Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Fiat 500S dla Europy

Oto ostrzejsza „pięćsetka" ze specjalnym pakietem stylizacyjnym dla klientów z Europy.

2012-12-27
Fiat 500S

500S ma uzupełniać lukę pomiędzy całkiem hard-core'ową odmianą Abarth a zwykłymi odmianami 500. „Pięćsetka” S wyróżnia się sportowym pakietem, na który składają się nowe felgi, specjalne zderzaki i progi, chromowane wykończenia, tylny spojler i przyciemniane szyby.

W kabinie znajdziemy lepiej wyprofilowane fotele, czerwone przeszycia i oznaczenia „500S”. Wersja ta jest dostępna w połączeniu ze wszystkimi odmianami silnikowymi, oprócz wersji Abarth.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 200 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    To nie jest przecież facelifting, a sprzedaż modelu 500 wcale nie jest taka beznadziejna skoro Fiat świętował niedawno milion sprzedanych jej egzemplarzy.
    ~Samuraj, 2012-12-29 00:51:30
  • avatar
    zgłoś
    Tyle że wizualnie za bardzo wyszpanowany
    airmatic, 2012-12-28 07:35:42
  • avatar
    zgłoś
    To raczej taki facelifting i próba ratowania sprzedaży zwykłej 500-tki.
    rzęsor, 2012-12-28 00:07:53
  • avatar
    zgłoś
    Ale ten Fiat nie ma być nie wiem jak ekskluzywny - to alternatywa dla ludzi, którzy uważają Abartha za samochód nie idący na żadne kompromisy. Ja z kolei i tak wolałbym Abartha.
    ~Samuraj, 2012-12-27 20:59:26
  • avatar
    zgłoś
    Odnoszę wrażenie, że teraz klienci kupujący wersje limitowane Tributo Ferrari czy Tributo Maserati mogą być zawiedzeni - wersje specjalne "dla ludu" niewiele się od nich różnią, przynajmniej z daleka. Ja wiem, że oba typy różnią kwestie markowych znaczków na nadwoziu i we wnętrzu (wł. "atrybuty Ferrari"), "abathowskie" bebechy w "Tributo" (benzynowe 1.4 turbo rozkręcone do więcej niż 160 KM w "esseesse") okraszone jeszcze mocniejszym "kitem". Kupujesz szarego 500S za mniej niż zwykłego Abartha, a szpan jest wizualnie większy niż przy wersji okraszonej skorpionami, bo od razu kojarzy Ci się Tributo. Ale wiem, że tamte wersje dostałbyś w czerwieni "Rosso Ferrari" lub bordowym "Bordeaux Pontevecchio", a tu masz na masce tylko znaczek Fiata...Niby nic, ale miksowanie ekskluzywnych rzeczy z plebejskimi wesjami i silnikami to trochę taka odmiana motoryzacyjnego kiczu - a pamiętajmy, że wciąż mowa o skorupie zwykłego Fiata 500 i eksperymentach na jego (nie)żywym organizmie
    airmatic, 2012-12-27 19:35:23
  • avatar
    zgłoś
    Oto ostrzejsza „pięćsetka" ze specjalnym pakietem stylizacyjnym dla klientów z Europy.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2012-12-27 10:32:00
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij