Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

KTM X-Bow R – jeszcze bardziej mięsny

2011-05-23
KTM X-Bow R KTM X-Bow R

X-Bow w wersji R napędzany jest dwulitrowym silnikiem TFSI z Grupy Volkswagena z nową, większą turbosprężarką, wydajniejszymi wtryskiwaczami i nową jednostką sterującą. Dzięki tym modyfikacjom wyciśnięto z niego 300 KM mocy i 400 Nm momentu obrotowego (standardowy X-bow - 240 KM, 310 Nm). Zmianom w jednostce napędowej towarzyszą modyfikacje konstrukcji pojazdu, które zwiększają sztywność karoserii i poprawiają prowadzenie. Dodatkowo inżynierowie obniżyli o 15 mm środek ciężkości i zaproponowali twardsze zawieszenie. Brzmi zachęcająco? No to szykujcie 59 tysięcy euro + VAT.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Oczywiście masz rację i nie mówię nie.
    ~Samuraj, 2011-05-25 01:25:05
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj' napisał(-a):PS. TFSI to raczej domena Audi, tak przynajmniej marka z Ingolstadt oznacza jednostki.To fakt, ale co z tego? Czy tarcza hamulcowa dedykowana do Audi A2 wytrzyma więcej, gdy ją założymy do Polo IV lub Fabii? Nie. Tylko cena i rzekoma poprawa samopoczucia bogatszego nabywcy odróżniają jedno i to samo (zresztą poczytaj o tym w najnowszym "Auto Świecie"). A jedna literka F więcej (w nazwie TFSI) mnie różnicy nie robi... To i tak ten sam paradygmat pionierskiego motoru made by VW - czyli TSIPrawdziwa wartość dodana w Audi to wizerunek, wykończenie premium i zestrojenie zawieszenia. Silniki i tak pochodzą z jednego magazynu - a że ostatnio spadają jak meteoryty do takich manufaktur jak KTM? Biznes, panie...
    airmatic, 2011-05-24 23:15:06
  • avatar
    zgłoś
    Może miało być "męski". Ja nie mam nic przeciwko, że będzie taki, a nie inny silnik. PS. TFSI to raczej domena Audi, tak przynajmniej marka z Ingolstadt oznacza jednostki.
    ~Samuraj, 2011-05-24 21:17:09
  • avatar
    zgłoś
    Największe zaskoczenie to... motor TFSI. Zgoda, niechże sobie będzie najlepszą na świecie jednostką o niedużej pojemności. Ale fakt, że ekstremalny gokart zacnej firmy KTM posila się mocą z wyżyłowanego silnika... Skodziny. Jakby trochę do bani, no nie? Już widzę niezadowolone miny motoryzacyjnych ortodoksów, którzy miewają koszmary nocne z silnikami Diesla we własnym Porsche.I co w tym X-Bow'ie R takiego "mięsnego"? Najwyraźniej będę narzekał, dopóki kiedyś go nie spróbuję
    airmatic, 2011-05-24 16:49:35
  • avatar
    zgłoś
    Zdecydowanie wolałbym takiego KTM - a niż Ariela. Wygląda bardzo agresywnie, a z trzema stówkami to musi nieźle zapitalać. PS. "Jeszcze bardziej mięsny?
    ~Samuraj, 2011-05-23 17:23:38
  • avatar
    zgłoś
    KTM przygotował ostrzejszą odmianę swojego czterokołowego przecinaka.
    auto motor i sport, 2011-05-23 09:31:17
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij