Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Nowa Warszawa już prawie gotowa

We wrocławskim centrum handlowym Sky Tower od piątku można podziwiać model nowej Warszawy, która wkrótce wyjedzie na ulice. Czy faktycznie nawiązuje do oryginału?

2014-09-01
New Warsaw w Sky Tower W oddali - stara, poczciwa Warszawa 223.

Ma prawie 5 metrów długości, 2 metry szerokości i jest wysoka na ponad 1,4 m. Takich rozmiarów jest nowa Warszawa. Zaprojektowana i stworzona przez wrocławskich studentów. Jest gotowa w 80%, a całość ma wyjechać za 8 miesięcy.

Dlaczego akurat Warszawa? Na to pytanie twórcy auta odpowiedzieli, że wcześniej pracowali już przy Syrenie, a Warszawę wybrali z czystego sentymentu. Nie chcą, żeby pamięć o starej polskiej motoryzacji umarła. Popieramy!

Co ciekawe, o wyglądzie nowej Warszawy zadecydowała publika. Stworzono kilka próbnych szkiców i projektów, z których większość respondentów wybrała jeden. Podobnie było z wnętrzem auta, choć tego jeszcze oficjalnie nie pokazano.

Całe nadwozie wykonane jest z kevlaru i włókna węglowego, co sprawia, że cała konstrukcja nie będzie aż tak ciężka. Zbyt lekka też nie. Przebogate wyposażenie, ciężkie podzespoły i przede wszystkim spore rozmiary auta przekładają się na jego masę. Nie jest znana dokładna liczba, ale prawdopodobnie auto będzie ważyło blisko dwie tony.

Nowa Warszawa (New Warsaw) bazuje na BMW M5 poprzedniej generacji (E60). Całe podwozie i układ napędowy jest zaczerpnięty z BMW, a więc pod maską znajdziemy 5-litrowe V10, tutaj, mocniejsze o 100 KM od serii. Teraz silnik osiąga bagatela 607 KM. Skrzynia biegów także z M5, czyli 7-biegowa sekwencja.

New Warsaw to typowe auto retro. Stylistycznie nawiązuje do oryginału, ale pod spodem to najnowsza technologia.

Dowiedzieliśmy się, że powstanie zaledwie 13 egzemplarzy nowej Warszawy. 11 z nich trafi do sprzedaży, a pozostałe do testów i dla samych twórców. Podobno wszystkie zostały już zarezerwowane, ale o oficjalnej sprzedaży jeszcze nic nie wiadomo.

Twórcy mówią, że zdecydowali się na produkcję niszową, ze względu na koszty. Wdrożenie auta na masową produkcję kosztuje krocie, a produkt ekskluzywny zawsze znajdzie nabywcę.

I to bogatego nabywcę, bowiem New Warsaw ma kosztować, uwaga, 1,5 mln złotych. Cóż wyjątkowość zawsze kosztuje. Czy warto? Auta zostaną sprzedane na całym świecie, więc bardzo mało prawdopodobne, że na ulicy spotkają się dwa egzemplarze. Poza tym auto jest w całości robione ręcznie, więc cena wydaje się być usprawiedliwiona.

Zbigniew Żelazny, jeden z twórców New Warsaw, mówi, że pieniądze zarobione ze sprzedaży, zostaną zainwestowane w kolejny samochód. Ma to być miejskie auto elektryczne o nazwie Xcion. W przeciwieństwie do Warszawy, Xcion ma być przystępny cenowo i kosztować ok. 50 tys. zł.

Czy New Warsaw faktycznie nawiązuje do oryginalnej Warszawy 223? Stylistycznie na pewno. Podobieństwa widać z przodu, reflektory kształtem przypominają te z modelu 223. Podobne są też przetłoczenia na masce. Z tyłu w nowej Warszawie jest mniej podobieństw, ale jest za to nowocześnie. Linia dachu mimo, że dużo niżej poprowadzona, także jest zbliżona do oryginału. We wnętrzu też ma być podobnie. Zobaczymy.

Nową Warszawę można oglądać w centrum handlowym Sky Tower do końca września.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij