Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Red Bull zapłaci karę za przejazd po stoku?

Na stoku narciarskim w austriackim Tyrolu w zeszłym tygodniu szalał Max Verstappen, holenderski kierowca wyścigowy. Nic w tym dziwnego, ale warto dodać, że nie jeździł na nartach, a w bolidzie F1. Wyczyn wyglądał nieziemsko, ale teraz Red Bull może zapłacić za to szaleństwo karę.

Konrad Maruszczak 2016-01-21
Red Bull na stoku

Dla tych, którzy nie bardzo wiedzą o co chodzi, przypomnijmy. W zeszłym tygodniu Red Bull opublikował filmik, na którym holenderski kierowca wyścigowy, Max Verstappen szaleje w bolidzie F1 po stoku narciarskim, położonym 1600 m.n.p.m. Bolid obuto w łańcuchy, zabezpieczono trasę i wszystko przebiegło w porządku. Szum w mediach był, czyli efekt osiągnięto.

Teraz jednak, jak donosi Tiroler Tageszeitung sprawa nie wygląda tak różowo. Okazuje się, że Red Bull nie wypełnił wszystkich, koniecznych dokumentów i nie miał oficjalnego pozwolenia na wpuszczenie Verstappena na stok.

Michael Berger, dyrektor stoku narciarskiego w Kitzbuhel powiedział austriackiej gazecie, że gdyby Red Bull złożył wszystkie dokumenty na czas, nie byłoby problemu. Teraz jednak, grozi im kara w wysokości 30 tys. euro. za jazdę samochodem poza wytyczonymi do tego drogami.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij