Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Quaranta - koncept od Italdesign

Na swoje czterdzieste urodziny Italdesign zbudował pojazd o nazwie Quaranta, stylistyką przypominający model, od którego wszystko się w historii firmy zaczęło.

Ralph Alex 2008-06-20
Quaranta - koncept od Italdesign Kolor lamp diodowych zmienia się na czerwony podczas hamowania, żółty przy włączonych migaczach i biały podczas cofania

Z prezentami ogólnie, a szczególnie z prezentami urodzinowymi jest tak: jeśli chcesz mieć gwarancję, że dostaniesz to, co chciałbyś dostać, musisz to sobie zrobić sam. Tą prostą zasadą kierowali się Giorgetto i Fabrizio Giugiaro, ojciec i syn. Na 40. urodziny Italdesign – firmy założonej przez ojca, a obecnie prowadzonej przez syna – ustawili na wybiegu w Genewie model Quaranta. I jak to z designerami bywa, opakowanie jest tutaj znacznie ważniejsze niż zawartość.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekuje od projektu sygnowanego nazwiskiem Giugiaro zakrętasów i ozdobników. Również model Quaranta (co znaczy po włosku: czterdzieści) jest czysty, klarowny, surowy, bezpośredni i minimalistyczny. Każde zaokrąglenie ma sens, każda krawędź i każdy otwór pełni jakąś funkcję. Tam, gdzie widać dużą literę „G” – od nazwiska twórcy – próżno szukać bajerów. A tam, gdzie nie ma bajerów w środku, nie ma ich też na zewnątrz. Na wypadek, gdyby ktoś pytał.

W takim duchu został wychowany Fabrizio Giugiaro: „Mój ojciec i ja chcieliśmy zrobić na jubileusz coś nowoczesnego, ale nieprzesadnie futurystycznego”. Wybór padł na sportowy samochód z nadwoziem z tworzyw sztucznych, wzmocnionych włóknami węglowymi, napędzany nowoczesnym silnikiem i ucieleśniający parę idei dających do myślenia. Miał on również pokazać światu, że Italdesign potrafi skonstruować wszystko – prócz silników – czego potrzebują producenci samochodów w Europie, Azji i Stanach Zjednoczonych.

Firma zatrudnia obecnie około 1000 pracowników na różnych kontynentach. Uchodzą oni za ludzi wielkiego sukcesu. To, że prócz aut potrafią także konstruować myszy komputerowe, lodówki, a nawet pociągi – to już zupełnie inna historia. Ale najważniejsze w Italdesign są samochody – oczko w głowie Giugiaro seniora, który w 1968 roku zrezygnował z pracy u Bertone i pokazał światu coś, co stanowiło zapowiedź jego samodzielnej działalności. Tym czymś była Manta.

Ogniwa słoneczne na dachu, który składa się podczas wsiadania do auta
 

Podobnie jak jego legendarny protoplasta, również Quaranta absorbuje wiele czasu i uwagi: „Spójrzcie tylko na moją linię dachu – oznajmia widzom – jak jednym ciągiem biegnie z przodu do tyłu”. Dach jest otwierany, aby pasażerowie mogli wejść do środka, niemal się nie zginając. Znajdują się na nim ogniwa słoneczne, które na przykład podczas upalnego lata chłodzą wnętrze zaparkowanego auta albo doładowują ważące 68 kilogramów akumulatory.

Napęd hybrydowy na cztery koła pochodzi od Toyoty, a dokładniej z Lexusa. „Chcieliśmy, by nasze auto miało nowoczesny napęd hybrydowy” – opowiada Fabrizio, wspominając, jak wysłannicy Toyoty wbudowali wszystkie elementy w przygotowane podwozie, a następnie je uruchomili: silnik benzynowy z tyłu, a z przodu niewielki silnik elektryczny. A więc inaczej niż w Lexusie, gdzie główna jednostka napędowa jest umieszczona z przodu. Ważąca około 1400 kg Quaranta osiąga prędkość maksymalną 250 km/h, a do 100 km/h przyspiesza w ciągu czterech sekund.

Z Formuły 1 zaczerpnięto wprawdzie aerodynamiczne detale – takie jak zintegrowany spoiler z tyłu, zwiększający przyczepność – jednak znacznie istotniejsze niż wysoki tył jest dla firmy Giugiaro praktyczny aspekt codziennego użytkowania ich urodzinowej wyścigówki. Dlatego na dachu, na kanciastym tyle nadwozia i po bokach rozmieszczono niewielkie kamery. Lepiej niż lusterka wsteczne informują one kierowcę o tym, co dzieje się na zewnątrz. Funkcja Lift pozwala podnieść zawieszenie o 5 cm. Kierowca tego auta może więc zignorować tablice ostrzegawcze przed stromymi wjazdami do niektórych garaży podziemnych.

Kierowca siedzi z przodu, po jego obu stronach ulokowani są pasażerowie, a z tyłu znajduje się miejsce dla dziecka Pochodząca z Lexusa jednostka V6 jest umieszczona z tyłu, a silnik elektryczny – z przodu Masa pojazdu została perfekcyjnie rozłożona między obie osie
     

Starannie przemyślany został również podział masy. Wszystko, co ciężkie umieszczono między osiami: a więc pasażerów, siedzących po obu stronach kierowcy, i małe dziecko z tyłu, optymalnie wykorzystując dostępną przestrzeń. Doskonale rozłożono nawet masę wydechów, których wyloty znajdują się po bokach przed tylnymi kołami, pozostawiając sporo miejsca na bardzo przyzwoity bagażnik. Przewody olejowe i wodne poprowadzono we wnętrzu bocznych progów i zapewniono im dodatkowe chłodzenie przez pięć skrzeli.

Podczas prac konstrukcyjnych zadbano o każdy szczegół: na przykład diodowe lampy z tyłu. Zmieniają one barwę: na czerwoną w trakcie hamowania, żółtą przy włączonych migaczach, białą przy zapiętym biegu wstecznym. Albo kwadratowe wycięcia na koła. Albo ledwie widoczne wloty powietrza nad oboma reflektorami, zapewniające dodatkowy docisk do podłoża.

„Mój ojciec pozostawia mi swobodę” – tak Fabrizio opisuje współpracę z legendarnym designerem, który zaprojektował na przykład pierwszego Golfa. „Ale jego zdanie jest dla mnie ważne. Dlatego często do mnie zagląda i dyskutujemy o poszczególnych rozwiązaniach. Czasem mówimy przy tym nieco głośniej. A czasem się sprzeczamy”. No i opłaciło się.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Quaranta to przedziwny koncept od studia projektowego Italdesign. Włosi na swoje 40-lecie postanowili zbudować sobie futurystyczny koncept.</p><br /><br /><a href="/wydarzenia/Italdesign-koncept,18843,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-01-28 14:29:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij