Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Renault Zoe Preview – przedsmak nowego Clio?

2010-09-30
Renault Zoe Preview Renault Zoe Preview

Renault Zoe Preview stanowi zapowiedź tego, jakie będą masowo produkowane samochody elektryczne Renault. W 90% odpowiada samochodowi, który będzie produkowany we Francji we Flins i znajdzie się w sprzedaży w połowie 2012 roku.

Zoe napędza 80-konny silnik elektryczny dysponujący 222 Nm momentu obrotowego. Pozwala to na rozpędzenie auta do setki w 8,1 sekundy i osiągnięcie prędkości maksymalnej 135 km/h. Można nim więc bezpiecznie podróżować po autostradzie z pedałem gazu wciśniętym do oporu w podłogę. Niestety nie pojeździmy za daleko - litowo jonowe akumulatory pozwolą na przejechanie bez ładowania do 160 km. Potem trzeba podpiąć auto do gniazdka.

Możliwości ładowania są trzy:
• Ładowanie standardowe: najczęściej stosowany przez użytkowników sposób ładowania. Podłączenie akumulatora do gniazdka w domu lub do znajdujących się w miejscach publicznych (np. na parkingu) punktów ładowania umożliwia pełne naładowanie akumulatorów ZOE Preview w czasie od 6 do 8 godzin w zależności od dostępnej mocy
• Szybkie ładowanie: idealny sposób na doładowanie akumulatora. Wystarczy podłączyć auto do jednego z punktów szybkiego ładowania zainstalowanych w miejscach publicznych, aby w ciągu 10 minut doładować akumulator do poziomu zapewniającego zasięg 50 km, a w ciągu 30 minut do 80% całkowitego zasięgu.
• System Quickdrop: w niektórych krajach zostaną zbudowane stacje automatycznej wymiany akumulatorów. Klient będzie mógł w nich wymienić rozładowany akumulator na nowy w czasie zaledwie 3 minut. Aktualnie zaplanowano utworzenie sieci takich stacji w Izraelu i Danii.

Wracając jednak do rzeczywistości, która daleka jest od elektryfikacji naszych codziennych samochodów koncentrujemy się raczej na wyglądzie tego koncepcyjnego pojazdu, który sugeruje, jak będzie wyglądało kolejne Clio. Jak się Wam podoba?

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 41 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Zgodzę się z Samurajem i dodam coś jeszcze:Jeśli przedni obrys samochodu to jego "twarz" (tak piszą nieraz dziennikarze), zatem gdzie Zoe ma wtyczkę? W NOSIE...I dlatego miło się ogląda takie podejście do hybryd Swoją drogą, stylista Van den Acker wyciąga Renault ze stylistycznej zapaści Fluence'a, Twingo i (jeszcze) Latitude. MAESTRIA!
    ~airmatic, 2010-09-30 21:08:05
  • avatar
    zgłoś
    nie mają, ale widać na zachodzie każdy szanujący się właściciel hybrydy ma swój dom z ogródkiem, do którego może wyciągnąć przedłużacz:D
    esper, 2010-09-30 21:00:44
  • avatar
    zgłoś
    Autko nie wygląda tak źle. Jeśli tak, a bynajmniej podobnie miałoby wyglądać kolejne Clio to czemu nie. Śmieszą mnie jedynie dwie rzeczy. Po pierwsze miejsce ładowania tego wozu. Po podłączeniu wygląda jak dziecko z pępowiną. Po drugie zaś wszędzie jest napisane przy elektrycznych pojazdach, że można je naładować poprzez podłączenie do domowego gniazdka. Zaraz zaraz. Do domu autem nie wjadę. Zatem takie wozy mają wyciągane akumulatory?
    ~Samuraj002, 2010-09-30 19:50:58
  • avatar
    zgłoś
    W Paryżu pokazano koncepcyjny pojazd elektryczny Renault pod nazwą Zoe. Podobno wizualnie zapowiada on kolejną generację modelu Clio.
    auto motor i sport, 2010-09-30 16:58:33
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij