Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Lamborghini Veneno: trujący byk

W Genewie, na stoisku Lamborghini, macie szansę „podtruć się” nowym modelem marki stworzonym na jej 50-te urodziny.

2013-03-05
Lamborghini Veneno

Veneno wygląda tak bojowo (monstrualny tylny spojler, „otwarty” tył, potężny dyfuzor, agresywny body kit), że z powodzeniem można go pomylić z bolidem wyścigowym. Okazuje się jednak, że mimo całej tej otoczki Veneno to jak najbardziej auto drogowe, z „papierami” do jazdy na co dzień.

Auto bazuje na Aventadorze i jest jego specjalną wersją stworzoną na 50-urodziny Lamborghini. „Poprzecinane” nadwozie jest wykonane głównie z karbonu i innych materiałów, które na wadze odejmują zbędnych kilogramów – w sumie jest ich tu 1450, o 125 kg mniej niż w przypadku Aventadora. Za to silnik został wzmocniony i otrzymał dodatkowe 50 KM, co w sumie daje moc 750 KM.

Prędkość jaką potrafi osiągnąć Veneno to 355 km/h. Najbardziej imponujący jest jednak czas potrzebny na przyspieszenie od 0 do 100 km/h – zaledwie 2,8 sekundy.

Produkcja auta jest limitowana do 3 (trzech!!!) sztuk, przy czym każda z nich została już sprzedana. Za jedyne 3 miliony euro.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    W Genewie, na stoisku Lamborghini, macie szansę „podtruć się” nowym modelem marki stworzonym na jej 50-te urodziny.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-03-05 08:30:32
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij