Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Najpiękniejsze trasy Europy

Prezentujemy drogowe perełki na motoryzacyjnej mapie Europy. Tymi trasami musisz przejechać się przynajmniej raz w życiu!

Szymon Piaskowski 2014-06-25

Włochy
Przełęcz Stelvio

Druga co do wysokości przejezdna przełęcz w Europie z różnicą wzniesień na północnym wjeździe ponad 1800 m! Droga łączy miejscowości Bormio i Prato – najbardziej widowiskowa część trasy leży u szczytu i składa się z 48 ponumerowanych wiraży.Na przełomie maja i czerwca można tu oglądać kolarzy ścigających się w wyścigu Giro d’Italia, jedną z największych atrakcji w okolicy jest też Park Narodowy Stelvio z malowniczo położonymi jeziorami lodowcowymi. Wjazd na przełęcz jest płatny 10 euro.

Norwegia
Droga trolli

Trollstigen, czyli po norwesku „drabina trolli”, składa się z 11 zakrętów w większości o kącie prawie 360 stopni i stanowi jedną z największych atrakcji w Norwegii. Średnie nachylenie drogi, która otwarta jest przeważnie tylko od maja do października, to 9%. Różnica wzniesień wynosi 850 m. „Droga trolli” to część tzw. drogi królewskiej z Andalsnes do Geiranger.

Wg legend ta część Norwegii to jedyne miejsce na świecie, gdzie można spotkać spacerujące trolle. Na pewno zaś tylko na tej drodze zobaczycie znak „uwaga trolle”. Na szczycie trasy (na wysokości 852 m n.p.m) znajduje się punkt widokowy w postaci wysuniętej kilka metrów nad przepaścią platformy.Mniej więcej w połowie ścieżki trolli znajduje się kamienny most sąsiadujący z wodospadem – Stigfossen. Wczesną wiosną, kiedy z górskich szczytów spływa topniejący śnieg, woda dosięga mostu a auta nim przejeżdżające zaliczają przymusowy prysznic.

Co ciekawe, mimo że dziennie tę trasę pokonuje 2500 samochodów, nie dochodzi na niej do żadnych wypadków. Trollstigen znajduje się ok. 425 km od Oslo – to prawie 6 godzin jazdy. W okolicy znajduje się wiele miejsc noclegowych – drewniane domki lub przyczepy (w sezonie cena za łóżko to ok. 265 zł). Więcej informacji znajdziecie na stronie http://www.trollstigen.no.

Szwajcaria
Furkapass

Chcesz poczuć klimat pościgów ze starych bondowskich filmów? Przejedź się po gładkiej jak stół drodze z Ulrichen do Andermatt. To tutaj w latach sześćdziesiątych kręcono sceny pościgu do słynnego Goldfingera z Seanem Connerym. Krajobrazową atrakcją na liczącej ok. 40 km trasie, która wznosi się na maksymalnie 2431 m n.p.m., jest topniejący lodowiec Rodanu – kiedyś sięgał aż do miejscowości Gletsch, dzisiaj można go zobaczyć tylko w górnych partiach szczytów.

Podczas przejazdu trzeba uważać na przecinające drogę tory, po których w letnie dni jeździ zabytkowa lokomotywa wyrzucająca przy tym niewyobrażalne ilości pary i sadzy. Od 2010 r. można przenieść się w czasie i przejechać się oryginalną trasą kolei z początków ubiegłego wieku na szlaku Furka-Oberalp-Zahnradbahn.

Więcej informacji znajduje się na stronie: www.furka-bergstrecke.ch. Od listopada do maja Furkapass jest zamknięta dla samochodów, jednak ze względu na częste lawiny i spadający na szlak lód może się trafić, że przejazd będzie niemożliwy również poza tym okresem.

Chorwacja
Magistrala Adriatycka

Do Chorwacji dotarłeś autostradą z Zagrzebia, która jak piękna i widowiskowa by nie była, to nie zaspokoiła Twojego apetytu na zjawiskowe krajobrazy lokalnych plaż i miejscowości przyklejonych do skał tuż nad wodą? Zamiast spędzać kolejny dzień na leżaku, przejedź autem dowolny odcinek starej drogi z północy na południe kraju wzdłuż wybrzeża Morza Adriatyckiego.

Oczywiście „na raz”nie pokonasz jej całej, bo w sumie ma aż 643 km długości – Magistrala Adriatycka biegnie od granicy Chorwacji ze Słowenią, przez Rijekę, Zadar, Split, Dubrownik aż do granicy z Czarnogórą. Na zdecydowanej większości trasa ma po jednym pasie w każdą stronę, co wcale nie przeszkadza Chorwatom w wyprzedzaniu wszystkiego, co aktualnie znajduje się przed nimi.

Uważaj też na ślepe zakręty i wzmożony ruch na odcinku z Rijeki do Senj. Przerwa na kąpiel w Adriatyku na dzikiej plaży? Proszę bardzo, wystarczy, że zostawisz auto w kamienistej zatoczce i zejdziesz z drogi w dół do morza.

Islandia
Route 1

Droga nr 1, okalająca Islandię, ma 1332 km długości i łączy stolicę państwa z prawie niezamieszkałymi rejonami na wschodzie i północy kraju. Na trasie lub w jej okolicy znajduje się wiele głównych atrakcji Islandii, np. wodospady Seljalandsfoss i Skógafoss oraz jezioro powstające z topniejącego lodowca (Jökulsárlón – laguna lodowcowa).

Na większości odcinków Route 1 jest jednopasmowa, w większych miastach z jednego robią się dwa pasy. Droga jest prawie w całości pokryta asfaltem, jednak zdarzają się odcinki żwirowe (głównie we wschodniej części kraju – w sumie 32 km). Trzeba też uważać na zwężenia, które występują przeważnie na mostach.

Maksymalna dopuszczalna prędkość na asfalcie to 90 km/h, na odcinkach bez asfaltu – 80 km/h. Największy ruch odbywa się w okolicach Rejkiawiku (ok. 5000-10000 aut na dobę), jednak im dalej od stolicy, tym aut ubywa – na pewnych odcinkach nie przejeżdża więcej niż 100 samochodów dziennie.

Norwegia
Droga Atlantycka

Ma tylko 8,5 km długości, ale za jej budowę konstruktorzy zgarnęli tytuł „Inżynieryjnego Projektu Stulecia”. To m.in. dzięki oryginalnemu kształtowi mostów, które ciągną się przez archipelag wysp w zachodniej części Norwegii.

Przez 10 lat od momentu otwarcia drogi (do 1999 roku) pobierana była za nią opłata, jednak kiedy koszty budowy się zwróciły, możną nią jeździć za darmo. Na trasie bez problemu znajdziesz punkty widokowe i wypoczynkowe – w sumie są cztery. W ciepłe dni uda Ci się zobaczyć bawiące się w morzu foki, a przy odrobinie szczęścia nawet wieloryby.

Po drodze możesz wpaść do restauracji na świeżo złowionego z Morza Norweskiego dorsza, a wcześniej spróbować nurkowania pod okiem instruktora. Więcej informacji o drodze na: www.atlantic-road.com.

Rumunia
Trasa Transfogaraska

Droga przecina najwyższe pasmo rumuńskich Karpat, Góry Fogaraskie, a do jej budowy zużyto 6 mln kg dynamitu. Budowa pochłonęła życie 40 robotników. W najwyższym punkcie szosa osiąga 2034 m wysokości n.p.m. Trasa łączy miasta Sybin i Pitesti.

Na szlaku znajduje się wiele atrakcji, m.in. zamek Poienari (należący do Włada Palownika, pierwozworu Drakuli) czy zapora na rzece Arges o wysokości 160 metrów. Powstałe w wyniku jej budowy jezioro Vidraru jest również obowiązkowym punktem wycieczki – ma ono nawet 155 m głębokości i rozciąga się na długość 14 km.

Na liczącej w sumie 151 km drodze znajduje się też najdłuższy w Rumunii tunel – ma 884 m długości a podczas przejazdu nim smaczku i grozy dodaje fakt, że jest nieoświetlony. Trasa Transfogaraska nie jest otwarta przez cały rok, a tylko przez najcieplejsze miesiące w lecie. W niektórych miejscach śnieg leży na drodze nawet w lipcu. Podczas zimy i wiosny najwyższym punktem, do którego można się dostać jest wodospad Bâlea. Na samej drodze z pewnością nie poszalejesz, bo ze względu na topografię wprowadzono tam ograniczenie do 40 km/h.

Francja
Wiadukt Millau

Ten cud współczesnej inżynierii jest częścią autostrady A75 z Paryża do Barcelony. Wiadukt jest przerzucony nad rzeką Tarn i jest to najwyższa tego typu konstrukcja w Europie – największy filar ma 341 m wysokości.

W okolicy znajduje się kilka punktów widokowych, z których można podziwiać potężną budowlę. Przejazd przez most jest dodatkowo płatny – 8,9 euro (od 1.07 do 31.08) i 7 euro poza tym okresem. Więcej info na stronie www.leviaducdemillau.com.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij