Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Przez auta autonomiczne będziemy pić więcej alkoholu - tak twierdzą eksperci

Według ekspertów z Instytutu Morgana Stanleya, samochody autonomiczne sprawią, że będziemy mniej jeździć. A to doprowadzić ma do tego, że będziemy pić więcej alkoholu. Skąd taka teza?

Kacper Mucha 2016-08-03

Przemysł alkoholowy na całym świecie wart jest około kwintyliona dolarów rocznie (to milion milionów). Ale mieszanie jazdy samochodem z alkoholem zazwyczaj kończy się tragicznie. Dlatego eksperci przypuszczają, że wraz ze wzrostem popularności samochodów autonomicznych, wzrosną także zarobki branży alkoholowej - według ekspertów Instytutu Morgana Stanleya, wzrost może wynieść 98 miliardów dolarów.

Dlaczego tak jest? Według ekspertów kierowcy korzystający z taksówek czy Ubera, spożywają więcej alkoholu. I podobnie ma być z właścicielami samochodów autonomicznych, którzy np. podczas kolacji wypiją co najmniej jednego drinka więcej. Statystycznie, bo w zależności od miasta może to być więcej. Co ciekawe na największy wzrost sprzedaży liczą sprzedawcy wysokiej jakości piw i likierów.

Twórcy Ubera, znanej na całym świecie aplikacji łączącej kierowców z pasażerami, twierdzą że w samych tylko Stanach Zjednoczonych ich usługa zapobiegła 1 800 wypadkom spowodowanym przez jazdę po alkoholu - to dlatego, że pijani zamiast wracać własnym autem korzystają z Ubera.

Kiedy zobaczymy czy eksperci mieli rację? Najwcześniej w 2020 roku na drogach pojawi się więcej autonomicznych pojazdów, więc na fakty musimy poczekać jeszcze kilka lat.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij