiorców chińskich. Najwię- cej uwagi przyciągnął prototyp o nazwie Neeza, łączący w sobie cechy coupé i kombi oraz elementy stylistyczne SUV-a. Nazwa tego modelu średniej klasy nawiązuje do chińskiej mitologii - Ne-zha był chłopcem, który za pomocą magicznej broni walczył ze złymi duchami. Neeza ma być magiczną bronią VW, chociaż stawiającą na walory praktyczne.

VW pokazał też dwa auta bazujące na modelach europejskich. Magotan to nowy Passat, dostosowany do gustów nowej zamo żnej klasy w Chinach - bardziej luksusowy, z uwypuklonymi cechami sportowymi i nowoczesną techniką. Inna nowość to Bora HS - elegancki i dynamiczny hatchback, powstały ze "skrzyżowania" Bory i Golfa.

Tekst: Tomasz Jaźwiński
Zdjęcia: Volkswagen

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 151 580 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Mniejszy brat Touarega dojrzewa, i jest coraz bliższy seryjnej produkcji. Na razie VW Tiguan został przedstawiony jako samochód koncepcyjny. Pomysł na nowe auto jest naprawdę atrakcyjny, dojdą też nowinki techniczne.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:44:21
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij