Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Maybach Coupe – pierwszy już na sprzedaż

2010-12-29
Maybach Coupe Maybach Coupe

O projekcie firmy Xenatec, który zajął się przebudową modelu 57S na wersję coupe pisaliśmy już jakiś czas temu. By auto mogło powstać, przesunięto słupek B wersji sedan o do tyłu, i obniżono słupki A i C, dzięki czemu można było przygotować bardziej zaokrąglony dach. Dwie pary drzwi zastąpiono jedną, ale zdecydowanie większą.

Projekt jest zrobiony pod egidą Maybacha, więc auta przygotowane w ramach tej serii wykonane są zgodnie ze sztuką i będą objęte pełną gwarancją producenta. Klienci będą mogli zażyczyć sobie indywidualne wykończenia wnętrza, w ofercie pojawi się również wersja opancerzona.

Pod maską - sześciolitrowy silnik V12 o mocy ponad 600 KM i momencie obrotowym o wartości 1000 Nm. Dwutonowe coupe przyspiesza dzięki niemu do 275 km/h, a pierwszą setkę załatwia w 5 sekund.

Powstanie 100 takich aut, a każde kosztować ma minimum 675 tysięcy euro. Pierwszy egzemplarz wystawiono do sprzedaży za 715 tysięcy. Są chętni?

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 98 293 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):I odpowiedziałeś na pytanie w newsie. Te 100 sztuk kupią szejkowie. Faktycznie dziwna sprawa, bo Maybachem się nie wozi, a jest się wożonym, ale to już problem potencjalnych właścicieli. Ja i tak twierdzę, że mimo, że to ma być super ekstra limuzyna, to wygląda kapitalnie w nadwoziu coupe.Nie chciało mi się wierzyć, że Maybach wywoła we mnie takie emocje za wygląd (a jednak...) i pewną niepraktyczność (nie do wiary!) Wszystko w rękach i finansach panów szejków. A niech tam - i tak to my płacimy jak za zboże. Za paliwo . Bogaci Abrabowie na Maybacha wydają kieszonkowe
    airmatic, 2011-01-01 18:26:24
  • avatar
    zgłoś
    I odpowiedziałeś na pytanie w newsie. Te 100 sztuk kupią szejkowie. Faktycznie dziwna sprawa, bo Maybachem się nie wozi, a jest się wożonym, ale to już problem potencjalnych właścicieli. Ja i tak twierdzę, że mimo, że to ma być super ekstra limuzyna, to wygląda kapitalnie w nadwoziu coupe.
    ~Samuraj002, 2011-01-01 13:42:15
  • avatar
    zgłoś
    Maybach chyba "nie trafił, ale nie będę go krytykował" - to tak odnośnie do słów, które wypowiada Włodzimierz Szaranowicz w komentarzu do FIFY 10.Fakt, coupe Maybacha wygląda obłędnie, a przede wszystkim znacznie zgrabniej i optycznie krócej. W świecie wielkich sum nie razi bardziej wyrazisty pas na przednim zderzaku, udający sportowe aspiracje pojazdu. Na zwykłej limuzynie Maybacha byłoby to zbyt kontrowersyjne posunięcie - a tu zabieg, który bezbłędnie pozwoli szejkowi rozpoznać, czym jedzie jego odwieczny rywal na rynku naftowym. I dobrze, niech zwykły śmiertelnik także z daleka ma łatwość odróżnienia wersji coupe.Tyle tylko, że najważniejszy pierwiastek Maybacha - tylna kanapa - bezpowrotnie się ulotnił. Już nie ma tyle miejsca co w zwykłym ("jamniku" ), a pan szejk nie będzie kazał się wpychać na tylne siedzenie. Nie na miejscu będzie również siedzenie obok szofera. Zataem trzeba zrobić prawo jazdy (ale to właściciel Maybacha coupe też już ma, jeśli w garażu stoją też dwa złote Veyrony, jedna Agera i Ferrari Enzo). Rozumiem to, by samemu przyjeżdżać do własnego hotelu w Dubaju w Bugatti. Ale Maybachem trzeba być przywiezionym - to duży obciach być wziętym za własnego szofera
    airmatic, 2010-12-29 11:10:52
  • avatar
    zgłoś
    W Arabii Saudyjskiej na klienta czeka pierwszy Maybach w wersji coupe. Cena? Atrakcyjna...
    auto motor i sport, 2010-12-29 08:45:45
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij