Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.0

Mercedes GLA: Blisko dziesiątki

Jeśli w Audi albo BMW zapytacie o Mercedesa GLA, stwierdzicie, że czepiają się mało istotnych szczegółów, np. wyglądu. Tak reaguje się na auta, o których już na starcie wiadomo, że trafiają blisko dziesiątki.  

Roman Popkiewicz 2013-12-20

Mercedes GLA to już czwarty model z rodziny Klasy A, jaki pojawia się w ciągu zaledwie dwóch sezonów. Po latach mozolnej sprzedaży dwóch pokoleń Klasy A, tym razem tempo Mercedesa znacznie wzrosło. A na swoją przyszłoroczną premierę czeka już model numer pięć...

Pod względem stylizacyjnym GLA jest jak Mercedes A na sterydach, z elementami nadwozia przerysowanymi w typowy dla crossoverów sposób – ma mocno poszerzone błotniki i zderzaki oraz progi wykończone na podobieństwo większych SUV-ów. W GLA rzuca się w oczy powiększona osłona chłodnicy, na pokrywie silnika znajduje się para charakterystycznych przetłoczeń, a reflektory oraz tylne lampy wykorzystują spory zestaw elementów LED. W porównaniu z hatchbackiem, crossover jest o 12,5 cm dłuższy i o 6 cm wyższy. Mercedes nie podaje danych dotyczących prześwitu, ale spodziewamy się, że będzie on wynosił, typowo dla aut tego typu, około 17-18 cm.

Z kolei wykończenie kabiny jest znane z Klasy A oraz CLA, z charakterystycznym zestawem pięciu wylotów układu nawiewu w formie małych turbin oraz z wolno stojącym ekranem na podobieństwo iPada. Wyraźnie wyżej niż w wypadku Klasy A będą zamontowane fotele, dając kierowcy poczucie bezpieczeństwa wynikające z tego, że widzi więcej – to jeden z najważniejszych czynników decydujących o popularności SUV-ów i crossoverów. W ofercie znajdzie się pięć wersji silnikowych – turbodoładowane, wyposażone w układ bezpośredniego wtrysku paliwa silniki benzynowe 1.6 (wersje GLA 180, 122 KM oraz GLA 200, 156 KM) i 2.0 (GLA 250, 211 KM); a także turbodiesel 2.2 w dwóch odmianach, o mocy 136 lub 170 KM (GLA 200 CDI i GLA 220 CDI).

Z wybrzuszonymi błotnikami, GLA jest przerysowany – jak na crossovera przystało.

Wszystkie wersje będą standardowo oferowane z napędem na przednią oś, natomiast do najmocniejszej odmiany benzynowej oraz tych napędzanych przez turbodiesle będzie można zamówić układ napędu na cztery koła. Wersje 4Matic zostaną fabrycznie wyposażone w siedmiobiegową, dwusprzęgłową przekładnię 7G-DCT, a do tylnych kół będzie mogło zostać skierowane do 50 procent momentu obrotowego. Spodziewamy się też topowej odmiany GLA – 45 AMG, z silnikiem 2.0 turbo o mocy 360 KM.

Typowo dla wszystkich SUV-ów Mercedesa, GLA będzie uzbrojony w pakiet off-roadowy, ze specjalnym trybem pracy układu napędowego, w którym działanie skrzyni biegów oraz zestrojenie pedału gazu są specjalnie dobrane do jazdy po nawierzchniach o niskiej przyczepności. Do kompletu kierowca otrzyma wsparcie ze strony systemu wspomagającego poruszanie się po stromiznach. Dzięki temu, pomimo „miękkiej” natury samochodu, GLA będzie mógł zjechać w lekki teren dając kierowcy pewność, że powrót na asfalt okaże się bezstresowy.

Sądząc po możliwym wyposażeniu, Mercedes ma ambicje, by wśród kompaktowych SUV-ów i crossoverów GLA stał się wzorem ekonomii i bezpieczeństwa. Oferta obejmie systemy wspomagające kierowcę, również te aktywne, zapobiegające zderzeniom i stłuczkom. Natomiast sam układ stabilizacji będzie potrafił wykorzystywać układ kierowniczy, np. do lekkich kontr, nie tylko w wypadku hamowania na nawierzchniach o różnej przyczepności albo podczas jazdy przy silnym bocznym wietrze, ale również w sytuacjach kiedy tył auta wpadnie w poślizg.

Każdy egzemplarz GLA zostanie fabrycznie wyposażony w system start/stop, który w jeździe miejskiej zmniejsza zużycie paliwa nawet do 15 procent. Wyjątkowo ciekawe okazuje się dopracowanie aerodynamicznych detali – współczynnik oporu powietrza crossovera Mercedesa wynosi 0,29, co jak na auto ze stosunkowo krótkim, do tego podwyższonym nadwoziem oraz ze zwiększonym prześwitem może słusznie uchodzić za fantastyczny wynik. Jest to efekt dopracowania takich detali jak wloty powietrza, okolice przednich słupków oraz lusterek, specjalne krawędzie na kloszach tylnych lamp oraz spoiler dachowy (który poza swoją funkcją aerodynamiczną również wizualnie przedłuża linię dachu). Także nadkola są dość szczelnie, jak na SUV-a, „wypełnione” kołami – to kolejny element o decydującym znaczeniu dla aerodynamiki.

Dzięki zestawowi specjalnych aplikacji GLA będzie potrafił połączyć się z iPhone’em, Facebookiem, Twitterem oraz szeregiem usług sieciowych, takich jak internetowe radio czy informacje o warunkach drogowych.

Jednak niezależnie od napędu na cztery koła, dopracowanej aerodynamiki, czy możliwości spędzania czasu na Facebooku nie zdziwilibyśmy się, gdyby to właśnie GLA okazał się najpopularniejszy z całej rodziny Klasy A. Z jednej strony, moda na crossovery jest silniejsza niż kiedykolwiek, z drugiej zaś spodziewamy się, że kiedy pojawi się w salonach w pierwszych miesiącach przyszłego roku, GLA będzie kosztował poniżej 110 tys. zł, czyli znacznie mniej niż np. czterodrzwiowy CLA.

Aerodynamika
Mercedes GLA bierze na celownik szczególnie dwa obszary odpowiadające za powstawanie siły oporu powietrza – nadkola oraz podwozie. Obydwa są w wypadku wyżej zawieszonych SUV-ów dość krytyczne. Nadkola auta zostały więc szczelnie wypełnione kołami – jak w typowym hatchbacku. Podwozie zaś „wyrównano” specjalnymi panelami, zwłaszcza w tylnej części, co ma poprawić przepływ powietrza. Specjalnie zaprojektowane zostały tłumik oraz tylny zderzak.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 019 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-3, kombi van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Olej nr 8- Total Quartz 9000 - "Idealny dla tych, którzy chcą rzadziej wymieniać olej"  :) to już jest hardcore! Tym bardziej, że prezentowany Total 5w40 to nie olej Longlife.Olej można wymieniać przy dłuższych interwałach tylko w przypadku gdy:1) silnik jest przystosowany do olejów longlife2) wlany olej jest zgodny ze specyfikacją producenta
     
     
     
    Get

    Jami123, 2014-11-17 13:20:59
  • avatar
    zgłoś
    Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-10-31 12:37:47
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij