Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet – 5 najważniejszych faktów o modelu

Konstruktorom i szefostwu firmy nie brakuje fantazji i odwagi, by tworzyć coraz to nowe wersje terenowego Mercedesa i pokazać jak jeszcze wielki potencjał tkwi w kultowym już samochodzie 4x4.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Jeszcze świat nie ochłonął po spektakularnych modelach AMG G 63 i G 500 4x42, a już ma prawo przeżyć szok widząc najnowsze dzieło firmy – Mercedesa-Maybach G 650 Landaulet. To trzeci, po Mercedesach-Maybach klasy S i S 650 Cabriolet, model marki i jednocześnie pierwszy offroadowy samochód sygnowany znaczkiem Maybach.

Zobacz Top 5 najciekawszych wersji "Gelendy"

My już mogliśmy poznać to auto podczas jazdy. Przedstawiamy 5 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć o samochodzie łączącym w sobie cechy ekskluzywnej limuzyny i pojazdu zdolnego do pokonywania najcięższego terenu.

 

Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

 

  1. Monstrum na kołach
    To prawdziwy olbrzym na kołach, potężnych kołach z obręczami o 22-calowej średnicy. Mercedes-Maybach G 650 Landaulet ma 534,5 cm długości, rozstaw osi równy 342,8 cm i mierzy 223,5 cm wysokości. Dając ogłoszenie o poszukiwaniu odpowiedniego kierowcy tego auta trzeba pamiętać, by zaznaczyć iż powinien posiadać prawo jazdy kategorii C. W stanie gotowym do jazdy G 650 waży bowiem 3300 kilogramów.

  2. Mocy pod dostatkiem
    Pod maskę wetknięto silnik, który jest równie imponujący jak sam samochód. Dwunastocylindrowy, widlasty, 6-litrowy benzynowy silnik biturbo rozwija moc 630 KM i wylewa z siebie gigantyczny moment obrotowy 1000 Nm. Potężny wóz rozpędza się do 100 km/h w czasie 5,5 sekundy i osiąga elektronicznie ograniczoną prędkość maksymalną 180 km/h. Potencjał tkwiący w silniku pozwala oczywiście pomknąć w większym tempie, ale nikt nie konstruował w celu bicia rekordów prędkości lub startów w wyścigach na ćwierć mili. Jego żywiołem jest dostojne przemykanie po asfalcie lub offroadowe wycieczki w luksusowym stylu.

    Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

  3. Geny terenówki
    Mercedes-Maybach przejął osie portalowe jakie poznaliśmy już wcześniej w AMG G 63 i G 500 4x42. Dzięki temu ma imponujący prześwit 45 cm. Nikt oficjalnie nie podaje tego parametru, ale rozwiązania podwoziowe zaczerpnięte z G500 4x42 pozwalają przewidywać, że Landaulet będzie miał również podobną do niego zdolność brodzenia. Umożliwi więc bezpieczne pokonanie przeszkód wodnych o głębokości do 1 metra. Podobnie jak klasyczne modele klasy G wyposażono go również w reduktor i trzy blokady mechanizmów różnicowych – centralnego, przedniej oraz tylnej osi. Żaden teren nie jest mu więc straszny.

  4. Jazda w klasie biznes
    Przedział pierwszej klasy w Mercedesie-Maybach G 650 Landaulet znajduje się w tylnej części samochodu, bo tu będzie zasiadał najczęściej właściciel tego auta lub znamienici goście najwyższej rangi. Tu umieszczono dwa klubowe, elektrycznie sterowane fotele, które można ustawić aż do pozycji leżącej. Oba są wyposażone w 6 programów masażu. Pomiędzy fotelami miejsce znalazła biznesowa konsola z podgrzewanymi lub chłodzonymi uchwytami na kubki oraz składanymi stolikami jakie znamy z samolotowej klasy biznes. Przed oczami podróżujących z tyłu 10-calowe monitory systemu multimedialnego lub nawigacji.

  5. Luksus w standardzie
    Mercedes-Maybach G 650 Landaulet ma tak bogate wyposażenie, że producent nie przewidział, żadnych możliwych opcji dodatkowych. Kupujący może więc tylko wybierać pomiędzy czterema kolorami skórzanej tapicerki oraz trzema barwami elektrycznie składanego dachu. Do wyboru także 4 kolory lakieru nadwozia, w tym jeden matowy. Natura nie znosi próżni, więc widzimy potencjał dla firm tuningowych, które będą mogły zaoferować klientom możliwość większego spersonalizowania swojego samochodu.

 Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Cena pozostaje jeszcze tajemnicą, bo na oficjalną premierę G 650 Landaulet musimy zaczekać do salonu samochodowego w Genewie, a na rozpoczęcie montażu pierwszych egzemplarzy do jesieni tego roku. Znamy już jednak skalę produkcji. Mercedes-Maybach G 650 Landaulet powstanie w limitowanej serii 99 sztuk. I nie wątpimy, że nie będą musiały długo czekać na swoich nowych właścicieli

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Operację składania i rozkładania dachu można przeprowadzić także podczas jazdy z prędkością do 40 km/h. 

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Landaulet to typ nadwozia ze stałym dachem w przedniej części samochodu (najczęściej do słupka B) i składanym w tylnej, która pełni rolę reprezentacyjnej. Dzięki temu pasażerowie zajmujący tylne fotele mają możliwość pozdrawiania wiwatujących tłumów lub obserwacji zwierząt podczas bezkrwawego safari.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet to trzeci – po Mercedesie-Maybach S i S 650 Cabriolet – model luksusowej marki koncernu. Od 2015 roku nabywców znalazło 15 tys. aut ze znaczkiem Maybach.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Za przekazanie mocy i potężnego momentu obrotowego na 4 koła odpowiada pracująca szybko i gładko siedmiobiegowa skrzynia automatyczna 7G-TRONIC.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Dzięki rozstawowi osi zwiększonemu w porównaniu z Mercedesem G 500 4x42 o 57,8 cm, pasażerowie tylnych foteli Mercedesa-Maybach G 650 Landaulet mogą korzystać z nieograniczonej przestrzeni.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Fantastycznie wygodne tylne fotele są podgrzewane i wentylowane. Mają też wielokierunkową elektryczną regulację i można je – na wzór foteli samolotowej klasy biznes – ustawić do pozycji leżącej.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Przyciski sterowania fotelami i pamięci ich ustawień znalazły się na ścianie bocznej samochodu.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Dla zachowania prywatności przedział „szoferski” od biznesowego można odseparować podnoszoną elektrycznie szybą.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Tak jak kierowca ma do dyspozycji 3 przyciski włączania blokad układu napędowego, tak siedzący z tyłu korzystają z trzech analogicznie umieszczonych przycisków sterujących mechanizmem opuszczania i podnoszenia dachu oraz oświetleniem tylnej części kabiny.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Pod maską benzynowe V12 o mocy 630 KM i momencie obrotowym 1000 Nm. Dla formalności podajemy średnie zużycie paliwa, które wynosi 17 l/100 km.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Aby nie odbierać godności pasażerom podczas wsiadania do samochodu, po obu stronach nadwozia zamontowano elektrycznie wysuwane stopnie. 

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

22-calowe obręcze z zarezerwowanym dla tego modelu dodatkowym oznaczeniem Landaulet.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Na słupku środkowym dumnie się prezentuje logo luksusowej submarki Mercedesa.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Szybę dzielącą pasażerów siedzących z tyłu od kierowcy można za pomocą przycisku uczynić nieprzejrzystą.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

W środkowej konsoli w tylnej części samochodu ukryto dwa rozkładane stoliki typu lotniczego.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

W schowku w oparciu pomiędzy tylnymi fotelami dwa kieliszki do szampana z logo Maybach.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Rozkładany dach można zamówić w jednym z trzech kolorów.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

 Prześwit wielkości 45 cm i ogromne koła sprawiają, że Mercedes-Maybach G 650 Landaulet żadnej drogi się nie boi. Zewnętrzna średnica koła wynosi 32 cale.

Mercedes-Maybach G 650 Landaulet Jako jedyna redakcja z Polski mogliśmy jeździć Mercedesem-Maybach G 650 Landaulet.

Na Mercedesa-Maybach G 650 Landaulet można zacząć polować już dziś, ale produkcja rozpocznie się dopiero jesienią tego roku. 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij