Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

McLaren P1 by MSO - cały z karbonu

Włókno węglowe to nie jedyna ekstrawagancja, która charakteryzuje McLarena P1 by MSO. Dziś nie wiadomo ile egzemplarzy tej wersji powstanie, gdyż McLaren sprzedał już wszystkie 375 zaplanowanych sztuk P1.

Bartosz Broński 2016-02-19
McLaren P1 by MSO

Wyjątkowy model szykowany na targi w Genewie posiada skorupę nadwozia wykonaną w całości z włókna węglowego. Z tego materiału zrobiono również spojler oraz kilka innych elementów. Auto ma wyjątkowy kolor nadwozia Lio Blue, który świetnie kontrastuje z czarnymi, błyszczącymi felgami. W kabinie także nie zabrakło karbonowego wykończenia oraz Alcantarą z niebieskimi przeszyciami.

Dział projektów specjalnych w McLarenie, MSO (McLaren Special Operations) karbonowym P1 postanowił złożyć hołd kultowemu modelowi F1 (1991). Samochód ten miał wewnętrzną cześć pokrywy silnika wykończoną matą ze złota. Twórcy P1 by MSO podobny element z 24-karatowego drogocennego kruszcu zamontowali w otoczeniu końcówki układu wydechowego.

Samochód ma taki sam silnik, jak w standardowym P1, czyli jednostkę V8 3,8 l twin-turbo, która została połączona z dwusprzęgłową skrzynią Seamless Shift. Do 100 km/h auto przyspiesza w czasie 2,8 sekundy, a maksymalna prędkość została elektronicznie ograniczona do 317 km/h.

McLaren P1 MSO z włókna węglowego został zbudowany na specjalne zamówienie, ale pojawiały się plotki, że producent z Woking zbuduje 20 sztuk takiej wersji. Czy faktycznie powstanie tyle egzemplarzy dowiemy się na targach w Genewie.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij