Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Jaguar F-Type – pełna odsłona

2012-09-27
Jaguar F-Type

F-Type traktowany jest jako następca legendarnego modelu E-Type. Auto zadebiutuje na salonie w Paryżu, do sprzedaży w Wielkiej Brytanii trafi w maju 2013 roku, najpierw jako cabriolet, półtora roku później jako coupe.  

W ofercie będą trzy wersje modelowe. Podstawowa, nazwana po prostu F-Type, i kolejna w hierarchii, czyli F-Type S napędzane są 3-litrowym silnikiem V6 w dwóch wariantach mocy: 340 KM i 380 KM. Na szczycie stoi odmiana F-Type V8 S, silnik jaki ją napędza to 5-litrowy doładowany motor V8, który osiąga 495 KM. F-Type potrzebuje na klasyczny sprint 0-100 km/h 5,1 sekundy (260 km/h to prędkość maksymalna), wersja S zamyka stoper po 4,9 sekundy (i rozpędza się 275 km/h) zaś topowa V8 S "robi setkę" w 4,2 sekundy i maksymalnie pojedzie równe 300 km/h.  

Niezależnie od wersji kierowca będzie miał do dyspozycji 8-biegową skrzynię Quickshift, w odmianie topowej z opcją szybkiego startu. Zawieszenie F-Type wykonane jest z aluminium. Ceny auta startować będą od poziomu 58 500 funtów, przez 67 500 za wersję S i 79 950 za V8 S. 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 407 600 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    O tym się przekonamy za ładnych kilka lub daj Boże kilkanaście lat, ale jeśli F - Type zasłuży sobie na miano legendy to zupełnie innej niż jego poprzednik.
    ~Samuraj, 2012-10-04 15:24:06
  • avatar
    zgłoś
    Sam to przyznałeś - i każdy z nas porównujących oba te Jaguary ma równie ambiwalentne odczucia: że w w przypadku F-Type'a raczej nie jesteśmy świadkami narodzin legendy, tylko jednego z wielu sportowych roadsterów, sygnowanego logo bardzo szanowanej marki
    airmatic, 2012-10-04 11:58:16
  • avatar
    zgłoś
    Pewna manufaktura (Samuraj, pamiętasz?) zrobiła jeżdżący cover tego samochodu, z idealną mieszanką wykwintności i nowoczesnego wyposażenia.Kwestia tylko taka, że jakikolwiek cover nigdy moim zdaniem nie będzie tak lub chociaż równie dobry co oryginał. F - Type jest według mnie świetnym samochodem, ale do E - Type'a jednak mu daleko, bo tutaj chodzi o coś więcej niż guziki, silnik i cztery koła.
    ~Samuraj, 2012-10-04 01:00:27
  • avatar
    zgłoś
    'eri' napisał(-a):A ja mam do tego stosunek... ambiwalentny. Z jednej strony wiele marek ma godnych odwołania przodków, którzy zapisali się mocno w historii motoryzacji, z drugiej nadawanie miana kontynuatora tradycji modelowi, który wchodzi na rynek i nie wiadomo do końca jak na nim zaistnieje jest według mnie mocno przerysowane.Obawiam się jeszcze jednego - czy auto nie podzieli losów fantastycznie ponętnej, zmysłowej Alfy Brery. W jej przypadku chodziło o "nosicielstwo" pierwiastka i ducha samej marki oraz swoistą reaktywację marki do świata "żywych", liczących się graczy (jak Alfie się wiodło... i wiedzie - sami wiecie). Ale dość o Alfie. F-Type to "jaguarowy" pomysł, jak zagrać na uczuciach w podobnym stylu, co Evoque. Auto ma więc być małe, z nawiązaniem do tego, co najlepsze w marce plus wiedza z przedmiotu "historia własnej marki" na ocenę celującą. Tyle, że mnie ten samochód nie rzuca na kolana tak, jak zrobił to E-type pasjonatom motoryzacji w swoich czasach. Pewna manufaktura (Samuraj, pamiętasz?) zrobiła jeżdżący cover tego samochodu, z idealną mieszanką wykwintności i nowoczesnego wyposażenia. Dlaczego więc Jaguar wymyślił koło od nowa, skoro Mini doskonale się czuje w swoim światku i sprzedaje jak trzeba?Reasumując: ja CHCĘ Jaguara F-Type, który wygląda NIEMAL IDEALNIE TAK, jak E-Type...
    airmatic, 2012-10-03 19:17:55
  • avatar
    zgłoś
    Ci, którzy w jakimś stopniu interesują się motoryzacją może zwrócą na to uwagę, ale masz rację - większość raczej patrzy na auto przez pryzmat czasu obecnego.
    ~Samuraj, 2012-10-03 01:31:07
  • avatar
    zgłoś
    A ja mam do tego stosunek... ambiwalentny. Z jednej strony wiele marek ma godnych odwołania przodków, którzy zapisali się mocno w historii motoryzacji, z drugiej nadawanie miana kontynuatora tradycji modelowi, który wchodzi na rynek i nie wiadomo do końca jak na nim zaistnieje jest według mnie mocno przerysowane. Pisałem już gdzieś na forum o tym, więc nie chcę się powtarzać, ale zastanawiam się kto kupując dziś samochód bierze pod uwagę fakt istnienia kiedyś jego legendarnych protoplastów i jaki ma to rzeczywisty wpływ na kształtowanie zapatrywań potencjalnych nabywców.
    eri, 2012-10-02 21:41:54
  • avatar
    zgłoś
    A mi się bardzo podoba takie nawiązanie do legendy.Podobnie zresztą jak nowe Audi Quattro i Renault Alpine.
    rzęsor, 2012-10-02 16:57:15
  • avatar
    zgłoś
    Z drugiej strony znowu każą mu dzwigać brzemię legendy i po co?Znowu? W sumie biorąc pod uwagę materiałowy dach, sam design oraz ideę F - Type'a jego porównania są raczej zrozumiałe. Myślę, że to godny następca, a nie każde auto zasługuje na to miano.
    ~Samuraj, 2012-10-02 00:33:27
  • avatar
    zgłoś
    Film rzeczywiście fachowy, ale i pojazd wdzięczny do kamerowania w tak pięknych okolicznościach przyrody. Z drugiej strony znowu każą mu dzwigać brzemię legendy i po co? Tak sobie myślę, że nową S klasę, powinni na reklamach dawać w białym lakierze jako legendarnego następcę konia Ulricha von Jungingena - w Polsce sukces murowany
    eri, 2012-10-01 22:30:32
  • avatar
    zgłoś
    Nawet cena zaskakująco niska jak na następcę kultowego E-Type i rywala Porsche 911.
    rzęsor, 2012-10-01 17:53:27
  • avatar
    zgłoś
    Świetny filmik.
    ~Samuraj, 2012-09-27 14:47:48
  • avatar
    zgłoś
    Anglicy zaprezentowali swój nowy samochód - przed państwem model F-Type.
    auto motor i sport, 2012-09-27 08:47:26
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij