Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Mansory stworzyło bestię z S63 AMG Coupe

Mansory postanowiło wziąć na warsztat Mercedesa S63 AMG i przepoczwarzyć go w prawdziwe monstrum. Czarna bestia tryska mocą i ocieka karbonem.

Sebastian Kościółek 2015-09-09

Kilka miesięcy temu Mansory stworzyło pakiet dla modelu S63 AMG Coupe, który miał zwiększać standardową moc do 900 KM oraz 1300 Nm momentu obrotowego. Nie było to jednak ostatnie słowo.

Tym razem przygotowano zestaw, przy którym seryjny model wydaje się być grzeczny. Silnik w tym wydaniu generuje gigantyczną moc 1000 KM, a maksymalny moment obrotowy jest limitowany elektronicznie przy 1400 Nm.

To wystarczy, aby sportowe coupe rozpędziło się do 100 km/h w 3,2 sekundy. Prędkość maksymalna (również ograniczona elektronicznie) to 300 km/h. W porównaniu ze standardowym S63 AMG Coupe auto od Mansory jest o 0,7 sekundy szybsze.

Oczywiście nie mogło zabraknąć ostentacyjnych przeróbek nadwozia ociekających włóknem węglowym. Zmieniły się zderzaki, poszerzono nadkola, a także dodano spojlery. Zdjęć wnętrza nie ujawniono, ale podobno tam również została przeprowadzona "karbonowa kuracja".

Mansory zamierza wyprodukować zaledwie sześć egzemplarzy wersji Black Edition. Jeden z nich zostanie zaprezentowany już za kilka dni podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 98 293 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Firma Mansory nie stosuje półśrodków. Mercedes S63 AMG &nbsp;Coupe otrzymał poważny zastrzyk mocy. Sprint do setki zajmuje mu 3,2 sekundy.</p><br /><br /><a href="/wydarzenia/Mansory-stworzylo-bestie-z-S63-AMG-Coupe,20626,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-09-09 09:18:45
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij