Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Porsche Małysza na dachu

2011-09-15

W trakcie czwartego z pięciu okrążeń na poligonie w Żaganiu, po mocnym dohamowaniu na zakręcie, auto Adama niegroźnie przekoziołkowało. Kierowca wyszedł z samochodu o własnych siłach.

- Zbyt mocno hamowałem i po ścięciu zakrętu zewnętrzne koło ugrzęzło w piasku. Na chwilę przed dachowaniem poczułem tylko, że koło zostało przyblokowane. Chwilę później spokojnie wyszedłem z samochodu. - powiedział Adam Małysz. Nie przeszkodziło to jednak Adamowi w ustanowieniu nowego rekordu prędkości w jeździe terenowej - rozpędził się do 180 km/h.

- Auto uległo niewielkim uszkodzeniom karoserii po dachowaniu, ale na tego typu uszkodzenia przygotowany jest każdy zespół. Najważniejsze, że Adamowi się nic nie stało. Już został zbadany przez lekarzy. Auto mogłoby być gotowe do dalszej jazdy już za kilkadziesiąt minut, ale teraz tylko zabezpieczymy je i przygotujemy do kompleksowej wizyty w serwisie.- powiedział Albert Gryszczuk, szef zespołu RMF Caroline Team.

Na starcie pięciokilometrowej trasy na poligonie w Żaganiu stanęło 7 zawodników, którzy rywalizowali w trzech kategoriach samochodowych (T1, T2 i Open) oraz w kategorii quad. W klasie T1 wystartowali: Mirosłav Zapletal (163 km/h), jeden z wyżej klasyfikowanych zawodników FIA oraz Rafał Marton (147 km/h), pilot Adama Małysza, wielokrotny uczestnik rajdu Dakar (obaj w Mitshubishi). W Klasie T2 wystartował Adam Małysz w Porsche RMF Caroline Team (180km/h). Klasę "open" reprezentowali Marcin Łukaszewski (142 km/h) i Aleksander Szandrowski (148 km/h). Na quadach wystartowali Łukasz Łaskawiec (142 km/h) i Maciej Albinowski (139 km/h). 

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Adam jak widać za co się bierze to robi to na 100%.
    ~Samuraj, 2011-09-16 02:08:19
  • avatar
    zgłoś
    Adam Małysz miał wypadek podczas próby bicia rekordu w jeździe terenowej.
    auto motor i sport, 2011-09-15 18:08:07
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij