Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Honda CR-Z – następca CRX?

2010-01-12
Honda CR-Z Honda CR-Z

Długo oczekiwana premiera wersji produkcyjnej modelu miała miejsce podczas targów w Detroit. Zaprezentowany model niewiele różni się od konceptu, jaki pokazano w zeszłym roku w Tokio. Zmiany dotknęły tylko felg aluminiowych, lusterek, które są teraz większe i logotypu producenta, które z grilla przeniesiono na górną część zderzaka.

O ile patrząc na auto, można się zgodzić na nawiązanie do CRXa, o tyle analiza danych technicznych odbiera chęć do jakiegokolwiek zainteresowania tym pojazdem. "Protoplasta" CR-Z, na którego wskazuje Honda, był lekki, prosty i szybki. Natomiast auto zaprezentowane w Detroit to jego idealne przeciwieństwo. Dzięki "uhybrydowieniu" stał się ociężały, skomplikowany i wolny, co w żaden sposób nie przystaje do kreowanego przez Hondę obrazu sportowego coupe dzisiejszych czasów.

Pod maską CR-Z siedzi półtoralitrowy silnik I-VTEC połączony z silnikiem elektrycznym o mocy 10 kilowatów. Silnik ten wspomaga jednostkę benzynową i ma możliwość odzyskiwania energii podczas hamowania. Dodatkowo benzynowiec wyłącza się w czasie postoju, oszczędzając kilka kropel benzyny.

Ale co z tego, skoro ten zespół wytwarza zaledwie 122 konie mechaniczne mocy, 174 niutonometry momentu obrotowego i rozpędza auto do 100 km/h w 9,8 sekundy? Tak ma wyglądać następca CRXa? Ma to podobno odzwierciedlenie w zużyciu paliwa, które Honda z dumą określa na 6,5 litra na 100 km przejechanych w mieście i 6,3 litra na 100 km w trasie. I to, o zgrozo, z bezstopniową skrzynią CVT! Skrzynia manualna zmienia te wyniki na odpowiednio 7,5 i 6,4 l/100km. I co to za osiągnięcie? Mocniejsza o 12 koni mechanicznych Toyota Prius pali 5 litrów w mieście i 4,2 poza nim. Ba, 285-konne BMW 335d pali w trasie ledwie 6,7.

Papierowe informacje na temat CR-Z nie pozwalają się nim zachwycać. Mamy nadzieję, że po pierwszych testach nastroje będą lepsze.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 61 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Japończycy w końcu zaprezentowali oficjalnie model CR-Z. Czy zasługuje na tytuł następcy kultowego CR-Xa?
    auto motor i sport, 2010-01-12 09:05:37
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij