Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Ferrari F70 - Włosi szykują prezent na 70. urodziny

Informacja o nowym modelu, który pojawiła się na tydzień temu za pośrednictwem Instagrama. Podał ją jeden ze znanych kolekcjonerów samochodów z Maranello - David SK Lee.

Bartosz Broński 2016-07-19
Ferrari 288 GTO

David SK Lee to urodzony w Hong Kongu biznesmen, który stoi na czele konsorcjum Hing Wa Lee Group, działającą na rynku luksusowej biżuterii oraz zegarków. Pan Lee znany jest również ze swojego hobby, a konkretnie z kolekcji samochodów Ferrari. Amerykański potentat branży jubilerskiej jest właścicielem "wielkiej piątki Ferrari". Mowa tu o Ferrari 288 GTO, F40, F50, Enzo, LaFerrari i najbardziej ciekawym Ferrari 288 GTO Evo. Na świecie jest tylko 5 sztuk tego modelu plus jeden prototypowy egzemplarz. Auto zostało zbudowane według specyfikacji Grupy B. Zanim jednak wyjechało na trasy aby rywalizować z Porsche 959, FIA usunęła Grupę B.

Ferrari 288 GTO Evoluzione zostało zbudowane na bazie 288 GTO, jednak silnik V8 o pojemności 2855 cm3 został wzmocniony do 650 KM (667 Nm). Auto przy masie zaledwie 940 kg było w stanie osiągnąć 100 km/h w czasie 4,1 s, a maksymalna prędkość wynosiła obłędne 370 km/h. Dziś taki wynik wciąż robi wrażenie, więc wyobraźcie sobie jak poziom reprezentowało 288 GTO Evoluzione 30 lat temu!

Poza wielką piątką David SK Lee ma w swojej kolekcji również Ferrari 275 GTB, 330 GTS, 488 Spider, FF, F12berlinetta, Californię T oraz wyjątkową 250 GT Lusso z 1964 roku. W jego garażu parkuje również m.in. Porsche 918 Spyder i Rolls-Royce Phantom.

 

Model na 70. urodziny Ferrari

Amerykański biznesmen i filantrop jest ważnym klientem dla marki Ferrari m.in. przez swoją kolekcję aut, ale i to jak "promuje" włoską markę poprzez swoje konta na portalach społecznościowych, takich jak Instagram. Tydzień temu Lee udostępnił zdjęcie z Enrico Gallierą, dyrektorem sprzedaży i marketingu, który zaoferował mu kupno limitowanego modelu. Auto powstanie z okazji 70. urodzin włoskiej marki. Lee zdradził, że producent z Maranello wyprodukuje tylko 350 sztuk. "Pomysł jest taki, aby zebrać najlepsze cechy ze wszystkich kultowych modeli, które pojawiły się w ciągu 70 lat istnienia marki." - napisał o tajemniczym aucie David SK Lee.

Dużo jest nie jasności w sprawie limitowanego prezentu urodzinowego, który szykuje Ferrari. Po pierwsze dziś nie wiadomo jaką nazwę otrzyma nowy model. Nie jest pewne, czy będzie to F70. Gdyż to oznaczenie przypisywane jest do LaFerrari. Naszym zdaniem błędnie, ponieważ fabrycznie ten samochód występuje jako F150. Ostatnio włosi pokazali Ferrari LaFerrari Apertę, która również będzie limitowanym modelem i wszystkie egzemplarze zostały już wyprzedane. Tylko pytanie, czy w takim razie Lee na Instagramie nie chwaliłby się, że zamówił LaFerrari Apertę?

Naszym zdaniem Ferrari zamierza przebić LaFerrari. 70. urodziny to doskonały moment, by przedstawić światu auto na miarę 288 GTO. I to właśnie taki kierunek prawdopodobnie obierze Ferrari. Dziś nie wiemy, jaką samochód będzie się nazywał, ale stawiamy orzechy przeciwko diamentom, że w nazwie pojawią się słowa Gran Turismo Omologato. LaFerrari Aperta zostanie zaprezentowana światu na jesiennych targach w Paryżu, natomiast urodzinowy model zapewne pojawi się w marcu przyszłego roku, w Genewie.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij