Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Powrót Suzuki Baleno - już we wrześniu

Pamiętacie Suzuki Baleno? Jeśli nie to nic dziwnego - ten samochód wielkiej kariery w Europie nie zrobił. Japońska firma ma jednak nadzieję, że jego druga generacja poradzi sobie lepiej.

baleno

Na wrześniowe targi we Frankfurcie Suzuki jest już gotowe. Japończycy opublikowali film, który zapowiada zupełnie nowy model, nazwany Baleno. Takie auto już było - w połowie lat 90. Baleno w wersjach hatchback, sedan i kombi walczyło w segmencie samochodów kompaktowych, choć konstrukcyjnie było przerośniętym Suzuki Swiftem z zaokrągloną karoserią. Teraz to zupełnie odrębny samochód z turbodoładowanym silnikiem i nową płytą podłogową.

Samochód jest ewolucją koncepcyjnego Suzuki iK-2, które poznaliśmy w marcu na salonie samochodowym w Genewie. Patrząc na proporcje można założyć, że odziedziczył po nim wymiary: 4 metry długości, 2,52m rozstawu osi, 1,45m wysokości i - to dość podejrzana informacja od Suzuki - aż 1,92 szerokości. Tak czy owak, nowe Baleno ląduje w klasie miejskich pojazdów obok największych wyjadaczy tego segmentu rynkowego: Skody Fabii, Forda Fiesty i Renault Clio.

Czym nowe Suzuki Baleno będzie walczyć o klientów? Między innymi nowoczesnym, oszczędnym i dynamicznym silnikiem benzynowym Boosterjet. Ma 1 litr pojemności i bezpośredni wtrysk paliwa. Pozostałe szczegóły na temat powracającego po kilkunastu latach na rynek auta poznamy przy okazji Frankfurt Motor Show, które zacznie się 15 września.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Baleno ma więcej miejsca dla pasażerów niż Octavia, Golf i parę innych modeli kompaktowych. Bagażnik ma największy w swojej klasie - 355l. "Na żywo" wygląda o niebo lepiej niż na zdjęciach. Jeżeli ktoś kupuje samochód dla "wysokiej klasy plastików" to niech rozgląda się za samochodami dwa razy droższymi. W środku jest cichutko, praca silnika niewyczuwalna (żadnych drgań czy wibracji). W mieście na krótkich dystansach (5 km do pracy) pali 5,8-6,0 l/100km (wszystkie VW, Skody, Hyundaie, Renault czy Toyoty o podobnej mocy mogą się schować). Poza miastem można spokojnie przyjąć spalanie 4-4,5 l/100. Na autostradzie przy 140km/h pali 6,5l/100 (wynik nieosiągalny dla wynalazków downsizing'owych). Silnik jest czterocylindrowy, wolnossący, z rozrządem na łańcuchu, z wtryskiem wielopunktowym (a nie bezpośrednim), sprawdzony w Swifcie, z dużo większymi szansami na bezawaryjność i tańszymi ewentualnymi naprawami w porównaniu z najnowszymi wynalazkami np. grup PSA cz VW. Tak jak ktoś pisał już tutaj silniki benzynowe Suzuki są uważane za najlepsze zaraz po jednostkach Hondy. 90KM przy wadze samochodu 870kg to stosunek masy do mocy 10:1 (jak w furach o mocy 200KM). Dynamika jest absolutnie wystarczająca. Sztywność nadwozia robi duże wrażenie (to zasługa nowej lekkiej płyty podłogowej). Jeżdżę tym autem od prawie roku. Rewelacja. Polecam niezdecydowanym. Poprzednio też jeździłem Suzuki z tego typu silnikiem - przez 11 lat lałem tylko benzynę i wymieniałem raz w roku olej :) Nie patrzcie czego najwięcej jeździ po ulicach. Świadczy to tylko o tym, że czegoś się więcej psuje, a nie o tym , że jest lepsze.
    ~rybarybis, 2017-03-25 08:11:13
  • avatar
    zgłoś
    <p>Model sprzed lat wraca na rynek. Tym razem jako konkurent miejskich bestsellerów: Skody Fabii, Renault Clio i Forda Fiesty</p><br /><br /><a href="/wydarzenia/Powrot-Suzuki-Baleno-juz-w-pazdzierniku,20354,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-08-07 12:40:05
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij