Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Leszek szachista

Tego najstarsi ludzie nie pamiętają. Leszek Kuzaj - precyzyjnie jak szachista, nie wygrywając żadnego odcinka - bezapelacyjnie wygrał Rajd Magurski.

2008-03-10
Rajd Magurski Dobra jazda Kuchara.

Pomimo zawiei i zamieci śnieżnych, rajdowcy wyjechali z garaży i prawie w komplecie (bez Bouffiera - czeka na auto) stawili się na inauguracji sezonu. Od startu sensacja - brawurowo prowadzi Staniszewski i to samotnie, daleko przed peletonem. Drugi - Kuchar. Dopiero trzeci - Kuzaj. Czwarty jest "debiutant" Łukasz Sztuka, od lat nieobecny. Piąty zaś Sołowow, lider w S2000 (Fiatem). Szósty Dytko, siódmy Stec. Wysłany na trasę z jedynką, a więc zaangażowany do odgarniania śniegu Kościuszko (Peugeotem!) poza czołówką. Jest skrajnie ślisko -Bębenek ląduje w rowie z powodu zablokowania skrzyni biegów. Z podobnym uszkodzeniem walczy Frycz. Druga pętla - noc, zima, śnieg. Nie są to warunki do agresywnej jazdy. Dwa długie pobyty w zaspach zalicza lider Staniszewski i ginie w śniegu i głębiach klasyfikacji. Błyskotliwe czasy kręcą Stec (pierwszy wygrany odcinek w życiu) i Sołowow, ale nowym liderem zostaje niekoniecznie agresywny, ale perfekcyjnie precyzyjny Kuzaj. Popis dokładnej jazdy daje Sztuka i jest wiceliderem. Z nocnej jazdy czołówka zjeżdża na popas w kolejności: Kuzaj, Sztuka, Sołowow, Stec, Kuchar, Dytko, Kajetanowicz, Kościuszko.

Następnego dnia zima nie odpuszcza. Ostro odrabia straty Kościuszko. Z wybornym skutkiem, bo wygrywa dwa pierwsze odcinki i błyskawicznie awansuje aż do pierwszej piątki. Atakuje też Kajetanowicz, który pierwszego dnia, nie mając właściwych opon, zbierał tęgie lanie. Wraca do gry Staniszewski, pięknie goni czołówkę, ale z takimi stratami jest to pościg tyleż ambitny, co beznadziejny. Równo i precyzyjnie, pilnując swego, jedzie Kuchar. Starannie kontroluje sytuację spokojnie liderujący Kuzaj, gdy nagle, z powodu nie najlepiej dobranych opon, z fasonem ląduje w rowie. Półminutowa przewaga nad peletonem topnieje w oczach. Wreszcie cudem, w ostatniej sekundzie Subaru udaje się wygrzebać na drogę i uciec pogoni. Z przygodami jedzie Dytko - zablokowana linka gazu pozornie sprzyja uzyskiwaniu rekordowych czasów. Ale na takim lodowisku to nie jest śmieszne. Odpada Sołowow z powodu awarii silnika w Punto. Kolejność po otwierającej pętli: Kuzaj, Stec, Sztuka, Kuchar, Kajetanowicz, Kościuszko.

Wreszcie runda finałowa. Kuzaj powinien obronić prowadzenie. Ale zanosi się na ciężki bój o 2. miejsce i to między zaskakującymi (Stec i Sztuka) kandydatami. Początkowo przewodzi w tym duecie Stec, ale po przedostatnim OS-ie o 2 s szybszy jest Sztuka. Na ostatniej próbie obaj nie ryzykują i Sztuka jest na mecie przed Stecem. Ale trwa porywająca walka o kolejne trzy miejsca. Przed ostatnim OS-em milimetrowe różnice dzielą Kuchara, Kościuszkę i Kajetanowicza. I z najgorszej pozycji brawurowo atakuje ten ostatni. Wyprzedza obu konkurentów i jest czwarty w rajdzie. Końcowa kolejność: Kuzaj, Sztuka, Stec, Kajetanowicz, Kościuszko, Kuchar, Dytko. Mistrzostwa Polski ruszyły. Na razie najlepszą, naprawdę szachową partię rozegrał Leszek Kuzaj.

Tekst: Julian Obrocki
Zdjęcia: Jacek Janusz, Paweł Łapot

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Tego najstarsi ludzie nie pamiętają. Leszek Kuzaj - precyzyjnie jak szachista, nie wygrywając żadnego odcinka - bezapelacyjnie wygrał Rajd Magurski.
    auto motor i sport, 2008-03-10 11:00:29
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij