Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.9

Ferrari Berlinetta

740 KM w drogowym aucie. W czasach odzysku energii i systemów start/stop Ferrari prezentuje najnowszy model. Robi to oczywiście po swojemu - F12 Berlinetta ma spalinowy silnik V12, o 120 KM mocniejszy niż silnik poprzednika. I - z kamienną twarzą dodaje Ferrari - dużo bardziej oszczędny.

Roman Popkiewicz 2012-04-04
Ferrari F12 Berlinetta Za stylizację nadwozia F12 Berlinetty odpowiadają Centrum Stylu Ferrarioraz Pininfarina. Z przodu wyraźnie widać wlot powietrza przy pokrywiesilnika.

Trochę nam szkoda wszystkich modeli zaprezentowanych na salonie w Genewie. Wyinżynierowanych, wystylizowanych, błyszczących. Bo od chwili kiedy odsłonięto Ferrari F12, wszystko inne zeszło na drugi plan - jakby ktoś przyciemnił światła pozostawiając tylko te nad stoiskiem Ferrari.

Następca modelu 599 GTB kontynuuje serię dwumiejscowych, supersportowych coupé z silnikiem umieszczonym z przodu. Tradycyjnie jest to jednostka V12, wolnossąca jak bóg przykazał, pod maską F12 podkręcona do nieprawdopodobnych 740 KM i jeśli chodzi o czystą moc silnika, zahacza ona o poziom Formuły 1. Silnik kręci się do 8700 obr/min i współpracuje z siedmiobiegową, dwusprzęgłową przekładnią umieszczoną przy tylnej osi.

F12 Berlinetta to najmocniejszy i najszybszy samochód drogowy w historii Ferrari. Przyspieszenie do setki trwa 3,1 s, do 200 km/h zaledwie 8,5 s, a prędkość maksymalna wynosi "ponad 340 km/h". Okrążenie fabrycznego toru Ferrari we Fiorano najnowsze coupé zalicza w czasie 1:23 min, czyli szybciej niż jakiekolwiek inne drogowe Ferrari, w tym najbardziej ekstremalne modele z silnikami umieszczonymi centralnie, jak Enzo i 430 Scuderia.

W porównaniu z 599, F12 jest krótszy, węższy i niższy (o 47, 20 i 63 mm), ma też krótszy rozstaw osi (Ferrari nie podaje o ile). Silnik, deska rozdzielcza oraz fotele są umieszczone niżej, natomiast dzięki zmianom w układzie tylnego zawieszenia wyraźnie krótszy stał się tył nadwozia. Stąd też środek ciężkości auta został obniżony i przesunięty do tyłu, a rozkład masy - 46% na przód i 54% na tył - jest, jak na samochód z silnikiem umieszczonym z przodu, wręcz niespotykany. Konstrukcja oraz poszycie nadwozia zostały wykonane przez zakłady Scaglietti i wykorzystują dwanaście różnych stopów aluminium; Ferrari ujawnia, że niektóre z tych materiałów zostały zastosowane w seryjnej konstrukcji po raz pierwszy. W efekcie nadwozie F12 jest o 20 procent sztywniejsze, a F12 waży 1525 kg (aż o 70 kg mniej niż model 599), co oznacza, że każdy koń mechaniczny musi teraz "uciągnąć" zaledwie 2,1 kg.

Układ nerwowy F12 jest skonfigurowany w najnowszej specyfikacji Maranello - elektronicznie sterowane zawieszenie plus w pełni zintegrowane układ stabilizacji, sterownik mechanizmu różnicowego oraz wywodzący się z F1 system kontroli trakcji. Hamulce wykorzystują węglowoceramiczne tarcze i klocki, jednak największe nowinki techniczne dotyczą aerodynamiki. Przede wszystkim, F12 ma bardzo niski współczynnik oporu powietrza 0,30 (dokładnie - 0,299), co jest absolutną rzadkością wśród aut tej klasy, na dodatek nadwozie wytwarza sporą siłę docisku - Ferrari podaje, że przy 200 km/h jest to 123 kg. Wymienia też dwa konkretne rozwiązania, odpowiedzialne za ten wynik. Pierwsze to "most aerodynamiczny" - powietrze przepływające nad przodem auta jest kierowane do dwóch kanałów po bokach pokrywy silnika i prowadzone do wylotów znajdujących się na bokach nadwozia, gdzie porywa za sobą strugi "brudnego" powietrza pozostawione przez przednie koła i nadkola, zmniejszając opory aerodynamiczne. Drugim zaś jest tzw. aktywne chłodzenie hamulców - kanały chłodzące na dole przedniego zderzaka otwierają się tylko wtedy, kiedy tarcze są gorące. Tego typu rozwiązania to aerodynamiczne perełki najwyższej klasy.

Ferrari podaje, że zużycie paliwa zmniejszono aż o 30% i wynosi średnio 15 l/100 km przy emisji dwutlenku węgla na poziomie 350 g/km. Ten wynik jest zapewne możliwy do uzyskania m.in. dzięki systemowi start/stop, który kierowcy F12 - nie mamy co do tego wątpliwości - zapewne pokochają miłością ślepą.

Pierwsze egzemplarze F12 Berlinetty trafią do klientów w 2013 roku, ale zamawiać można już teraz; kontakt znany redakcji.

Tekst Roman Popkiewicz

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    740 KM w drogowym aucie. W czasach odzysku energii i systemów start/stop Ferrari prezentuje najnowszy model. Robi to oczywiście po swojemu - F12 Berlinetta ma spalinowy silnik V12, o 120 KM mocniejszy niż silnik poprzednika. I - z kamienną twarzą dodaje Ferrari - dużo bardziej oszczędny.
    auto motor i sport, 2012-04-04 10:53:09
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij