Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Jannarelly Design-1 - tajemnicza premiera 2016 roku

Design-1 swoją sylwetką bardzo przypomina auta, które startowały na torach wyścigowych w latach 50. i 60. ubiegłego wieku, w takich wyścigach jak np. Mille Migllia. Dziś znamy szczegóły tego intrygującego projektu.

Bartosz Broński 2016-01-04
Jannarelly Design-1

Jannarelly to marka, która została założona przez Anthony'ego Jannarelley. Tak, wiemy, że to wciąż nie wiele mówi, ale już wyjaśniamy. Pan Anthony to człowiek, który kierował zespołem projektantów w firmie W Motors. To oni byli odpowiedzialni za design egzotycznego i niszowego superauta Lykan HyperSport oraz Fenyr SuperSport. Współudziałowcem Jannarelly jest również Frederic Juilliot z firmy Equation Composite, produkującej elementy z włókna węglowego.

Dziś znamy szczegóły techniczne nowego projektu stworzonego przez Jannarelly. Design-1 ze stylistyką mocno nawiązuje do aut, takich jak Ferrari 315 Sport czy Jaguar D Type, który w 1955 roku wygrał 24 h Le Mans. Twórcy Design-1 są bardzo odważni dająć światu auto w stylistyce retro. Nam projekt bardzo się podoba i coś nam mówi, że okaże się sukcesem. Detale to mocna strona stylistyki Design-1. 

Auto dostanie benzynowy silnik V6 o pojemności 3,5-litra. Jednostka ma dostarczyć 304 mechaniczne ogiery mocy oraz 371 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Siła napędowa trafi poprzez 6-biegową skrzynię mechaniczną na koła tylne. Pierwszą setkę Design-1 ma osiągać w czasie 4 sekund, zaś maksymalnie na prędkościomierzu kierowca zobaczy 217 km/h.

W konstrukcji samochodu zastosowano podwójne wahacze, regulowane amortyzatory oraz wentylowane tarcze hamulcowe z czterotłoczkowymi zaciskami z przodu i dwu z tyłu. Oczywiście w Design-1 zastosowano szereg elementów wykonanych z włókna węglowego.

Latem wystartuje sprzedaż retro modelu Design-1. Na początku w ofercie będzie dostępna wersja Special Lauching Edition, którą będzie można kupić za 55 000 dolarów. Co ciekawe płatność za samochód została podzielona na trzy etapy - 10% podczas złożenia zamówienia, 40% po rozpoczęciu produkcji i reszta w momencie odbioru samochodu.

Auto z otwartą kabiną, zaprojektowane w stylu retro to bardzo interesująca propozycja dla kolekcjonerów i ludzi, którzy będą chcieli wyróżniać się pod kasynem w Monako, w świecie, gdzie auta Ferrari, Lamborghini, Bentley czy Pagani to widok powszedni. Na razie nie wiadomo, czy auto będzie można zobaczyć na pierwszych, europejskich targach motoryzacyjnych w Genewie, które wystartują w marcu tego roku. Janarelly Design-1 ma fizycznie zostać po raz pierwszy pokazany potencjalnym klientom w przyszłym miesiącu. Premiera zostanie zorganizowana na specjalnej imprezę w Dubaju. Firma nie zdradza na razie ilu jest chętnych na Design-1. Naszym zdaniem już pierwsze deklaracje kupna wpłynęły do nowo powstałej marki.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij