Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Nissan 370Z – pierwsze wrażenia

2009-04-20
Nissan 370Z Nissan 370Z

Ale najważniejsze zostało zachowane. To charakter, za który polubiło go bardzo wiele osób. W samych Stanach Zjednoczonych 350Z sprzedał się od połowy 2002 roku do chwili obecnej w ilości 163 tysięcy sztuk, natomiast w Europie znalazł znacznie mniej nabywców - jedyne 23 tysiące.

Nowa Z-tka mierzy 4250 mm, co oznacza, że jest krótsza o 65 mm, ale za to jest szersza o 30 mm i zachowała wysokość poprzednika. Zwiększył się też rozstaw kół - odpowiednio o 15 mm z przodu i 55 mm z tyłu - a redukcji uległ rozstaw osi. Pomiędzy kołami przednimi i tylnymi jest teraz 110 mm mniej.

I czuć to na drodze. Przy dużych prędkościach i jeździe na wprost 370Z jest trochę nerwowe na nierównościach i wymaga czasem korekt toru jazdy. Za to na górskiej drodze pełnej zakrętów nowe auto odjeżdża poprzednikowi bez problemu. Różnica wprawdzie jest niewielka, ale wystarczająca.

Nissan praktycznie nie przechyla się w zakrętach, szybko zmienia tor jazdy i ma bezpośredni układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem zależnym od szybkości jazdy. W Zetce działa ono tak, jak powinno w aucie sportowym, czyli z wyraźnym oporem, nawet w czasie manewrowania na postoju.

Pod maską pracuje mocno odmieniona jednostka napędowa znana z poprzednika - ponad 35% części jest nowych. Ma teraz 3,7 litra pojemności skokowej, 6 cylindrów w układzie V i zaopatrzona jest w układ zmiennych faz rozrządu. Maksymalnie silnik kręci się do 7500 obr/min, wytwarza moc 331 koni mechanicznych i ma bardzo dobrą reakcję na gaz oraz odznacza się wysoką kulturą pracy.

Gdy się nie spieszysz, 370Z pozostaje autem całkiem wygodnym, spokojnie nadającym się do codziennej jazdy. Ba, jesteś w nim stanie podróżować nawet z prędkością 40 km/h na szóstym biegu - wtedy silnik nie protestuje i nie krztusi się.

Ale, gdy masz ochotę na odrobinę szaleństwa, Nissan chętnie wkręca się na obroty, wciskając przy tym kierowcę i pasażera w fotel. Nie ma w tym nic dziwnego, bo pierwsze 100 km/h pojawia się na prędkościomierzu już po niewiele ponad 5 sekundach. Ale i powyżej tej prędkości auto bardzo ochoczo przyspiesza.

W odróżnieniu od innych sportowców, jednostka napędowa 370Z bardzo równomiernie rozwija swoją moc. Nie ma jakiegoś gwałtownego wciskania w fotel po przekroczeniu 4000 czy 5000 obr/min. Jednak i tak będziesz zapędzał wskazówkę prędkościomierza pod czerwone pole. Powód to świetny dźwięk wydawany przez tandem silnik-układ wydechowy.

Ciekawostką, dostępną za dopłatą, jest system Synchro Rev Control (SRC) dostępny z 6-stopniową przekładnią mechaniczną. Działa to znakomicie. System przy redukcji biegów, wykonuje przygazówki, utrzymując silnik na optymalnych obrotach. W czasie jazdy oznacza to, że możesz zredukować przełożenie, brutalnie puścić sprzęgło, a autem nawet nie szarpnie. Poza tym skrzynia działa szybko, precyzyjnie i pewnie.

W opcji dostępny jest też 7-stopniowy automat bez funkcji SPORT. W trybie Drive działa tylko przyzwoicie, szybko zmieniając biegi na wyższe, ale nie redukując przy dojeździe do zakrętu. Gdy chcesz jechać szybko, dynamicznie, skorzystaj z możliwości manualnej zmiany przełożeń manetkami przy kierownicy. Redukcja wykonywana jest niemal natychmiast, natomiast zmiana biegu na wyższy trwa o ułamek sekundy dłużej.

Wnętrze nowej Z-etki jest w końcu takie, jakie powinno być już w poprzedniku. A więc wykonane z porządnych materiałów i poprawione pod względem funkcjonalności. W desce rozdzielczej w końcu pojawił się zamykany schowek, za fotelami kierowcy i pasażera - dodatkowe półki.

Jakie jest 370Z? Ma charakter poprzednika, ale jest lepsze i bardziej dopracowane. Polskich cen jeszcze nie znamy. Pierwsze egzemplarze trafią do salonów już w czerwcu.

Tekst: M.S.

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 200 500 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Jego poprzednik został już okrzyknięty samochodem kultowym. Nissan 370Z, czyli kolejne wcielenie 350Z, jest szybszy, lżejszy i mniejszy.
    auto motor i sport, 2009-04-22 00:49:08
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij