Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

James Bond "Spectre": Rekordowe zniszczenia

W filmach o Agencie Jej Królewskiej Mości zawsze goszczą supersamochody, które kosztują fortunę. A że życie agenta 007 jest często zagrożone i ten musi uciekać, to auta ulegają, delikatnie mówiąc uszkodzeniu. W najnowszym dziele "Spectre" padł chyba rekord w kwestii wartości zniszczonych aut na planie filmowym.

Konrad Maruszczak 2015-10-01

James Bond zawsze jeździł wyjątkowymi samochodami. Ale kiedyś (jeszcze w czasach Aston Martina DB5) obchodzono się z pojazdami jak z jajkiem, wiadomo mały budżet, a auto drogie. Teraz sytuacja się zmieniła i filmowcy "szastają kasą" na lewo i prawo. W filmie Spectre po raz pierwszy użyto samochodów, stworzonych tylko i wyłącznie na potrzeby filmu.

Dlatego też nie są to auta tanie, bo wyjątkowe. Aston Martin wybudował 10 sztuk specjalnego modelu tylko do "Spectre", nigdzie indziej nie można ich kupić. Podobnie zrobił Jaguar i Land Rover.

Nic więc dziwnego, że wartość uszkodzonych pojazdów na planie nowego Bonda osiągnęła astronomiczną wartość 36 mln dolarów - jak podaje Daily Mail. Wyliczono, że siedem spośród dziesięciu Astonów zostało doszczętnie zniszczonych.

Jednak filmowcy nie rozpaczają. Koszt zniszczonych aut zapewne zwróci się błyskawicznie, a uszkodzone auta zostaną pewnie sprzedane za więcej, niż zostały kupione jako nowe.

"Spectre" to najdroższy dzieło w historii filmów o Jamesie Bondzie. Jego produkcja kosztowała 200 mln funtów. Twórcy zapewniają, że będzie to także najbardziej spektakularna część Agenta 007 w historii. O tym będziecie się mogli przekonać już 6 listopada 2015 roku.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij