Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Debiutant Martin Kaczmarski pokonał pustynię Atacamę – jest 9 w „generalce”

Debiutujący w tym roku w Dakarze, uczeń Lotto Team, Martin Kaczmarski ostrożną i równą jazdą stawił czoła wyzwaniu pustyni Atacama!

2014-01-17

Na metę XI odcinka specjalnego przyjechał na 13. pozycji, stracił do lidera 54m49s. Podobnie jak wczoraj, był drugim Polakiem na mecie, 16m32s za swoim Mistrzem, Krzysztofem Hołowczycem. Dzięki temu zyskał cenny czas w klasyfikacji generalnej. W dalszym ciągu utrzymuje się w pierwszej dziesiątce tegorocznego Dakaru!

Organizatorzy rajdu Dakar poprowadzili kolejny odcinek specjalny przez pustynię Atacama, by udowodnić zawodnikom, że czujność trzeba zachować aż do końca, a na mecie staną jedynie najtwardsi zawodnicy! Był to jeden z najbardziej wymagających etapów tegorocznego rajdu. Zdradzieckie wydmy, grząski piach, fesz-fesz i palące słońce wystawiało na próbę zmęczonych już, jedenastodniową wędrówką przez Argentynę i Chile, kierowców.

Dzisiaj zacząłem odcinek od przecięcia opony na ostrym kamieniu, jadąc ze sporą prędkością w korycie rzeki. A wykorzystanie jednego z trzech kół zapasowych już na początku przeszło tak długiego odcinka nakazuje zawsze ostrożniejsze tempo. Na szczęście pozostałe opony dowiozłem do mety. Za to zakopałem się w piachu jak dziecko. Po prostu źle najechałem na wydmę i auto odmówiło mi posłuszeństwa. Straciłem tam co najmniej piętnaście minut – opowiada o wrażeniach Martin Kaczmarski, kierowca Lotto Team X-raid.   – Na dodatek wydarzyło się to tuż przy kamerach, więc wpadka została na zawsze zarejestrowana – śmieję się młody zawodnik. – Generalnie dzień zaliczam do mega udanych. Super czas, przyjemna jazda i dużo pozytywnej sportowej rywalizacji na odcinku. Żal mi jedynie Adama Małysza, awarie samochodu na ostatnich OSach przed metą są zawsze dotkliwe i bardzo bolą – mówił na mecie Martin Kaczmarski, Lotto Team, X-raid.

Całą 605 km trasę Martin jechał w miarę równo. Na pierwszych punktach pomiaru czasu, mimo przygód z wymianą koła, był 11. Później utrzymywał się w okolicach 14. pozycji. Finalnie ukończył czwartkowy odcinek specjalny na 13. miejscu, ze stratą do lidera odcinka, również jadącego MINI Argentyńczyka Terranovy, 54m49s.

amis

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Debiutujący w tym roku w Dakarze, uczeń Lotto Team, Martin Kaczmarski ostrożną i równą jazdą stawił czoła wyzwaniu pustyni Atacama!Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-01-17 11:28:59
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij