Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Motoryzacyjne premiery 2014 roku

Rok 2014 to między innymi nowy Passat, Mondeo i Fabia. Te modele znaczą dużo na polskim rynku, ale oprócz nich pojawiło się jeszcze wiele innych ważnych aut. Oto zestawienie premier 2014 roku.

2015-01-01
Lampy Passat Fabia Mondeo AMG GT

Premiery motoryzacyjne 2014

Subaru WRX STI
Już nie jako Impreza, ale osobny model (WRX) został pokazany w Los Angeles jako następca kultowego Subaru. Co ciekawe, do Europy trafiła tylko hardcorowa odmiana, czyli STI. W nowym modelu nie zwiększono mocy silnika, ale ulepszono sztywność nadwozia. Jazda najnowszym dzieckiem Subaru potwierdziła wcześniejszą tezę - to najostrzejsze STI w historii.

BMW X4 i Porsche Macan
Nie bez powodu te dwa modele znalazły się obok siebie. To konkurenci, którzy rywalizują w segmencie luksusowych SUV-ów. BMW X4 to pomniejszone X6, a Macan to młodszy brat Cayenne'a. "Bawarkę" można kupić z czterocylindrowym dieslem za prawie 200 tys., natomiast twór ze Stuttgartu występuje tylko z silnikami 6-cylindrowymi, dlatego za Macana trzeba "wyłożyć" co najmniej 250 tys. zł.

Ford Mustang
To rewolucyjny model. Po raz pierwszy stworzony od podstaw i nie korzystający z rozwiązań technicznych opracowanych z myślą o innych modelach. To także pierwszy Mustang, którego można kupić w Europie i w Polsce. Z myślą właśnie o europejskich klientach pod maskę kultowego muscle cara trafił ekologiczny czterocylindrowy silnik 2.3 EcoBoost z turbiną o mocy 309 KM i 407 Nm. Chwilę po premierze zwykłej wersji, do sprzedaży trafiła też legendarna odmiana GT350 Shelby.

Renault Twingo
Z cyklu aut przyziemnych w tym roku zadebiutowało Renault Twingo. Podobnie jak Mustang, małe Renault też jest w pewnym sensie rewolucyjne. Z silnikiem i napędem umieszczonym za tylną osią jest rewolucyjnym rozwiązaniem w tego typu autach. No, może my znamy już podobną myśl technologiczną z Malucha. Ceny startują od 35 900 zł.

 

Citroen C4 Cactus
To crossover oparty na płycie podłogowej PF1, z której korzystają też C3 i DS3. Stylistyką Citroen Cactus mocno wyróżnia się na tle konkurentów. Jest oryginalny. I tak ma być, to w końcu Citroen. Do wyboru jest 9 kolorów nadwozia, 4 kolory poduszek AIRBUMP i 5 tapicerek. Łącznie 21 kombinacji kolorystyki.

Mercedes Klasy S Coupe i Maybach
Na tegorocznym salonie genewskim Mercedes pokazał ekskluzywną wersję Mercedesa Klasy S w odmianie coupe. Auto jest niższe i szersze od zwykłej "eski". Wnętrze bardziej sportowe, ale luksusu również nie brakuje. Znalazło się miejsce dla skóry, wykończenia a'la karbon oraz w wersji AMG herb firmy z Affalterbach. Pod maską najmocniejszej wersji 63 AMG pracuje 5,5-litrowe, 8-cylindrowe biturbo, którego moc wynosi 585 koni mechanicznych.

Kolejną premierą sprzed miesiąca jest powrót Maybacha. To tak naprawdę przedłużona wersja przedłużonej wersji Mercedesa Klasy S. To jednak najbardziej prestiżowa, elegancka i luksusowa odmiana "eski". Długość nadwozia i rozstaw osi zwiększono o 20 cm w stosunku do, i tak już długiej Klasy S. Teraz odległość między przednim a tylnym "czubkiem" auta to prawie 5,5 metra. Przestrzeni na kolana jest teraz 325 mm.

Volkswagen Passat
To zdecydowanie jedna z najważniejszych premier tego roku. Lider średniego segmentu teraz chce zdobyć serca tych, którzy decydowali się na auta bardziej luksusowe. Największą nowością jest 2-litrowy silnik diesla o mocy aż 240 KM i 500 Nm. Nasze wrażenia po pierwszej jeździe nowym Passatem są więcej niż dobre!

Skoda Fabia
Obok Passata równie ważna premiera. Nowa Fabia celuje teraz w młodszego klienta, jest bardziej nowoczesna i designerska. Wbrew dzisiejszym trendom jest też 8 mm krótsza i o 31 mm niższa od poprzednika. Test Fabii pokazał, że mała czeszka może zmienić jej stereotyp, jako auta flotowego.

Ford Mondeo
To największy rywal Passata. Przód a'la Aston Martin, napęd hybrydowy i wyposażenie z wyższej półki. M.in. takie atuty ma nowy Ford Mondeo.

Audi TT
Trzecia generacja "tetetki" osiągami zbliża się mocno do Porsche Caymana. Nawet podstawowy motor benzynowy 2.0 TSI o mocy 230 KM oferuje przyspieszenie poniżej 6 sekund. Wersja TTS to już osiągi z ligi Porsche. 310 KM i przyspieszenie do setki w 4,7 s.

Volvo XC90
W końcu po 12 latach doczekaliśmy się następcy szwedzkiego SUV-a. Auto z początku było już luksusowe, ale teraz wskoczyło na zupełnie nowy poziom. Materiały we wnętrzu z najwyższej półki - skóra, drewno, a nawet szkło kryształowe, z którego wykonana została m.in. gałka dźwigni zmiany biegów. W XC90 zadebiutował też innowacyjny silnik. Wersja T8 to dwulitrowa, czterocylindrowa hybrydowa typu plug-in, która osiąga 400 KM i maksymalny moment obrotowy 640 Nm. Przy tym ma tylko sączyć paliwo.

BMW 2 Active Tourer
Kolejny (po modelu X5) szok dla fanów bawarskiej marki. Tym razem BMW pokazało pierwszy ich samochód w nadwoziu minivan, na dodatek z napędem na przód. Całkowite zaprzeczenie ideologii BMW. Ale to wciąż bardzo dobry samochód, posiadający wszystkie "bawarskie" geny. Dużo miejsca dla pasażerów, a dodatkowo frajda z jazdy dla kierowcy - tak jak mówi slogan BMW.

Jaguar XE
To konkurent premium dla segmentu D. Ma rywalizować z BMW Serii 3, Audi A4 i Mercedesa Klasy C. Jego mocne strony to nietypowy design i mocne, charakterne jednostki napędowe. Czy XE skradnie serca klientów, którzy wybierali produkty niemieckie? O tym przekonamy się w przyszłym roku.

Mercedes AMG GT
"Baby SLS" celuje w Porsche 911, więc ambitnie. Lekkie aluminiowe nadwozie oraz 4-litrowe V8 o mocy 462 lub 510 KM (w zależności od wersji) powodują, że Mercedes ma broń do walki z Porsche. Nie możemy doczekać się zestawienia tych dwóch aut.

Mazda MX-5
To kolejne wcielenie kultowego już japońskiego roadstera. Teraz Mazda jest 100 KM lżejsza i dostarcza jeszcze większej frajdy z jazdy. Jeździliśmy obecną MX-5 i z niecierpliwością czekamy na nową. A poczekać trzeba będzie do przyszłego roku.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij