Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Mansory Stallone – tuning „na szczycie”

2008-04-14
Mansory Stallone Mansory Stallone

Dla wielu tuning aut takich marek, jak Aston Martin czy Bentley to zwykła profanacja, jednak Mansory nic sobie z tego nie robi i bierze "na tapetę" kolejne modele z najwyższej, motoryzacyjnej półki. Stallone to Ferrari 599 GTB Firano w wydaniu Mansory.

Priorytetem firmy było odchudzenie modelu podstawowego, toteż inżynierowie sięgnęli po jeden z ulubionych materiałów tunerów - karbon. Wykonali z niego większość elementów, a przez środek auta biegnie dodatkowy karbonowy pas. Największe zmiany zaszły z tyłu, gdzie umieszczono białe lampy i duży wydech w dyfuzorze.

We wnętrzu auta dominuje czerwona skóra oraz... karbon. Nowa jest także kierownica. Mansory Stallone jeździ na dużych (przód - 20 cali, tył - 21 cali), ale lekkich (przednie ważą po 13 kg) felgach. Odpowiednią przyczepność zapewniają opony firmy Dunlop (255/30 - przód, 325/30 - tył).

12-cylindrowa jednostka o pojemności 6 litrów wyciąga o 100 koni mechanicznych więcej niż w aucie seryjnym i teraz ma ich aż 720. Przybyło też momentu obrotowego, którego maksymalna wartość wynosi równe 700 Nm. A wszystko to dzięki zastosowaniu sprężarki, sportowego filtra powietrza i przeprogramowaniu elektroniki.

Po zmianach auto do pierwszej setki przyspiesza w 3,5 sekundy (wersja seryjna - 3,7 sekundy) i na prostej wyciska 340 km/h prędkości maksymalnej.

Cena przeróbek nie jest znana. Ale na pewno nie były one tanie!

Źródło: Mansory

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij