Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Na stacjach paliw wizja kolejnych podwyżek

2011-01-12
Dystrybutor z paliwem

Wg raportu cenowego e-petrol.pl, średnia cena oleju napędowego w Polsce w tym tygodniu wynosi średnio w kraju 4,69 zł/l. 20 groszy więcej należy wydać za litr benzyny bezołowiowej 95 - 4,89 zł, a rzadziej tankowana benzyna 98 kosztowała 5,15 zł za litr. Na ustabilizowanym od niemal miesiąca poziomie pozostaje cena autogazu, za który płaci się 2,63 zł/l.

Przyglądając się średnim cenom w regionach widać, że w przypadku benzyny 95 średnia cena nie przekracza 5 zł za litr, jednak rozpiętość cenowa wynosi 20 gr. Najbliżej "piątki" jest woj. opolskie, gdzie przeciętna cena za ten gatunek paliwa wynosi 4,99 zł. Stosunkowo drogą benzynę tankują też mieszkańcy województw: świętokrzyskiego (4,95 zł/l) i podkarpackiego (4,93 zł/l). W portfelach kierowców z woj. śląskiego, dolnośląskiego i śląskiego zostaje nieco więcej pieniędzy - ceny benzyny w tych województwach kształtują się na poziomie 4,80-4,85 zł/l.

Tankujący samochody z silnikami wysokoprężnymi również nie mają wyboru i muszą godzić się na wyższe wydatki. Podobnie jak w przypadku benzyn, najdrożej tankuje się w woj. opolskim (4,80 zł/l), wysoki wydatek czeka na kierowców warmińsko-mazurskim i pomorskim (4,74 zł/l). Najmniejsze powody do narzekania na drożyznę mają tankujący na Śląsku, w Wielkopolsce i Dolnym Śląsku.

Dla tych kierowców, którzy na rezerwie chcieli przeczekać rekordy cenowe e-petrol.pl nie ma najlepszych wiadomości. Ceny na stacjach paliw w Polsce są w znacznym stopniu uzależnione od decyzji rafinerii, a te, po chwilowych obniżkach, ponownie zaczęły podnosić ceny hurtowe. Na przestrzeni zaledwie kilku dni ceny w PKN Orlen i Grupie Lotos wzrosły o ponad 2 proc. czyli ok. 90 zł na 1000 l. W momencie kiedy właściciele stacji paliw kupią droższe paliwa od sprzedawców hurtowych, to prawdopodobnie nie będą długo zwlekać w przeniesieniu wyższych cen na pylony zarządzanych przez siebie stacji paliw.

Kierowcy muszą zatem liczyć się z tym, że II połowa stycznia upłynie pod znakiem jeszcze wyższych cen paliw na stacjach, niż obecnie.

Źródło: e-petrol.pl

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    To teraz jeszcze przeczytaj dokładnie cały temat i powiedz, o co Ci chodzi. Bo jak jedna rzecz Ci nie wypala, to zmieniasz temat na co innego. Po **uj?'rzęsor' napisał(-a):Do nowych samochodów, chociażby Pandy, 207 czy Priusa.Co do Pandy, nie byłbym taki pewien. Znam konstrukcję tego auta i na czołg ona mi nie wygląda. 207 owszem, ma solidnie skonstruowaną budę. Prius, domyślam się, że też. Nietaktem byłoby inaczej, kiedy wydajemy tak duże pieniądze na samochód.A co do Seicento, zmieniaczu postów, przejdź się do salonu i zapytaj o Seicento 2010. Albo nawet na Allegro poszukaj. Szanowny inżynierze.edit:Przepraszam, teraz Seicento się nazywało od jakiegoś czasu "600". To tak, żebyś przypadkiem się nie przy****ał o nazwę.
    MarCiNeK, 2011-01-17 02:48:16
  • avatar
    zgłoś
    'MarCiNeK' napisał(-a):Jeszcze, gdybyś powiedział do czego ją porównujesz, to by było ok.Do nowych samochodów, chociażby Pandy, 207 czy Priusa.
    rzęsor, 2011-01-17 00:20:57
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Jeśli nie docierają do ciebie wyniki crash testów 13 letniej C klasy to faktycznie nie mamy o czym gadać.Jeszcze, gdybyś powiedział do czego ją porównujesz, to by było ok.Jak widać te cechy pasują do ciebie.Ja po prostu staram się omijać jałowe bredzenie. Bo już kompletnie nie rozumiem, czy chodzi Ci o ekologię, ekonomię, bezpieczeństwo, chwałę, czy może posadę prezydenta.
    MarCiNeK, 2011-01-16 08:30:21
  • avatar
    zgłoś
    'MarCiNeK' napisał(-a):Nawet sobie nie zdajesz sprawy z tego, jak bardzo się mylisz. Po raz kolejny pokazujesz płyciznę.Argumenty Ci się skończyły, a o **** maryni możemy porozmawiać w innym dziale.Jeśli nie docierają do ciebie wyniki crash testów 13 letniej C klasy to faktycznie nie mamy o czym gadać.'MarCiNeK' napisał(-a):It doesn't matter. Chodzi mi tylko i wyłącznie o sensowne argumenty takich "zielonych", którzy zazwyczaj tylko stwierdzają, oznajmiają itp. zamiast poprowadzić dyskusję na jakiejś konkretnej podstawie i z porządnymi argumentami. I najczęściej i tak uj z tego wychodzi, bo albo zaczynają wyzywać, albo podają jeden argument na różne sposoby, albo po prostu się obrażają i nie odpisują. Jak widać te cechy pasują do ciebie.
    rzęsor, 2011-01-16 06:54:02
  • avatar
    zgłoś
    Na moje argumenty już w ogóle odpowiedzi nie było. Teraz jak się nie gada na konkretny temat to się gada o ekologii i jej absurdach.
    ~Samuraj, 2011-01-15 22:20:27
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Odejmij VAT.To sobie też odejmij jeszcze VAT od pozostałych samochodów. Poza tym, sądzisz, że każda rodzina może sobie odliczyć VAT? Jeśli tak by było, to po co w ogóle się go nakłada? Nie wiem do czego teraz zmierzasz.Nie ma czegoś takiego jak nowe Seicento, a co do 15 letnich Mercedesów to się wygłupiłeś.Nawet sobie nie zdajesz sprawy z tego, jak bardzo się mylisz. Po raz kolejny pokazujesz płyciznę.Dyskusję uważam za zakończoną. Argumenty Ci się skończyły, a o **** maryni możemy porozmawiać w innym dziale.
    MarCiNeK, 2011-01-15 20:05:13
  • avatar
    zgłoś
    'MarCiNeK' napisał(-a):Domyślam się, że chodzi Ci o to, co ta rodzina zazwyczaj wybiera. Ja mówię o tym, co jest oferowane. I ten cennik też jakoś z **** chyba wziąłeś, bo na stronie Skody widzę, że ta przed liftingiem jest oferowana tylko z silnikami benzynowymi, a po liftingu ceny ropniaków zaczynają się od 70kzł.Odejmij VAT.'MarCiNeK' napisał(-a):A ja zawsze sądziłem, że wyniki crash-testów są zależne od konstrukcji pojazdu i materiałów użytych przy jego budowie. Bo chyba mi nie powiesz, że nowe Seicento będzie bardziej bezpieczne od powiedzmy 15 letniego Mercedesa klasy C,E,S. Choć fakt, porównując dwa auta tej samej konstrukcji, tyle, że z różnicą np. 8 i więcej lat, to fakt, młodsze lepiej wytrzyma te starcie. Podstawy z zakresu zmęczenia materiałów.Nie ma czegoś takiego jak nowe Seicento, bo z 6 lat temu zostało zastąpione Pandą.A co do 15 letnich Mercedesów to się wygłupiłeś.
    rzęsor, 2011-01-15 19:59:54
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Już prędzej Octavię Combi TDI, która jest najpopularniejszym samochodem na polskim rynku.Domyślam się, że chodzi Ci o to, co ta rodzina zazwyczaj wybiera. Ja mówię o tym, co jest oferowane. I ten cennik też jakoś z **** chyba wziąłeś, bo na stronie Skody widzę, że ta przed liftingiem jest oferowana tylko z silnikami benzynowymi, a po liftingu ceny ropniaków zaczynają się od 70kzł. W treści zdania, wystarczy czytać ze zrozumieniem.To przeczytaj jeszcze raz i czytaj tak długo, aż odnajdziesz sprzeczność.Podwyżki cen paliwa wskazują, że o ekonomii.Więc, jak już mówiłem, jeżdżąc dużo w zakorkowanym mieście chętnie bym się przesiadł do Priusa. Biorąc jednak pod uwagę jazdę w trasie pozostaję przy Dieslu, bo wtedy silnik elektryczny jest bezużyteczny.Aktywnym i biernym, stare samochody są awaryjne i mają fatalne wyniki w crash testach.A ja zawsze sądziłem, że wyniki crash-testów są zależne od konstrukcji pojazdu i materiałów użytych przy jego budowie. Bo chyba mi nie powiesz, że nowe Seicento będzie bardziej bezpieczne od powiedzmy 15 letniego Mercedesa klasy C,E,S. Choć fakt, porównując dwa auta tej samej konstrukcji, tyle, że z różnicą np. 8 i więcej lat, to fakt, młodsze lepiej wytrzyma te starcie. Podstawy z zakresu zmęczenia materiałów.
    MarCiNeK, 2011-01-15 19:34:37
  • avatar
    zgłoś
    'MarCiNeK' napisał(-a):Chyba tylko według Ciebie.Oba są kompaktami.'MarCiNeK' napisał(-a):To się zdecyduj, co podajesz jako przykład. Bo raz ****olisz o Lexusach i BMW, a raz o jakimś Jazzie, który kosztując 60 tysięcy jest po prostu "rubbish". Za tą cenę zwykła rodzina dostaje Dacię Logan MCV z maksymalnym wyposażeniem i silnikiem Diesla.Już prędzej Octavię Combi TDI, która jest najpopularniejszym samochodem na polskim rynku.'MarCiNeK' napisał(-a):Więc ryzykuj. Tylko gdzie te stwierdzenie?W treści zdania, wystarczy czytać ze zrozumieniem.'MarCiNeK' napisał(-a):To mówimy o ekologii, czy o ekonomii?Podwyżki cen paliwa wskazują, że o ekonomii.'MarCiNeK' napisał(-a):W jakim aspekcie bezpieczniejsze?Aktywnym i biernym, stare samochody są awaryjne i mają fatalne wyniki w crash testach.
    rzęsor, 2011-01-15 18:27:16
  • avatar
    zgłoś
    Kolego rzęsor, polecam lekturę testu takiego BMW, a będziesz wiedział, że bajek nie wymyślam i to jest fakt. Co do tych wielkich "hybryd", owszem, może palą mniej, ale na początku kiedy używają przez te parę km silnika elektrycznego, a potem spalanie jest jak w normalnej V6 czy V8, więc wielka mi tu ekologia.
    ~Samuraj, 2011-01-15 13:28:08
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Zawsze mogliby jechać tramwajem, hybrydowym autobusem albo pociągiem.Nie dość, że taniej to jeszcze zniknęłyby korki z naszych dróg.Tak, szczególnie, przy tonie bagażu i dzisiejszej rzetelności PKP...Mówimy o spalaniu względem wielkości i mocy, a 4 litry 207 1.4 HDI to bardzo dużo w porównaniu do 1,5 litra dużo większego Opla Ampery.Do czego? Mówisz tu o jakichś wynalazkach, o których pierwszy raz słyszę. Wierzysz jakimś opowieściom producentów o różowym świecie, choć zapewne sam nie jeździłeś tym czymś i swoją wiedzę opierasz tylko na prospektach i opowieściach. Nie sądzisz, że gdyby to wszystko było takie super-ekstra, to ludzie już by koczowali pod salonami?Weź się nie kompromituj, atomowa rzecz jasna.... Ciekawe, kiedy i czy w ogóle do tej budowy dojdzie.W klasie Jetty to jest Auris HSD.Chyba tylko według Ciebie.Jazz Hybrid kosztuje 60 tys. zł.To się zdecyduj, co podajesz jako przykład. Bo raz ****olisz o Lexusach i BMW, a raz o jakimś Jazzie, który kosztując 60 tysięcy jest po prostu "rubbish". Za tą cenę zwykła rodzina dostaje Dacię Logan MCV z maksymalnym wyposażeniem i silnikiem Diesla. Zwykła jazda to w praktyce z dziećmi do przedszkola, do pracy, jakieś zakupy a potem z powrotem do domu.Prawda.Więc zaryzykuję stwierdzenie, że rodzina, która ma samochody benzynowy i diesla, a ciągu kilku lat kupi sobie hybrydę lub elektryczny.Więc ryzykuj. Tylko gdzie te stwierdzenie?Prius pali w trasie 4 litrySam to wymyślasz, czy ktoś Ci to wmawia? Bo użytkownicy tego auta podają większe wartości.Przecież nie mówię, że bardziej ekologiczne tylko że tańsze. A przy okazji bezpieczniejsze.To mówimy o ekologii, czy o ekonomii? W jakim aspekcie bezpieczniejsze?
    MarCiNeK, 2011-01-15 02:15:15
  • avatar
    zgłoś
    'MarCiNeK' napisał(-a):Jakbyś nie zauważył, to ciągle mieszasz. Ja się raz odnoszę do hybryd, a raz do elektryk. Bo to nie jest to samo.Sam mieszasz, a potem zrzucasz na mnie.'MarCiNeK' napisał(-a):Co, jeśli biedniejszy ma większą rodzinę i potrzebuje dużego auta? Zafundujesz?Zawsze mogliby jechać tramwajem, hybrydowym autobusem albo pociągiem.Nie dość, że taniej to jeszcze zniknęłyby korki z naszych dróg.'MarCiNeK' napisał(-a):Jeździłeś? Nie będę Ci odbijał piłeczki, bo w zwyczaju mam niekarmienie trollów. Poza tym, choćby był najwolniejszy na świecie, to wielki uj Ci do tego. Mówiliśmy o spalaniu. Jak Twoja polemika nie poszła po Twojej myśli, to teraz Ci nie odpowiada moc. Mówimy o spalaniu względem wielkości i mocy, a 4 litry 207 1.4 HDI to bardzo dużo w porównaniu do 1,5 litra dużo większego Opla Ampery.'MarCiNeK' napisał(-a):Jaka to elektrownia? Węglowa? Jeśli tak, to się dobrze zastanów, czy to takie ekologiczne.Weź się nie kompromituj, atomowa rzecz jasna.'MarCiNeK' napisał(-a):Z tym, że Prius to klasa Jetty, a cena Passata.W klasie Jetty to jest Auris HSD.'MarCiNeK' napisał(-a):Podałeś auta o wartości początkowej około 250 tys. złotych i uważasz, że wszystko jest w najlepszym porządku?Jazz Hybrid kosztuje 60 tys. zł.'MarCiNeK' napisał(-a):Nadal, rzęsor, nie przekonałeś mnie co do używania hybryd (o elektrykach już nie wspomnę) przez "zwykłą" rodzinę do "zwykłej" jazdy w każdych warunkach. I policz sobie. Zazwyczaj mi się nie śpieszy, więc Peugeotem w trasie osiągam te 4-4,5 litra (rekord, jaki osiągnąłem to 3,6). Jadąc hybrydowym Priusem silnik elektryczny mi jest totalnie zbędny i samochód jedzie na silniku spalinowym, który spali mi te 6-7 litrów. I niby dlaczego miałbym docenić tą opcję? Bo jakieś głupki nie potrafią liczyć i nie znają się na temacie, o który walczą, dostają erekcji, gdy usłyszą słowo "ekologia", "hybryda"?Zwykła jazda to w praktyce z dziećmi do przedszkola, do pracy, jakieś zakupy a potem z powrotem do domu.Więc zaryzykuję stwierdzenie, że rodzina, która ma samochody benzynowy i diesla, a ciągu kilku lat kupi sobie hybrydę lub elektryczny.Prius pali w trasie 4 litry a jest dużo większy od 207.'esper' napisał(-a):I to jest bardziej ekologiczne niż jeżdżenie jednym autem 20 lat?Przecież nie mówię, że bardziej ekologiczne tylko że tańsze. A przy okazji bezpieczniejsze.'Samuraj' napisał(-a):I tutaj Marcinek ma w zupełności rację. Hybrydy, które podałeś, są "naciąganymi" moim zdaniem hybrydami. Przejadą 3 km na silniku elektrycznym, a potem już napęd opiera się na wielkim V6 dajmy na to.I palą mniej niż konkurencyjne rozwiązania z silnikami V8.A hybryda to hybryda, są nawet takie jak Porsche 918 Spyder.'Samuraj' napisał(-a):Mogę kupić BMW 3 z Efficient Dynamics. Nie jest to ani hybryda ani elektryk, ale dzięki umiejętnościom panów z Bawarii auto potrafi spalić nawet mniej niż 4 litry. Taa, 4 litry to w teorii, bo w praktyce już dwa razy tyle.
    rzęsor, 2011-01-15 00:59:00
  • avatar
    zgłoś
    I tutaj Marcinek ma w zupełności rację. Hybrydy, które podałeś, są "naciąganymi" moim zdaniem hybrydami. Przejadą 3 km na silniku elektrycznym, a potem już napęd opiera się na wielkim V6 dajmy na to. Prius, tak jak kolega wyżej powiedział, jest w cenie Passata, więc mało nie wydamy, a wziąłeś pod uwagę ile np. kosztuje wymiana baterii lub jej wyprodukowanie? To nie jest ekologia, a skoro nawiązałeś do klasy Premium, nie muszę wydawać kroci na Cayenne lub Lexa z h w nazwie. Mogę kupić BMW 3 z Efficient Dynamics. Nie jest to ani hybryda ani elektryk, ale dzięki umiejętnościom panów z Bawarii auto potrafi spalić nawet mniej niż 4 litry.
    ~Samuraj, 2011-01-14 21:01:07
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):stare ponad 7 letnie samochody powinny być złomowane.I to jest bardziej ekologiczne niż jeżdżenie jednym autem 20 lat?Porsche Cayenne w trybie elektycznym przejeżdża 2 km. Wypas!
    esper, 2011-01-14 19:55:35
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Jakbyś nie zauważył to od pierwszego swojego postu w tym wątku piszę o hybrydach i elektrykach. Zresztą ty również.Jakbyś nie zauważył, to ciągle mieszasz. Ja się raz odnoszę do hybryd, a raz do elektryk. Bo to nie jest to samo.Biedniejszy mógłby jeździć np. Hondą Jazz Hybrid, a stare ponad 7 letnie samochody powinny być złomowane.Co, jeśli biedniejszy ma większą rodzinę i potrzebuje dużego auta? Zafundujesz?Ile on ma, 70 KM? To już nawet Prius i Leaf są bardziej dynamiczne, a tańsze w eksploatacji.Jeździłeś? Nie będę Ci odbijał piłeczki, bo w zwyczaju mam niekarmienie trollów. Poza tym, choćby był najwolniejszy na świecie, to wielki uj Ci do tego. Mówiliśmy o spalaniu. Jak Twoja polemika nie poszła po Twojej myśli, to teraz Ci nie odpowiada moc. Dobrze, że nie musiałem Cię pytać o zgodę przy zakupie samochodu. Pewnie straciłbym prawo do życia... Mało prawdopodobne, zważywszy że rusza budowa elektrowni w Żarnowcu i będziemy mieli nadwyżki energii elektrycznej.Jaka to elektrownia? Węglowa? Jeśli tak, to się dobrze zastanów, czy to takie ekologiczne.Jazz Hybrid kosztuje tyle co Polo TDI a Prius tyle co Passat TDI.Z tym, że Prius to klasa Jetty, a cena Passata. Przejedź się kiedyś Lexusem GS450h, LS600h, BMW X6 ActiveHybrid albo Porsche Cayenne Hybrid to zobaczysz, że hybrydy mają sens i nie są wcale droższe od diesli.Podałeś auta o wartości początkowej około 250 tys. złotych i uważasz, że wszystko jest w najlepszym porządku? Nie wiem, jak w tych autach wygląda proces używania energii elektrycznej, ale nie zdziwiłbym się, gdyby działało to na takiej samej zasadzie, jak Prius. Do jakiejś granicy elektryka, a dalej już sam silnik spalinowy.Po drugie wymiana i ładowanie baterii, a po trzecie zakup samej hybrydy.Akurat "ładowanie" odbywa się głównie podczas hamowania, ale też czasem pobiera energię właśnie z silnika spalinowego.Nadal, rzęsor, nie przekonałeś mnie co do używania hybryd (o elektrykach już nie wspomnę) przez "zwykłą" rodzinę do "zwykłej" jazdy w każdych warunkach. I policz sobie. Zazwyczaj mi się nie śpieszy, więc Peugeotem w trasie osiągam te 4-4,5 litra (rekord, jaki osiągnąłem to 3,6). Jadąc hybrydowym Priusem silnik elektryczny mi jest totalnie zbędny i samochód jedzie na silniku spalinowym, który spali mi te 6-7 litrów. I niby dlaczego miałbym docenić tą opcję? Bo jakieś głupki nie potrafią liczyć i nie znają się na temacie, o który walczą, dostają erekcji, gdy usłyszą słowo "ekologia", "hybryda"?
    MarCiNeK, 2011-01-14 17:16:33
  • avatar
    zgłoś
    'MarCiNeK' napisał(-a):Poza tym, w tym linku jest w głównej mierze o autach tylko elektrycznych (nie czytałem całego). Albo mówimy o hybrydach, albo o elektryce. Nie mieszaj wszystkich na raz.Jakbyś nie zauważył to od pierwszego swojego postu w tym wątku piszę o hybrydach i elektrykach. Zresztą ty również.'MarCiNeK' napisał(-a):Znaczy, biedniejszym ludziom nie wolno żyć i używanymi pojazdami też nie wolno jeździć? Tak samo pierwszy właściciel ma ograniczony czas eksploatacji, bo np. jednorazowe wyrzucenie ~15kzł po tym "wystarczającym czasie" nie jest mu na rękę?Biedniejszy mógłby jeździć np. Hondą Jazz Hybrid, a stare ponad 7 letnie samochody powinny być złomowane.'MarCiNeK' napisał(-a):Oczywiście wiesz lepiej. Jak każdy "zielony". Argumenty Ci się kończą i walisz przykładami wygodnymi dla Ciebie?Peugeot 207 1.4 HDi.Ile on ma, 70 KM? To już nawet Prius i Leaf są bardziej dynamiczne, a tańsze w eksploatacji.'MarCiNeK' napisał(-a):Chyba nie zrozumiałeś. Mówiłem o tym, że właśnie na tych ekologicznych nałożą opłaty, a nie na jakieś "graty".Mało prawdopodobne, zważywszy że rusza budowa elektrowni w Żarnowcu i będziemy mieli nadwyżki energii elektrycznej.'MarCiNeK' napisał(-a):Nie miałbym nic przeciwko samochodom hybrydowym, gdyby były tańsze, ulgi były takie jak w USA (bo tam jakoś o dziwo nie dość, że auta są tańsze, to jeszcze na tych "ulgach" można sobie odbić) ...Jazz Hybrid kosztuje tyle co Polo TDI a Prius tyle co Passat TDI.'MarCiNeK' napisał(-a):... i ich technologia dawała większe możliwości. Bo nie każdy jeździ tylko po mieście, kiedy to hybryda ma sens, a w trasie nie widzę w niej najmniejszego.Przejedź się kiedyś Lexusem GS450h, LS600h, BMW X6 ActiveHybrid albo Porsche Cayenne Hybrid to zobaczysz, że hybrydy mają sens i nie są wcale droższe od diesli.'Samuraj' napisał(-a):Hybryda jak hybryda. Oszczędzanie na nich to kwestia sporna, bo czy to spalanie jest rzeczywiście takie niższe? Jak jeździmy na silniku elektrycznym to owszem, ale ile tak naprawdę na nim jeździmy? Niedużo, więc ta niby "oszczędność" mnie nie przekonuje. Lepszym wyjściem jest już diesel. Po drugie wymiana i ładowanie baterii, a po trzecie zakup samej hybrydy. Kiedy się to zwróci? Ta cała ekologia jest mocno naciągana, bo mogę kupić np. Polo Blue MOTION i będę bardziej "zielony" niż w przypadku Priusa. A ludzi "zielonych" i tak się nie przekona do swoich racji. Polo Bluemotion kosztuje tyle co Jazz Hybrid albo Prius C.
    rzęsor, 2011-01-14 14:06:57
  • avatar
    zgłoś
    Hybryda jak hybryda. Oszczędzanie na nich to kwestia sporna, bo czy to spalanie jest rzeczywiście takie niższe? Jak jeździmy na silniku elektrycznym to owszem, ale ile tak naprawdę na nim jeździmy? Niedużo, więc ta niby "oszczędność" mnie nie przekonuje. Lepszym wyjściem jest już diesel. Po drugie wymiana i ładowanie baterii, a po trzecie zakup samej hybrydy. Kiedy się to zwróci? Ta cała ekologia jest mocno naciągana, bo mogę kupić np. Polo Blue MOTION i będę bardziej "zielony" niż w przypadku Priusa. A ludzi "zielonych" i tak się nie przekona do swoich racji.
    ~Samuraj, 2011-01-14 08:40:14
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Załatw mi obywatelstwo, to chętnie będę taki ekologiczny. Poza tym, w tym linku jest w głównej mierze o autach tylko elektrycznych (nie czytałem całego). Albo mówimy o hybrydach, albo o elektryce. Nie mieszaj wszystkich na raz.Bateria ma taką żywotność, że wystarczy na czas eksploatacji samochodu przez pierwszego właściciela.Znaczy, biedniejszym ludziom nie wolno żyć i używanymi pojazdami też nie wolno jeździć? Tak samo pierwszy właściciel ma ograniczony czas eksploatacji, bo np. jednorazowe wyrzucenie ~15kzł po tym "wystarczającym czasie" nie jest mu na rękę?4 litry to chyba na 50 km, bo taki Golf 2.0 TDI pali 7-8 l/100 km.Oczywiście wiesz lepiej. Jak każdy "zielony". Argumenty Ci się kończą i walisz przykładami wygodnymi dla Ciebie?Peugeot 207 1.4 HDi.I to byłby świetny pomysł na wyeliminowanie z rynku kilkunastoletnich gratów.Chyba nie zrozumiałeś. Mówiłem o tym, że właśnie na tych ekologicznych nałożą opłaty, a nie na jakieś "graty".Nie miałbym nic przeciwko samochodom hybrydowym, gdyby były tańsze, ulgi były takie jak w USA (bo tam jakoś o dziwo nie dość, że auta są tańsze, to jeszcze na tych "ulgach" można sobie odbić) i ich technologia dawała większe możliwości. Bo nie każdy jeździ tylko po mieście, kiedy to hybryda ma sens, a w trasie nie widzę w niej najmniejszego.
    MarCiNeK, 2011-01-14 01:28:18
  • avatar
    zgłoś
    'MarCiNeK' napisał(-a):A to niby w którym miejscu? Przy płaceniu za rachunek za tankowanie lub ładowanie.'MarCiNeK' napisał(-a):Wiesz ile kosztuje bateria do Priusa, którą trzeba wymieniać co jakiś czas?Bateria ma taką żywotność, że wystarczy na czas eksploatacji samochodu przez pierwszego właściciela.'MarCiNeK' napisał(-a):W mieście, mogę się zgodzić, w trasie jednak samochód już jedzie w 99% na silniku spalinowym, więc oszczędność prawie żadna. Wolałbym swojego diesla, który przy spokojnym traktowaniu w trasie bierze 4 litry. A tak w ogóle, to zamiast hybrydy wolałbym LPG.4 litry to chyba na 50 km, bo taki Golf czy Octavia 2.0 TDI palą 7-8 l/100 km.'MarCiNeK' napisał(-a):Nie wiem, w których. Słyszałem, że Unia ponoć czasem dopłaca np. taksówkarzom, jak chcą kupić coś na miarę Priusa, ale o ulgach słyszałem tylko w stosunku do samochodów w 100% elektrycznych.'MarCiNeK' napisał(-a):Poza tym, w Polsce odbiłoby się to w drugą stronę. Zaraz wprowadzono by podatek od czystości (złudnej zresztą).I to jest świetny pomysł na wyeliminowanie z dróg kilkunastoletnich gratów.
    rzęsor, 2011-01-14 01:05:40
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Niskie koszty eksploatacji.A to niby w którym miejscu? Wiesz ile kosztuje bateria do Priusa, którą trzeba wymieniać co jakiś czas? Wystarczającym argumentem jest koszt przejechania 100 km.Mówisz o trasie, czy o mieście? W mieście, mogę się zgodzić, w trasie jednak samochód już jedzie w 99% na silniku spalinowym, więc oszczędność prawie żadna. Wolałbym swojego diesla, który przy spokojnym traktowaniu w trasie bierze 4 litry. A tak w ogóle, to zamiast hybrydy wolałbym LPG.W praktyce w cywilizowanych krajach dają ulgi podatkowe.Nie wiem, w których. Słyszałem, że Unia ponoć czasem dopłaca np. taksówkarzom, jak chcą kupić coś na miarę Priusa, ale o ulgach słyszałem tylko w stosunku do samochodów w 100% elektrycznych.Poza tym, w Polsce odbiłoby się to w drugą stronę. Zaraz wprowadzono by podatek od czystości (złudnej zresztą).
    MarCiNeK, 2011-01-14 00:35:42
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij