Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

II runda Kia Lotos Cup - galeria zdjęć

2009-06-04
Kia Lotos Cup 2009 - II runda Kia Lotos Cup 2009 - II runda

Liderzy klasyfikacji cee'd LOTOS Cup rozdzielili między siebie pola startowe do pierwszego wyścigu cee'd LOTOS Cup. Już w pierwszym zakręcie na prowadzenie wysunęli się Kamil Raczkowski i Łukasz Błaszkowski, kilkanaście metrów tracił Maciej Ostoja-Chyżyński i jadąca za nim reszta stawki. Andrzej Gasenko miał bardzo nieudany start i stracił kilka pozycji.

Od początku musiał więc gonić uciekającą czołówkę. Na drugim okrążeniu Łukasz Błaszkowski atakując prowadzącego Kamila Raczkowskiego doprowadził do kontaktu. W efekcie lider wypadł z toru i jedynie dzięki świetnej reakcji nie ugrzązł w zawierzę. Powrócił na tor w okolicach ósmej pozycji i rozpoczął szaleńczą pogoń.

Łukasz Błaszkowski został samodzielnym liderem, sędziowie jednak nie mieli żadnych wątpliwości i za spowodowanie kolizji ukarali zawodnika przejazdem przez depo (gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h). Po odbyciu kary Łukasz Błaszkowski powrócił do walki na ósmej pozycji. Prowadzenie w wyścigu objął Andrzej Gasenko, który przez kilka okrążeń zdołał odrobić straty po nieudanym starcie. Za nim jechał Maciej Ostoja-Chyżyński, jednak niedługo bronił się przed goniącym Kamilem Raczkowskim. Znakomita pogoń pozwoliła Łukaszowi Błaszkowskiemu awansować na czwarte miejsce. Zacięta walka o dalsze pozycje sprawiła, że praktycznie na każdym samochodzie były widocznie ślady rywalizacji.

Przed drugim wyścigiem mechanicy niemal wszystkich zawodników mieli mnóstwo pracy z usuwaniem uszkodzeń, jednak w ciągu regulaminowego kwadransa wszystkie auta ponownie stanęły na polach startowych. Po świetnym starcie Andrzej Gasenko i pędzący tuż za nim Kamil Raczkowski objęli prowadzenie. Kamil Raczkowski nie podejmował ataków, Andrzej Gasenko starał się jak najszybciej odjechać od rywala. W efekcie obaj dość szybko zyskali sporą przewagę nad jadącym na trzecim miejscu Maciejem Ostoją-Chyżyńskim, który mimo wyraźnie mniejszego tempa oderwał się od reszty stawki.

W połowie dystansu dopędził go Łukasz Błaszkowski. Atak rozpoczęty na zakręcie zwanym "Kukurydza" skończył się niepowodzeniem kilkaset metrów dalej przed dojściem do zakrętu "Pod dębami"; oba samochody miały lekko zmodyfikowany design karoserii, Łukasz Błaszkowski musiał zjechać do depo na odgięcie trącego o koło błotnika, a Maciej Ostoja-Chyżyński z pewnym trudem pokonywał prawe zakręty. Do mety dojechał na trzecim miejscu tracąc do zwycięzcy niemal 23 sekundy. Zwyciężył Kamil Raczkowski, wykorzystując niewielki błąd Andrzeja Gasenki w drugiej części wyścigu.

Liderem klasyfikacji cee'd LOTOS Cup jest Kamil Raczkowski, kolejne miejsca zajmują Andrzej Gasenko, Maciej Ostoja-Chyżyński i Łukasz Błaszkowski.

Równie wiele, a może nawet i więcej emocji dostarczyły rozgrywane trzy godziny wcześniej wyścigi drugiej rundy Picanto LOTOS Cup. Po kwalifikacjach na pierwszym polu startowym do wyścigu Picanto LOTOS Cup miała ustawić swój samochód Ola Furgał. Nie bardzo wiadomo dlaczego nie zdążyła na czas wyjechać na tor i do wyścigu ruszała z depo.

Podobnie nie dopilnowali czasu Michał Kijanka (3. pole startowe), Jacek Włodarczyk (14. miejsce), Piotr Kawecki (19. miejsce) i Adam Lenartowicz (21. miejsce). Wydawało się, że wszyscy oni stracili szanse na walkę o czołowe miejsca, jednak koncert jazdy w wykonaniu Michała Kijanki zapierał dech w piersiach. Nieco wolniej, ale tylko nieco, odrabiała straty Ola Furgał. Widowiskowa, szalenie dynamiczna jazda tej dwójki atakującej kolejnych rywali sprawiła, że wyścig przejdzie do historii jak jedno z najbardziej nieprawdopodobnych wydarzeń sportowych na poznańskim torze.

Pod koniec, na ostatnim okrążeniu wyścigu prowadził Piotr Materzyński broniący się przed Maciejem Kopańskim, Marcinem Ułasewiczem i Michałem Kijanką. Zaciekle walczącą grupkę dopadli Jakub Chmiel i Magda Wilk; po opóźnionym hamowaniu z toru na moment wypadła czołowa czwórka, nikt jednak nie pozostał i na pozostałych do przejechania zakrętach wyścig na swoją korzyść rozstrzygnęli Maciej Kopański, Michał Kijanka i Magda Wilk.

W drugim wyścigu Michał Kijanka objął prowadzenie na pierwszym zakręcie i nie oddał go do mety. Za nim podążał Maciej Kopański, który nie próbował ryzykownego ataku wyczekując na błąd lidera. Nie doczekał się i metę minął na drugiej pozycji. Wspaniałą walkę o trzecie miejsce toczyli Magda Wilk z Jakubem Chmielem, tym razem Magda musiała zadowolić się czwartym miejscem.

Liderem klasyfikacji pozostaje Michał Kijanka, drugie miejsce zajmuje Maciej Kopański, na trzecie awansowała Magda Wilk. Tyle samo punktów, co Magda, ma nasz zawodnik - Maciej Struk - znajdujący się na czwartej pozycji po dwóch rundach.

Kolejna runda wyścigowych mistrzostw Polski Kia LOTOS Cup odbędzie się na niemieckim torze Hockenheim 21 czerwca.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć wykonanych przez Pawła Łapota. 

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 42 500 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Druga runda wyścigowego serialu Kia LOTOS Cup na poznańskim torze za nami. Tradycyjnie już, działo się bardzo dużo!
    auto motor i sport, 2009-06-04 15:07:01
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij