Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Gwiazdy błyszczały

Wielki show w środku Warszawy zafundowały kibicom gwiazdy rajdów samochodowych. A sam ten show - czyli Rajd Barbórki - wyrasta na wielkie wydarzenie sportowe, promocyjne i medialne.

2007-12-12
Rajd Barbórka Krzysztof Hołowczyc na Karowej.

Jak co roku, całkiem po sezonie, rajdowcy nie zapadają w sen zimowy. Normalnych rajdów już nie ma. Ale jest Barbórka. To taki trochę rajd, trochę zabawa, trochę "tylko kręciołek", ale przez zawodników i sponsorów traktowany jest ze śmiertelną powagą. Rajd rozgrywa się w samym środku Warszawy, trudno więc o trasę po półkach skalnych, ale nawet próby ustawione w mieście są wystarczająco kręte, skomplikowane i dynamiczne, a odcinek na Starym Mieście (w dodatku obok pałacu prezydenckiego) na pięknej i historycznej ulicy Karowej to absolutna legenda tego rajdu, który doczekał się już 45. edycji. Obecnie, po kompletnej renowacji, ta przedziwna ulica i jej zabytki prezentują się rewelacyjnie. (Zasługa to dra Andrzeja Mareckiego, warszawskiego szefa mostów i wiaduktów, który nie tylko doprowadził do świetności tę wiszącą w powietrzu ulicę - nie jest przeciwnikiem rajdów - ale i symbolicznie "wystartował" na Karowej z Andrzejem Postawką, uczestnikiem sprzed 35 lat, historycznym Fiatem 125p.) Cały rajd to zaledwie niecałe 17 km odcinków specjalnych, razem 6 sztuk, króciutkich (więc pomiar czasu do 1/100 s!), ale trudnych.

Rajd, mimo że o pietruszkę, ma taką rang ę, że padają na nim wszelkie rekordy frekwencji - na mistrzostwa Polski trudno uzbierać 50 zgłoszeń, a tu przyjechała ponad setka aut. I to z kompletem największych gwiazd za kierownicą: z Francji, z całym taborem (a nie jest to tanie) ściągnął aktualny MP Bryan Bouffier, a "przeciw niemu" cała nasza czołówka z Tomaszem Kucharem, Michałem Sołowowem, Leszkiem Kuzajem, a nawet Krzysztofem Hołowczycem. Ci dwaj ostatni w nie byle jakich zabawkach (Subaru Impreza WRC!), bo jest to jedyna impreza w Polsce, w której można wystartować wszystkim, a więc i autem klasy WRC. Inne auta "też podkręcone".

Niestety, okazjonalne trasy nie zawsze mają odpowiednią nawierzchnię i pierwsza próba na Żeraniu trochę pokiereszowała faworytom opony i ich pozycj ę w klasyfikacji. Wygrał tu Frycz przed Stecem i Kucharem, a kapcie dotknęły najlepszych - Hołowczyca, Kuzaja i Bouffiera. Następny odcinek to szarża Kuzaja, jedzie pięknie i wygrywa (o 5/100 s!) przed Kucharem, Bouffierem i Fryczem. Liderem ciągle równo jadący Frycz. Kolejny odcinek to odpowiedź Kuchara - wygrywa przed Kuzajem i w klasyfikacji łącznej zbliża się do Frycza na 3/100 s! Czwarty odcinek, znowu "kapciowy" Żerań, zmienia klasyfikację - wygrywa tu Kuzaj, ale liderem zostaje Kuchar, bo jest szybszy od Frycza. Obaj jadą w jednej sekundzie, co wybornie podnosi atrakcyjność widowiska. Za nimi Stec, Bębenek, Gabryś, Sołowow, Staniszewski, Kajetanowicz, Kuzaj, Bouffier, Hołowczyc, Lubiak, Czopik. Lista gwiazd godna szacunku. Końcowa próba w dziennym świetle to widowiskowy wyścig równoległy na lotnisku Bemowo. Tu wygrywa Kuchar przed Fryczem i Hołowczycem i powiększa swoją przewagę nad Fryczem.

Teraz, po spokojnym obiadku, wielotysięczne tłumy przenoszą się na ulicę Karową, gdzie przy sztucznym oświetleniu i z transmisją TV odbywa się ta najbardziej legendarna próba. (W tym roku, po remoncie nawierzchni, bardzo ciekawie zmodyfikowana.) Wszędzie wielkie ekrany, bo rozmiar tłumu dramatycznie przekracza pojemność tego miejsca. Po paru przejazdach honorowych wreszcie jazda na ostro. Tłumy szaleją, bo jest na co popatrzeć. Po absolutnie porywającym pojedynku królem Karowej (o 6/100 s!) zostaje Hołowczyc przed Kucharem. Za nimi Frycz i Kuzaj. A łącznie całą Barbórk ę wygrywa Kuchar przed Fryczem, Stecem, Bębenkiem, Gabrysiem, Kuzajem, Hołowczycem i Bouffierem.

Udała się Barbórka. Gwiazdorska obsada pokazała gwiazdorską jazdę. Było na co popatrzeć.

Tekst: Julian Obrocki
Zdjęcia: Jacek Janusz, Zbigniew Kołodziejek

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Fajna zabawa oby więcej takich imprez
    ~batigol, 2008-01-10 15:32:48
  • avatar
    zgłoś
    słusznie kolega prawi. Bemowo roi się od VIP-ów
    ~hauer, 2008-01-05 16:58:12
  • avatar
    zgłoś
    Podjeżdżamy na Bemowo, gdzie zaczyna się drugi (równoległy) oes. Przy zjeździe na parking, na ktorym na oko stoi kilkaset aut, dochodzi do następującej rozmowy z tzw. przedstwicielem służb zabezpieczenia.Tenże przedstawiciel: - Przepraszam, ale to praking dla VIP-ów.Ja: - A gdzie jest parking dla zwykłych zjadaczy chleba?Przedstawiciel: - Nie ma....Kątem oka widzę strażników miejskich "biletujących" nie-VIPów, którzy zaparkowali na pobliskim trawniku. Żegnam Bemowo bez wysiadania z samochodu.Wnosek: Tak, stołeczna Barbórka stała się bardzo elitarną imprezą. Zbyt elitarną dla takich kibiców jak ja, którzy z aparatem czy kamerą włóczą się po warmińskich polach, czy lasach Gór Sowich. Tam na szczęście nie ma tylu VIP-ów.
    ~radek, 2007-12-21 09:48:13
  • avatar
    zgłoś
    Wielki show w środku Warszawy zafundowały kibicom gwiazdy rajdów samochodowych. A sam ten show - czyli Rajd Barbórki - wyrasta na wielkie wydarzenie sportowe, promocyjne i medialne.
    auto motor i sport, 2007-12-19 14:49:51
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij