Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

LPG zatankujesz sam

2010-12-22

Taką informację podała Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN). Oznacza to, że nie ma przeszkód by pojawiły się samoobsługowe stanowiska do tankowania LPG. Nie wiadomo jednak, czy właściciele stacji zdecydują się na takie rozwiązanie w obawie o kwestie bezpieczeństwa przy samodzielnym tankowaniu przez klientów. POPiHN sporządził rekomendację dotyczącą dodatkowych zabezpieczeń służących podniesieniu bezpieczeństwa. Najważniejszym elementem byłoby zastosowanie nowego typu pistoletu, którego użycie "drastycznie redukuje wielkość wypływu LPG w momentach podłączania i odłączania pistoletu". Kolejnym elementem są np. instrukcje obsługi zawierające zakaz samodzielnego tankowania z użyciem tzw. przejściówek.

Rozwiązanie to póki co wiąże się z koniecznością zakupu pistoletu, który jest droższy o około 30% od standardowego, choć z czasem ta różnica ma zmaleć. Z drugiej strony pozwoli to na oszczędności z tytułu zmniejszenia personelu stacji.

Jak oceniacie ten pomysł? Czy wzorem kierowców zza zachodniej granicy polscy kierowcy powinni sami tankować gaz, czy lepiej by robił to za nich wykwalifikowany pracownik?

Źródło: wnp.pl

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    'Matuu' napisał(-a):W sumie dla 5gr to będą potrafili jechać nawet z drugiego końca miasta bo gdzieś tam jest taniej, a takich ludzi nie brakuje Trzeba też pomyśleć ile ludzi straci swoje miejsce pracy, zamiast to poprawiać to oni jeszcze pogarszają. Żeby nasz procent bezrobocia był naprawdę znikomy to niema problemu, a tak u nas niestety nie jest, z pracą jest ciężko więc nie widzę nic mądrego w pozbawianiu kolejnych setek ludzi pracy.Jeszcze co do tankowania to niektórzy nie radzą sobie przy tankowaniu zwykłego paliwa, pistoletem prostym w obsłudze, a co dopiero dać im taki pistolet gdzie jakaś norma ciśnieniowa będzie musiała być zachowana.Można pisać sobie co się chce, ale i tak zrobią po swojemu, ale moim zdaniem u nas jest na to zdecydowanie za wcześnie Za wcześnie pod jakim względem? To kiedy ludzie w naszym kraju mają być na takie rozwiązanie gotowi? W innych krajach gdzie się to praktykuje raczej idzie to sprawnie i ludzie sobie radzą, więc dlaczego u nas tak miałoby nie być? A niech się jeden z drugim wysili, jak chce jeździć to niech zatankuje. A tak na poważnie to ludzi, którzy nie potrafią się obsłużyć nawet przy zwykłym dystrybutorze nie brakuje nawet za granicą. Może być ktoś na stacji (lub kilka osób, i tak by było chyba najlepiej), którzy się na tym znają i by pilnowali zwykłego, szarego człowieka, ale moim zdaniem powinniśmy to robić sami, a nie być zawsze przez kogoś wyręczani.
    ~Samuraj002, 2010-12-23 15:25:06
  • avatar
    zgłoś
    Nie najeżdżam na zagazowe auta, nic do nich nie mam i nie twierdzę że każdy klient to zburaczały cham, ale niestety takich nie brakuje. A co do wysiadania to po prostu chyba wypada z kultury do drugiej osoby. [zero spinki]I z tego co się orientuję to podjeżdżając pod dystrybutor LPG klient powinien udostępnić wlew gazu, ale ludzie się przyzwyczaili do dobrego, że to sprzedawca wyskakuje i "czołga" się pod autem a weź jeszcze takiego zapytaj gdzie jest wlew i czy może odkręcić to zaraz rzuci się z paszczą i poprosi kierownika
    Matuu, 2010-12-23 15:17:08
  • avatar
    zgłoś
    'Matuu' napisał(-a):Panowie, samodzielnego tankowania nigdy nie będzie, bo nikomu nie będzie chciało się wychodzić, schylać i szukać korka gdzieś pod zderzakiem. Zwłaszcza dla cwaniaków którzy wczoraj zbierali buraki a już dziś kupili 300C i go zagazowali. Przecież on jest pan i tylko szybę uchyli, coś duknie pod nosem i tyle. A zwłaszcza zimą tak jest. Myślicie że połowa chamstwa będzie chciała wysiadać na mróz, odgrzebywać wlew z pod wielkiej kuli śniegu i na klęczkach starać się podłączyć pistolet. Zapomnijcie o tym.Jak dla mnie trochę za bardzo najeżdżasz na zagazowane samochody. Ja również jak jest możliwość i ktoś tankuje to nie wysiadam. W jakim niby celu miałby to robić ? Faktycznie płacę przez szybę i jadę dalej. Koleś pracuje, koleś zarabia - taka jego rola.
    Karol_Fazer, 2010-12-23 14:47:34
  • avatar
    zgłoś
    W sumie dla 5gr to będą potrafili jechać nawet z drugiego końca miasta bo gdzieś tam jest taniej, a takich ludzi nie brakuje Trzeba też pomyśleć ile ludzi straci swoje miejsce pracy, zamiast to poprawiać to oni jeszcze pogarszają. Żeby nasz procent bezrobocia był naprawdę znikomy to niema problemu, a tak u nas niestety nie jest, z pracą jest ciężko więc nie widzę nic mądrego w pozbawianiu kolejnych setek ludzi pracy.Jeszcze co do tankowania to niektórzy nie radzą sobie przy tankowaniu zwykłego paliwa, pistoletem prostym w obsłudze, a co dopiero dać im taki pistolet gdzie jakaś norma ciśnieniowa będzie musiała być zachowana.Można pisać sobie co się chce, ale i tak zrobią po swojemu, ale moim zdaniem u nas jest na to zdecydowanie za wcześnie
    Matuu, 2010-12-23 12:28:33
  • avatar
    zgłoś
    druga część Twojej wypowiedzi mnie przekonuje, ale z drugiej strony, jeżeli przez to, że zrobisz to sam, będziesz miał 5 gr na litrze taniej, to nie wiem, czy faktycznie wszyscy będą walić do konkurencji żeby nie ruszać się z auta.Co do bezpieczeństwa - Niemcy jakoś potrafią i żyją. Kwestia rodzaju pistoletu chyba
    esper, 2010-12-23 08:29:41
  • avatar
    zgłoś
    Wcale nie muszą, dają kase przez uchyloną szybę i po wszystkim.Poza tym samodzielne tankowanie gazu może być bardzo niebezpieczne, a jeżeli się "poparzę" gazem to co wtedy ? kto za to będzie odpowiadać. Oczywiście że właściciel dystrybutora. A myślę że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie się narażać na takie koszty.Za dobrych kilka lat może coś takiego będzie u nas normalne, ale narazie robienie samoobsługowej stacji LPG to jak strzelanie sobie w piętę. Wiadomo że do nas nikt nie przyjedzie bo będą jeździć do konkrecji, bo jakiś pracownik nas obsłuży i nie będziemy musieli się ruszać z naszych ciepłych, luksusowych autek.
    Matuu, 2010-12-22 23:37:16
  • avatar
    zgłoś
    Wysiąść i tak będą musieli, żeby zapłacić, ale trochę racji masz.
    ~Samuraj002, 2010-12-22 16:59:38
  • avatar
    zgłoś
    Panowie, samodzielnego tankowania nigdy nie będzie, bo nikomu nie będzie chciało się wychodzić, schylać i szukać korka gdzieś pod zderzakiem. Zwłaszcza dla cwaniaków którzy wczoraj zbierali buraki a już dziś kupili 300C i go zagazowali. Przecież on jest pan i tylko szybę uchyli, coś duknie pod nosem i tyle. A zwłaszcza zimą tak jest. Myślicie że połowa chamstwa będzie chciała wysiadać na mróz, odgrzebywać wlew z pod wielkiej kuli śniegu i na klęczkach starać się podłączyć pistolet. Zapomnijcie o tym.
    Matuu, 2010-12-22 15:43:51
  • avatar
    zgłoś
    No tak, tankuje się nieco inaczej, ale zawsze istnieje pewne ryzyko. Najlepiej tak jak mówiłem, żeby tankować pod nadzorem speca i jak ktoś nie będzie umiał tego zrobić to zrobi to specjalista.
    ~Samuraj002, 2010-12-22 11:33:30
  • avatar
    zgłoś
    Zauważ tylko, że LPG jest pod sporym ciśnieniem. Płyny lejesz i spływają one siłą grawitacji do zbiornika. Złe zamocowanie pistoletu LPG może spowodować jakieś wycieki i może być problem. Poza tym już widzę, jak sprytna inaczej blondyneczka przymierza ten pistolet przez pół godziny i załamana nie wie, kogo poprosić o pomoc.
    MarCiNeK, 2010-12-22 10:40:23
  • avatar
    zgłoś
    Według mnie sami powinni kierowcy to robić. Benzynę i ropę jakoś samodzielnie tankujemy i jakoś do tej pory żadnego wybuchu ani nic nie było, więc dlaczego nie LPG. Instrukcję tam umieścić, albo tankować ewentualnie na początku pod nadzorem specjalisty i gitara. PS. Na fotce silnik, a jakże, TSI.
    ~Samuraj002, 2010-12-22 10:21:12
  • avatar
    zgłoś
    Nie ma już przeszkód dla wprowadzenia na stacjach paliw samoobsługowego tankowania LPG.
    auto motor i sport, 2010-12-22 07:12:47
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij