Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Najbardziej rozpoznawalne spoilery w samochodach

Dziś auta są projektowane w hermetycznych tunelach aerodynamicznych, a ich designerem jest nauka. Liczą się cyferki i osiągi. Ale kiedyś było inaczej. Spoilery miały kiedyś jedynie funkcję czysto estetyczną. Przedstawiamy ikony motoryzacji z najbardziej rozpoznawalnymi spoilerami.

2015-04-09
Spoilery

Plymouth Road Runner Superbird

To mocno zmodyfikowana wersja auta Plymouth Road Runner. Pod maską dyszał jeden z trzech silników: 426 Hemi V8 (7.0L), 440 Super Commando (7.2L jeden czterogardzielowy gaźnik) lub 440 Super Commando Six Barrel (7.2L trzy dwugardzielowe gaźniki). Auto było inspirowane wyścigami NASCAR, stąd też specjalna dokładka pod przednim zderzakiem i ogromny spoiler z tyłu. Przez sporą wyjątkowość, ceny auta mogą dochodzić nawet do 500 tys. dolarów.

Audi Quattro S1

Każdy, kto choć trochę interesuje się rajdami zna ten samochód, tak jak modlitwę Ojcze Nasz. To legenda rajdowa lat 80., do sukcesu której przyczynił się w dużej mierze napęd quattro. Elementem rozpoznawczym był też body kit, szczególnie w wersji S1. Szerokie nadkola, nisko zawieszony przedni zderzak oraz tylny dyfuzor i oczywiście spoiler. W takim aucie w 1987 roku Walter Röhrl podbijał rajdowe OES-y w latach 80.

Subaru Impreza STI

Kolejna rajdowa legenda w naszym zestawieniu. Pierwsze sztuki tego auta wyjechały na ulice w 1992 roku, a dwa lata później odcinki specjalne podbijali tym autem m.in. Colin McRae, Carlos Sainz, Krzysztof Hołowczyc, czy Leszek Kuzaj. Istniało wiele wersji Imprezy, ale tylko najmocniejsze STI otrzymywały duży tylny spoiler. Dziś Impreza już "przechrzczona" na WRX w wersji STI w standardzie także ma lotkę o charakterystycznym kształcie. W podstawowej trzeba za nią zapłacić dodatkowo 4500 zł.

Ford Escort RS Cosworth

To hot hatch w dużej mierze oparty na rajdowej wersji. Budą zajął się Ford, a jednostkę napędową stworzył Cosworth. Ta 2-litrowa 4-cylindrowa maszynka turbo produkowała 227 KM, a za pomocą 5-biegowej skrzyni manualnej, napęd przenoszony był na wszystkie cztery koła. Auto można rozpoznać po dokładce przedniego zderzaka, dwóch owalnych nerkach na masce, większych kołach i tylnym spoilerze, podpartym rozpórką. Powstało zaledwie 7165 egzemplarzy tego modelu. Ceny tego auta w Niemczech wahają się w granicach 12-20 tys. euro.

BMW 3.0 CSL

To prekursor sportowych modeli BMW. Auto było sportową i odchudzoną wersją modelu E9 (poprzednika serii 6). Napędzał go 3-litrowy silnik z sześcioma cylindrami w rzędzie o mocy 200 KM. CSL (Coupe Sport Leichtbau) kosztowało więcej niż ówczesne modele Aston Martina.

 

"Kaczy kuper" w Porsche 911

Pierwsza "911" z takim spoilerem pojawiła się na przełomie lat 60. i 70. w modelu Carrera RS. Jej "kaczy kuper" stał się cechą wyróżniającą to auto, a potem to już było kultowe. Klasyczny zderzak zintegrowany z tylną klapą powrócił w poprzedniej generacji Porsche 911 w limitowanej edycji Sport Classic. Auto miało 408 KM wyciśnięte z 3,8-litrowego boxera. Powstało zaledwie 250 egzemplarzy Sport Classic. Auto kosztowało 200 tys. euro.

 

Ferrari F40

To auto zostało uznane przez wielu dziennikarzy motoryzacyjnych za najlepsze Ferrari wszech czasów. F40 wyprzedziło swoją epokę, montując podwójnie turbodoładowany silnik V8 w lekkim nadwoziu z włókna węglowego. To Ferrari zdobiło też ściany pokoi wszystkich nastoletnich chłopców. Każdy chciał je mieć. Samochód zadebiutował w 1987 roku i został zaprojektowany w tunelu aerodynamicznym. Charakterystyczny spoiler miał za zadanie dociskać tylną oś, która musiała przenosić prawie 500 KM. Przez pięć lat produkcji udało się stworzyć 1310 sztuk F40.

 

Bugatti Veyron

Ten samochód wstrząsnął światem motoryzacji. Niektórzy uważają, że obok Forda T to największe dokonanie motoryzacyjne. Trudno się z nimi nie zgodzić, gdyż auto zrobiło sobie z praw fizyki przysłowiowe jaja. Napędzał go 16-cylindrowy silnik o mocy 1001 KM z czterema turbosprężarkami, który wytwarzał tyle ciepła, że inżynierowie musieli usunąć maskę i zamontować dodatkowo 10 chłodnic. Auto pobił rekord prędkości dla samochodu seryjnego. Wyprodukowanie jednej sztuki kosztowało 4 mln euro, a auto było warte cztery razy mniej. Jego spoiler wysuwał się przy prędkości 220 km/h, który dociskał tylną oś z potężną siłą, a podczas hamowania zmieniał się kąt jego ustawienia, który hamował autem z siłą 0.9 g, czyli tyle ile maksymalna siła hamowania np. Forda Fiesty.

 

fot. autoblog.nl, fivestarcargallery.com, imgur.com

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij