Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Pagani Huayra Tempesta

Pakiet Tempesta zawiera elementy poprawiające aerodynamikę i oczywiście wzbogacające wygląd auta. Jeśli Twoi koledzy też mają już Huayrę, Tempesta jest dla Ciebie.

Konrad Maruszczak 2016-05-09

Pagani Huayra zostało zaprezentowane w Genewie, jako następca Zondy. Pod maską pracuje 6-litrowa jednostka V12 pochodząca z AMG. W połączeniu z dwiema turbosprężarkami silnik produkuje 730 KM, a przyspieszenie do "setki" trwa zaledwie 3,3 s.

Z pakietem Tempesta wartość przyspieszenie jest nieco lepsza (3,2 s), ale tutaj bardziej chodzi o właściwości aerodynamiczne i zachowanie w zakrętach, niż o osiągi. Dodatki stylizacyjne wykonano z lekkich kompozytów. Choć słowo dodatki nie do końca tu pasuje, bowiem praktycznie cała dolna część nadwozia jest nowa. Inny jest kształt przedniego zderzaka, progi, a także tylny zderzak z dyfuzorem.

Żeby podkreślić wyjątkowy charakter Tempesty, zamontowano tutaj "szpanerskie" 20-calowe felgi z przodu i 21-calowe z tyłu w złotym kolorze, takie same jak w ekstremalnej odmianie BC. Ciekawostką jest, że każda felga jest wyrabiana z jednego kawałka aluminium.

W kwestii mechanicznej zmieniono układ wydechowy, który zapewnia bardziej agresywne brzmienie V-dwunastki. Specjalnie dla tego modelu firma Ohlins skonstruowała zawieszenie, które można regulować na cztery sposoby.

Teraz przechodzimy do kwestii, która najbardziej mrozi krew w żyłach. Cena. Za kwotę pakietu Tempesta kupimy m.in. Porsche GT3, Maserati GranTurismo Sport, nieźle wyposażone Audi RS6, czy McLarena 540C. Do tego trzeba dodać jeszcze cenę samej Huayry, czyli jakieś milion euro. Zresztą tego modelu trzeba szukać na rynku aut używanych, bo nowe wszystkie się już wyprzedały.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij