Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Planowano wlepić ponad 1,5 mln mandatów. Na szczęście, projekt wycofano

Program Realizacyjny na lata 2015–2016 zakładał, że policjanci mieli podnieść statystyki mandatowe, wlepiając 1 mln 675 tys mandatów. Pomóc miało w tym zniesienie tolerancji wynoszącej 10 km/h ustawionej przy fotoradarach. Na szczęście, rząd wycofał swoją decyzję.

2015-06-03

W podniesieniu statystyk mandatowych miało pomóc "zniesienie tolerancji pomiaru urządzeń automatycznego nadzoru nad zachowaniami w ruchu drogowym" - koniec dotychczasowego marginesu 10 km/h. W praktyce oznaczałoby to, że fotoradar mógł nam zrobić zdjęcie już po przekroczeniu dozwolonej prędkości o 1 km/h.

Przypomnijmy, że tolerancja prędkości została nałożona po to, aby kierowcy mogli skupić się bardziej na bezpieczeństwie niż na obserwowaniu prędkościomierza. Pojawił się także pomysł, aby zmniejszyć tę tolerancję o połowę, do 5 km/h. Nie wzięto jednak pod uwagę błędnego wskazania prędkościomierza, lub niewłaściwego ciśnienia w oponach. Te czynniki mogą w dużym stopniu wpłynąć na rzeczywistą prędkość.

Rzeczą naturalną jest, że obniżenie marginesu prędkości spowodowałoby ogromny wzrost liczby mandatów. Na szczęście, do tego nie dojdzie. To jednak nie koniec.

Program Realizacji na lata 2015–2016 zakłada też rozbudowę automatycznego nadzoru prędkości. Będzie więcej fotoradarów mierzących średnią prędkość pomiędzy odcinkami, a także za przejazdy na czerwonym świetle. Wiele z nich już działa.

Do tego dochodzi zmieniony taryfikator, nad którym na razie trwają prace. Zakładają one wyższe stawki mandatów, np: przy przekroczeniu dozwolonej prędkości od 11 do 20 km/godz. będzie to 3% średniej pensji, od 21 do 30 km/godz. – 5%, od 31 do 40 km/godz. – 9%, a od 41 do 50 km/godz. – 14%. Przy przekroczeniu o ponad 50 km/godz., mandat będzie wynosił 20 proc. średniego wynagrodzenia, czyli ok. 760 zł. Podczas łamania przepisów w obszarze zabudowanym, wysokość kary będzie podwójna – maksymalnie ok. 1520 zł. Jeśli ktoś przekroczy prędkość po raz czwarty w ciągu roku od pierwszego mandatu, spotka nas kolejny wzrost o 50% – maksymalnie może wynieść nawet 2280 zł.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij