Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Honda CR-Z w wersji mocno limitowanej

2010-11-03
Honda, CR-Z, Mugen Honda CR-Z Mugen

Trwające właśnie w Los Angeles największe tuningowe targi na świecie - SemaShow 2010 przyciągnęły do siebie wszystkich producentów sprzedających auta na rynku amerykańskim. Nie zabrakło również Hondy, która zaprezentowała m.in. usportowiony model CR-Z.

Firma Mugen przygotowała pakiet karoseryjny, który pojawi się na rynku w liczbie 300 kompletów. Właściciele CR-Zów będą mogli dzięki niemu wymienić zderzaki i listwy progowe, atrapę chłodnicy, tylny spoiler i 17-calowe felgi z lekkich stopów. W kabinie będą mogli zamontować nowe dywaniki i dźwignię zmiany biegów. Honda proponuje do tego tabliczkę, która będzie potwierdzała ekskluzywność pakietu i informowała o numerze w serii.

Zmian mechanicznych... nie przewidziano. Widocznie hybrydowy zespół napędowy to przypadek tuningowo beznadziejny...

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 61 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Czyli to czego można było się spodziewać. Wygląda fajnie, a jeździ ..., krótko mówiąc nieadekwatnie jak powinien.
    ~Samuraj002, 2010-11-03 19:55:20
  • avatar
    zgłoś
    wnętrze kosmiczno-plastikowe, materiały - jak w każdym innym jazzie - przeciętne, a silnik mocno wyje, i poza trybem sport nie bardzo chce jeździć. A i w sporcie nie masz takich odczuć jak w poczciwym CR-Xie
    esper, 2010-11-03 19:49:39
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):miałem okazję spróbować, nie zachwyciła. A pomysł z tylną kanapą to jakaś masakra. Nie widziałem ani jednej na polskich ulicach. Nawet kolo co wygrał taką w facebookowym konkursie Hondy nie wyprowadził jej z salonu tylko od razu wystawił na otomoto Może rozwiniesz temat, jak wnętrze, materiały, silnik?
    ~Samuraj002, 2010-11-03 19:39:57
  • avatar
    zgłoś
    Hm, no i narobili nam apetytu. Najpierw dwa plusy, i to niezaprzeczalne. Wizualnie auto wygląda obłędnie. Ponieważ lubię Hondy, wziąłbym natychmiast.Ale jest jeden mały Pikuś: użyte tu słowo wersji "mocno limitowanej"...Gdyby tak wypuścili wersję bez elektrycznego pastucha (tak nazywam dołączany układ baterii litowo-jonowych), czyli z silnikiem li tylko benzynowym 1.8 VTEC z Civica... Niech będzie, że w mocno limitowanej liczbie 1 szuki na polski rynek, ogłosiłbym chyba licytację. A tak, wolę popatrzeć na zwykłe 5-drzwiowe Civiki i darować sobie pseudo-CRX'a. I czekam, kiedy liczba sprzedanych aut zwykłej Hondy CR-Z w Polsce przekroczy liczbę serii limitowanej. Bo na razie jedyny CR-Z jaki widziałem, stoi sobie na placu dilera jako auto testowe. Niech stoi. Notabene podoba mi się to, jak auto wygląda. Ale nie podoba mi się to, czym jest
    ~airmatic, 2010-11-03 17:58:05
  • avatar
    zgłoś
    miałem okazję spróbować, nie zachwyciła. A pomysł z tylną kanapą to jakaś masakra. Nie widziałem ani jednej na polskich ulicach. Nawet kolo co wygrał taką w facebookowym konkursie Hondy nie wyprowadził jej z salonu tylko od razu wystawił na otomoto
    esper, 2010-11-03 08:43:26
  • avatar
    zgłoś
    I znowu nic w jednostce? :/ Mugen mógł wy****yć tą hybrydę i dać coś japońskiego.
    ~Samuraj002, 2010-11-03 08:33:26
  • avatar
    zgłoś
    W Los Angeles pokazano model CR-Z przygotowany przez nadwornego tunera Hondy - firmę Mugen.
    auto motor i sport, 2010-11-03 08:27:46
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij