Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Natura ma głos

Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie inspiruje artystów jak piękno natury. Próbują to wykorzystać styliści Mazdy. Concept car Hakaze czerpie z fascynacji piaskowymi rzeźbami, jakie można podziwiać na plażach.

2007-08-29
Mazda Hakaze Nadwozie typu coupe, powierzchnie przeszklone jak w vanie, podwozie z SUV-a - Mazda Hakaze to crossover jakich mało

Po efektownych modelach studyjnych - Nagare i Ryuga - które Mazda zaprezentowała na salonach samochodowych w Los Angeles i w Detroit, wreszcie przyszedł czas na konkret. Hakaze to nie tylko kolejny tester nowego, być może, stylu Mazdy, ale "uosobienie" pojazdu, którego w gamie japońskiego producenta ewidentnie brakuje. Zdaniem fachowców i analityków z branży motoryzacyjnej, w ciągu najbliższych 10 lat żaden segment samochodów nie będzie rozwijał się tak prężnie, jak właśnie kompaktowe SUV-y.

Chociaż Mazda Hakaze wygląda na kawał auta, rozmiarami niewiele góruje nad klasycznymi kompaktami. W porównaniu z Mazdą 3 jest o kilkanaście milimetrów dłuższa, wyższa i szersza. Podwyższoną pozycją za kierownicą i dużą powierzchnią szyb przypomina vana, ogromnymi zaś, 20-calowymi kołami i zawieszeniem o sporym skoku - terenówkę lub przynajmniej SUV-a. Układ przeniesienia napędu, zapożyczony od większej Mazdy CX-7, nie pozostawia już wątpliwości co do tego, w który segment samochodów celuje Hakaze. Napęd na wszystkie koła, 2,3-litrowy i turbodoładowany silnik oraz sześciostopniowa przekładnia automatyczna mogą okazać się przydatne szczególnie w terenie.

Concept car Mazdy nie zadowala się jednak łączeniem cech dwóch typów samochodu. Hakaze z powodzeniem może też zastąpić sportowe coupé, czy - otwartego na słońce i wiatr - roadstera. Obydwie części szklanego dachu można zdemontować i schować pod podłogą 400-litrowego bagażnika. Po opuszczeniu bocznych szyb, które nie mają górnych ramek, i bez środkowego słupka - w czteroosobowym wnętrzu Hakaze można czuć się jak w roadsterze. Wrażenie podróżowania "otwartym" autem potęguje ogromna przednia szyba, zachodząca daleko na dach, aż nad głowy osób, zajmujących przednie fotele. Smukłe przednie słupki, opadające pionowo tuż przy drzwiach a nie ukośnie do przodu, też zwiększają to poczucie.

Fascynacja piaskowymi rzeźbami rodem z plaż znajduje odzwierciedlenie zarówno w detalach nadwozia Mazdy Hakaze (m.in. panele drzwi, osłona chłodnicy,tylne lampy), jak i w kolorze karoserii oraz w teksturze lakieru. Odcień lakieru nie jest jednolity na całym nadwoziu, a zróżnicowanej wielkości cząstki metaliczne mają przypominać ziarenka piasku.

Konsola środkowa, która płynnie przechodzi w tunel między fotelami, nawiązuje swoim kształtem do piaskowych wydm. Jej delikatnych linii nie zakłócają żadne wystające przyciski czy pokrętła. Całe sterowanie pokładową elektroniką jest realizowane poprzez dotyk.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Mazda

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 54 400 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie inspiruje artystów jak piękno natury. Próbują to wykorzystać styliści Mazdy. Concept car Hakaze czerpie z fascynacji piaskowymi rzeźbami, jakie można podziwiać na plażach.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:44:20
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij