Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Mercedes C: Limuzyna dla wygodnych

Mercedes sypie premierami. Zapach świeżości wciąż jeszcze unosi się nad Klasą S, CLA oraz GLA, a na świat wyjeżdża pachnąca nowością Klasa C. Oto ona.  

2014-03-29
Nowy Mercedes Klasy C Nadwozie w stylu Klasy S, czyli mniej ostrych krawędzi i więcej okrągłości.

Klasa C nie ma wyjścia. Kiedy pojawi się w salonach na wiosnę, musi okazać się autem wybitnym, zastępuje bowiem wyjątkowo udany model. Pod względem stylizacji najmniejsza limuzyna tradycyjnie nawiązuje do największej – flagowej „eski”. Auto ma dłuższy przód, zwieńczony ogromną osłoną chłodnicy, a sama kabina pasażerska została lekko przesunięta do tyłu. Po bokach nadwozia są ostre przetłoczenia w charakterystycznym dla Mercedesa kształcie. I tak samo jak w wypadku Klasy S, przód oraz tył nadwozia zostały potraktowane bardzo „miękko” – i mają teraz płynne, wyoblone kształty.

W porównaniu z aktualnym modelem, Klasa C jest teraz o 9,5 cm dłuższa, o 4 cm szersza i ma o 8 cm większy rozstaw osi. Jednocześnie szkielet nowego modelu w blisko 50 procentach składa się z aluminium (w dotychczasowym jest to niecałe 10 proc.), dzięki czemu pomimo wyraźnie większego nadwozia, Klasa C jest teraz lżejsza o prawie 100 kg. Niedługo po debiucie limuzyny pojawią się popularna odmiana kombi, a także Klasa C coupé oraz kabriolet.

Bardzo silny wiatr zmian przefrunął przez kabinę najmniejszej limuzyny Mercedesa. Klasa C żegna się z klasyczną konsolą – pozostały na niej tylko przełączniki układu klimatyzacji oraz kilka przełączników wywołujących główne piony menu pokładowego systemu audio/sat/nav. Cała obsługa odbywa się już wyłącznie za pośrednictwem wielofunkcyjnego kontrolera oraz umieszczonego na samej górze konsoli wolno stojącego ekranu (w rozmiarze siedmio- lub 8,4-calowym). Jako opcja będzie oferowany również touchpad, który umożliwia obsługę w podobny sposób, w jaki to się odbywa w smartfonach.

Mercedesowi nie wystarcza, że Klasa C jest najwygodniejszym autem w klasie i nowemu modelowi funduje pneumatyczne zawieszenie.

Drewniana konsola świetnie wpisuje się w nowoczesne linie deski rozdzielczej, a kontrastują z nią (z bardzo dobrym efektem) okrągłe, wykończone aluminium wyloty nawiewu. Oferowane będą trzy wersje wyposażenia, różniące się wykończeniem wnętrza – Exclusive, Avantgarde oraz AMG.

Mercedes C otrzyma też cały arsenał systemów wspomagających kierowcę, znanych m.in. z Klasy S. Będzie np. potrafił samoczynnie poruszać się w korkach, określać poziom zmęczenia kierowcy, czy automatycznie zahamować, jeśli stwierdzi, że ryzyko kolizji jest zbyt duże. Na liście wyposażenia po raz pierwszy znajdzie się też wyświetlacz typu head-up, a integracja z siecią umożliwi korzystanie z internetowych serwisów informacyjnych, wyszukiwarek Google’a oraz, naturalnie, komunikację z Facebookiem.

Początkowo do napędu posłużą dwie turbodoładowane jednostki benzynowe w C 180 (1.6, 156 KM) i C 200 (2.0, 184 KM) oraz ultrapopularny turbodiesel C 220 BlueTEC (2.2, 170 KM); gama silników szybko się jednak rozrośnie (patrz ramka obok). Jako „druga połowa” układu napędowego, do wyboru będzie sześciobiegowa przekładnia obsługiwana ręcznie lub 7-biegowy automat. Pojawi się też odmiana Klasy C z napędem na cztery koła – coraz bardziej popularna na wielu rynkach.

Poza lekką konstrukcją, Mercedes chwali się także poziomem dopracowania aerodynamicznego. Tak samo jak jest to w wypadku Klas E oraz S, najnowsza Klasa C ma bardzo niski współczynnik oporu powietrza – zaledwie 0,24 w najbardziej aerodynamicznej wersji. Do tego dochodzi lepszy poziom wyciszenia kabiny, w tym ciszej pracujące elektryczne silniki poruszające fotelami oraz szybami w drzwiach.

Zawieszenie jest oparte na czterech wahaczach z przodu oraz układzie wielowahaczowym z tyłu. Standardowo jest ono stalowe, natomiast – i to jedna z największych technicznych nowości Klasy C – opcjonalnie można je zamienić na zawieszenie pneumatyczne, podobne do tego, jakie mają większe limuzyny Mercedesa. Mercedesowi najwyraźniej nie wystarcza, że pomimo upływu lat, aktualny model Klasy C wciąż jest najwygodniejszym autem w swojej klasie (i jednocześnie ma jedne z najlepszych właściwości jezdnych) – i teraz zamierza powalczyć z BMW 3 również pod względem ostrości prowadzenia.

W wersji z systemem Airmatic do wyboru są cztery tryby pracy, od komfortowego po mocno wyostrzony (Comfort, Eco, Sport, Sport+), istnieje także możliwość indywidualnego doboru ustawień zawieszenia. Typowo dla Mercedesa, bardzo indywidualnie można też dobierać wyposażenie dodatkowe, sam cennik startuje od 126 tysięcy złotych (C 180).

Na początek trzy silniki
Wszystkie silniki nowej Klasy C mają standardowo montowany system start/stop, spełniają normę Euro 6 i zużywają mniej paliwa – nawet o 20 procent. Docelowo w ofercie będzie pięć czterocylindrowych silników benzynowych (o mocy 156–238 KM), pojawi się też benzynowy V6 rozwijający 333 KM.

Natomiast po stronie jednostek wysokoprężnych, obok znanego silnika 2.2, pojawi się nowy turbodiesel 1.6 w odmianach o mocy 115 oraz 136 KM. Mercedes nawet słowem nie wspomina o sześciocylindrowym turbodieslu, zapowiada za to dwie hybrydy – C 300 BlueTEC Hybrid z 2,2-litrowym turbodieslem oraz hybrydę typu plug-in, wykorzystującą silnik benzynowy. Wreszcie, pojawi się też flagowa wersja AMG, prawdopodobnie z silnikiem 4.0 biturbo, rozwijającym ponad 450 KM.

Dlaczego warto było czekać
- Bo pod względem poziomu dopracowania oraz komfortu Klasa C to „mała eska” nie tylko z nazwy.
- Bo nowe silniki zużywają nawet o 20% mniej paliwa.
- Bo będzie można wybierać spośród czterech wersji nadwoziowych (sedan, kombi, coupé i kabriolet).

Fakty i opinie - co usłyszeliśmy o Mercedesie C i co my na to
Szef sprzedaży i marketingu Mercedesa - Ola Kallenius
Chcielibyśmy, żeby Klasa C stała się synonimem słynnego motta Mercedesa – „najlepsze albo nic”. Aktualny model znalazł 2,4 miliona nabywców, nowy zaś jest pojazdem jeszcze wyższej klasy. Jestem pewien, że przekona się o tym jeszcze większe grono nabywców.

Redaktor "auto motor i sport" - Roman Popkiewicz
Jakoś tak już jest, że najlepiej dopracowane samochody pozostają konkurencyjne nawet u schyłku swojego rynkowego życia. Taka jest aktualna Klasa C. Nowy model ma poprzeczkę umieszczoną bardzo wysoko – czas pokaże jak sobie z tym poradzi.

 

Dane producenta Mercedes C 220 BlueTec
Cena 163 500 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Konkurenci Audi A4, BMW 3
Rodzaj napędu turbodiesel, 2.2, R4
Moc maksymalna 170 KM
Maksymalny moment obrotowy 400 Nm
Przeniesienie napędu na tylne koła; 6-biegowa przekładnia
mechaniczna
Osiągi
0–100 km/h 8,1 s
Prędkość maksymalna b.d.
Zużycie paliwa
Średnie 4,0 l/100 km
Emisja CO2 103 g/km
Nadwozie
4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4686 x 1810 x 1442 mm, rozstaw osi 2840 mm, pojemność bagażnika 480 l.

Roman Popkiewicz

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 019 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-3, kombi van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Mercedes sypie premierami. Zapach świeżości wciąż jeszcze unosi się nad Klasą S, CLA oraz GLA, a na świat wyjeżdża pachnąca nowością Klasa C. Oto ona.  Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-04-08 09:51:42
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij