Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Inne dyscypliny sportu motorowego

Gdy w Formule 1 mocno skomplikowana technologia wypacza rywalizację, a na rajdowych trasach rozgrywa się spektakl jednego aktora, za kulisami popularność zdobywają trzy widowiskowe dyscypliny sportu motorowego.  

Kacper Mucha 2014-07-29

WTCC - czyli Mistrzostwa świata samochodów turystycznych – seria wyścigowa uznawana przez FIA za najważniejszą zaraz po F1 i WRC. początki tych wyścigów sięgają 1987 roku, a corocznie są rozgrywane od 2005 r. jednak to Sebastien Loeb i zaangażowanie Citroëna tchnęły w WTCC nowe, lepsze życie.

Wyścigi samochodów turystycznych pierwotnie miały polegać na rywalizacji samochodów niemalże seryjnych. Jednak na pierwszy rzut oka widać, że auta startujące w WTCC, z nadymanymi nadkolami i wielkimi tylnymi skrzydłami, to surowe wyścigowe maszyny. Silniki o pojemności 1,6 litra osiągają około 380 KM w samochodach tegorocznych (klasa TC1), czyli w Hondach i Citroënach, oraz 320 KM w starszych konstrukcjach (klasa TC2) – Seatach, Chevroletach.

 

Przypominający Citroëna C-Elysée samochód wyczynowy ma ogromne 380-milimetrowe tarcze hamulcowe, pełną klatkę bezpieczeństwa i 6-biegową sekwencyjną skrzynię biegów. Z wersji seryjnej pozostał jedynie grill z podwójnym szewronem i napęd na przednie koła. Na prostej auta WTCC są w stanie rozpędzić się nawet do 300 km/h, są więc niewiele wolniejsze niż bolidy Formuły 1. Pomimo mocnej konkurencji, Citroën zdominował początek sezonu, więc postanowiono, że Francuzi powinni mieć auto o 40 kg cięższe od innych – od tego momentu rywalizacja z fabrycznym teamem Hondy nabrała rumieńców.

Świetny debiutancki sezon jak na razie zalicza Sebastien Loeb, który dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu podium – jego kompan z zespołu, Yvan Muller, wygrał mistrzostwa już czterokrotnie. W tegorocznym sezonie mistrzostw świata przewidziano 12 wyścigowych weekendów – m.in. w Moskwie, Szanghaju oraz na torze Spa.

Podczas każdej rundy rozgrywa się 2 wyścigi. Kwalifikacje podzielono na 3 etapy: w Q1 rywalizują wszyscy kierowcy, w Q2 jedynie topowa 12, a w Q3 o lepsze miejsce startowe walczy tylko 5 kierowców. Wyścigi odbywają się na dystansie 60 km, co daje 11 okrążeń na Slovakiaringu lub 16 w Marrakeszu. Na starcie drugiego wyścigu kierowcy sklasyfikowani w pierwszej próbie na miejscach od 1. do 10. zamieniają się miejscami. Jak w każdej serii wyścigowej, pierwszy zakręt bywa decydujący i to tutaj najczęściej dochodzi do kontaktu i przepychanek – rywalizacji na centymetry nie brakuje w żadnym sektorze toru.

Sebastien Loeb
9-krotny rajdowy mistrz świata wszystko czego dotknie zamienia w trofeum w swojej gablocie – czy to Pikes Peak, FIA GT, czy rallycross, Loeb potrafi zamieszać w stawce. Jeden z najwybitniejszych kierowców w historii nudząc się na rajdowej emeryturze zaciągnął świtę swoich inżynierów i sponsorów na tor wyścigowy. Zza kierownicy Citroëna C-Elysée WTCC sieje postrach wśród konkurentów i już po pierwszych pięciu eliminacjach zajmuje 3. miejsce w generalce.

Oglądaj w TV: Każda runda wyścigów WTCC jest emitowana przez Eurosport i Eurosport 2. Dla fanów internetu przewidziano relację live oraz bazę wideo z powtórkami, wywiadami i najciekawszymi momentami. WTCC na żywo obejrzysz najbliżej na Slovakiaringu.

DRIFTING - Jazda figurowa samochodem, jak zwykło się nazywać drifting, to dyscyplina, która narodziła się w Japonii w latach 60. Widowiskowe przejazdy poślizgami z roku na rok przyciągają na trasy coraz liczniejsze rzesze fanów. Polscy drifterzy to absolutnie europejska elita.

Nieracjonalna prędkość, długie poślizgi i walka na centymetry. W driftingu wszystkie trzy składowe podnoszące adrenalinę w żyłach kibiców są na wyciągnięcie ręki, gdyż trasy są krótkie, a kibice wzrokiem obejmują często cały przejazd.

W driftingu nie jest ważne, kto pierwszy dojedzie do mety – tutaj wygrywa kierowca, który pokona trasę w najlepszym stylu, po idealnej linii oraz z maksymalną prędkością i kątem wychylenia. Sędziowie przyznają maksymalnie 100 punktów za przejazdy kwalifikacyjne – 32 najlepszych kierowców trafia do fazy pucharowej (Top32, -16, -8, -4 i finał), gdzie pojedynki są rozgrywane w parach.

Kierowca prowadzący ślizga się po idealnej linii, a goniący stara się być jak najbliżej i w jak największym stopniu naśladować przejazd rywala. Dwóch kierowców wjeżdża w zakręt przy prędkości grubo powyżej 150 km/h i strzałem ze sprzęgła lub hamulcem ręcznym inicjują poślizg.

Nad torem unosi się chmura dymu, a pojazdy wręcz muskają się nadwoziami, nierzadko szlifując tylne zderzaki o betonowe bariery. Po dwóch przejazdach w pojedynku, ze zmianą pozycji, sędziowie wybierają zwycięzcę. W Polsce królują auta japońskie z silnikami Toyoty Supry (2JZ) oraz BMW e30 z V8 od Corvette. W tym roku na słynnych w całej Europie górskich serpentynach w Karpaczu zawody odbędą się 3 razy.

Paweł Trela
Mistrz Polski z 2011 roku jest jednym z naszych najbardziej popularnych drifterów. Dzięki świetnym występom w europejskiej serii Drift Allstars zyskał poważanie także na Starym Kontynencie. Jego najnowszy samochód, Opel GT z silnikiem 2JZ o mocy nawet 900 KM, jest jedynym takim autem na świecie.

Oglądaj w TV: Amerykańską serię Formula Drift możesz oglądać na żywo w internecie, ale warto zainteresować się polskimi ligami – PFD i Drift Masters GP. Nie ma transmisji live, więc wybierz się na jedną z rund – odbywają się m.in. w Warszawie, Trójmieście i Karpaczu.

RALLYCROSS - podobnie jak WTCC, istnieje nie od dzisiaj, jednak od tego roku zawody te po raz pierwszy są rozgrywane pod banderą FIA. Mistrzostwa stały się bardziej prestiżowe, co przyciągnęło nowe zespoły, znanych kierowców oraz dużych sponsorów i telewizję.

Wyczynowe samochody klasy Supercar do setki przyspieszają w czasie podobnym jak auta Formuły 1. Mają od nich większe silniki, bo 2-litrowe dodatkowo wspomagane turbosprężarką, oraz napęd na wszystkie koła. Są też bardzo lekkie, fenomenalnie wyważone i bardzo sztywne, co zapewnia im zwinność i sterowność. Moc maksymalna 600 koni mechanicznych pozwala natychmiastowo przyspieszać na każdej nawierzchni.

 

Tak jak w przypadku driftingu, kibice wygodnie siedzą na trybunach i bez większego kręcenia głową mogą obserwować cały tor, każdą akcję i wyprzedzanie. Wrażenie prędkości i dynamiki potęgują masa kurzu i wyrzucany spod kół szuter, który na przemian z asfaltem pokrywa rallycrossowe tory.

Cała zabawa zaczyna się od czterech kwalifikacyjnych przejazdów, a według uzyskanych miejsc są przyznawane punkty (1. – 50 pkt., 2. – 45 pkt. itd.). Po 4 kwalifikacjach tworzy się klasyfikację punktową, a 12 najlepszych kierowców awansuje do dwóch półfinałów – po 6 kierowców rywalizujących przez 6 okrążeń toru. W każdym wyścigu kierowcy muszą skorzystać raz z tzw. joker lap, czyli skrótu, na którym można zaoszczędzić co najmniej 2 sekundy. Bardzo ważne jest zaplanowanie tego zagrania, często kierowca skracający trasę dopiero na ostatnim okrążeniu odnosi zwycięstwo.

Pierwsza trójka z każdego półfinału startuje na takich samych zasadach w finale. W rallycrossowe MŚ zaangażowało się kilka fabrycznych zespołów, jak Peugeot czy Volkswagen, a auta są bardzo podobne technicznie i z wyglądu do rajdówek WRC. Można pokibicować Polakom – Krzysztof Skorupski startuje Citroënem DS3 w mocnym teamie Monster Energy.

Petter Solberg
Słynny Mr. Hollywood to mistrz WRC z 2003 roku, lecz pierwsze kroki w samochodzie wyczynowym stawiał właśnie w rallycrossie. W 2012 roku po 188 występach zrezygnował z WRC, a już po kilku miesiącach jeździł m.in w rallycrossowych ME. W tym roku wygrał pierwszą rundę MŚ w Portugalii.

Oglądaj w TV: Wszystkie rundy rallycrossowych mistrzostw świata są transmitowane na ogólnodostępnym kanale Polsat Sport News oraz online na oficjalnej stronie. Aby na żywo obserwować zmagania kierowców, warto wybrać się na eliminacje do Belgii lub Niemiec.

Kacper Mucha

amis

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Gdy w Formule 1 mocno skomplikowana technologia wypacza rywalizację, a na rajdowych trasach rozgrywa się spektakl jednego aktora, za kulisami popularność zdobywają trzy widowiskowe dyscypliny sportu motorowego.  Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-07-29 15:26:50
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij