Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

SRT Viper 2013

Żmija powraca. Mało kto lubi bliskie spotkania z jadowitą żmiją. Ale tej akurat dałbyś się ukąsić bez chwili zastanowienia. Jej jad, raz wpuszczony do organizmu, zatruje Cię na zawsze! Oto Viper A.D. 2013.

2012-06-29
SRT Viper 2013 NIE DO POMYLENIA. Od 20 lat każda kolejna generacja Vipera ma te same, niepodrabialne rysy – nie da się go pomylić z żadnym innym modelem

 

Gdy pojawił się 20 lat temu, ten niesamowity pojazd rozpalał wyobraźnię każdego miłośnika samochodów. Pojemność jego silnika określała liczba, która w oczach użytkownika zwykłego auta mogła uchodzić za daną o średnim zużyciu paliwa - 8 litrów. Setkę robił w niecałe 5 sekund, rozpędzał się do ponad 250 km/h. Od tamtego czasu żmija (ang. viper) przechodziła kolejne metamorfozy, a dziś możemy oglądać ją po piątym "zrzuceniu skóry".

Obecna generacja jest mocniejsza niż wszystkie poprzednie - 8,4-litrowy silnik V10 zagania do roboty 640 KM i chwali się najwyższym momentem obrotowym osiągniętym przez jednostkę bez doładowania - 814 Nm. Jakie zapewnia osiągi, możemy jedynie zgadywać - producent zdradzi te informacje dopiero pod koniec roku, gdy rozpocznie się sprzedaż. Amerykańska bestia - z charakterystyczną linią nadwozia (która od lat jest poddawana wyłącznie kosmetycznym zmianom) i wielkim silnikiem pod maską - wyróżnia się jeszcze dwiema cechami: napędem na tylną oś i mechaniczną skrzynią biegów. Podobno, ruszyć Viperem bez zerwania przyczepności tylnych kół potrafi ą tylko wytrawni kierowcy, a do płynnej obsługi sprzęgła trzeba mieć w lewej nodze siłę tura. Do tego za żadne pieniądze nie można było do tej pory dokupić układu ESP, pomagającego w okiełznaniu setek koni pod maską. W najnowszym wydaniu, spartańskiego czy nawet zwierzęcego charakteru jest odczuwalnie mniej - każdy Viper będzie seryjnie wyposażony w układ stabilizacji toru jazdy i kontroli trakcji, o ABS-ie nie wspominając. To prawdopodobnie ukłon w stronę starszych właścicieli modeli pierwszej generacji, którzy 20 lat temu potrafi li sobie z nimi radzić, ale dziś brakuje im już tężyzny fi zycznej i refleksu. Na szczęście w sprzedaży pojawi się wersja GTS, w której elektroniczne kagańce będzie można wyłączyć - w trybie Full Off kierowca może liczyć wyłącznie na wsparcie ABS-u.

 

W kabinie nowego Vipera jest mniej sportu niż dotychczas i trzeba się z tym pogodzić. Podciętą kierownicę, czy "strachołapkę" na konsoli centralnej ma dziś nawet Peugeot 3008. Kokpit Vipera można by śmiało przenieść do nadwozia każdego auta segmentu D, czy nawet usportowionego kompaktu. Wyróżnikiem nowego modelu jest tylko ułożenie foteli, ulokowanych niżej niż w autach, które oglądamy na co dzień i skrojonych jak na wyścigówkę przystało. Bezsprzecznie imponująco i na wskroś sportowo wygląda nadal nadwozie. Długachna maska, skrywająca silnik przesunięty za przednią oś, kabina z wybrzuszonym dachem i krótki tylny zwis nawiązują do kultowych aut wyścigowych sprzed lat. Wrażenie to potęgują rozsądnych rozmiarów spoiler na pokrywie bagażnika, imponujące końcówki wydechów wyprowadzone pod drzwiami i wielkie obręcze (z przodu 18-, z tyłu 19-calowe), obute w "walce" o szerokości 295 mm z przodu i 355 mm z tyłu. Ażby się chciało wskoczyć za kierownicę i pooglądać, jak smażą się w kłębach dymu podczas pokonywania kolejnych zakrętów...

Ech, marzenia! Szkoda że większości z nas nadal pozostaną plakaty na ścianach, a na jedyny kontakt z Viperem możemy liczyć wyłącznie w grze Forza Motorsport 4, która będzie dostępna do ściągnięcia jeszcze tego lata - na długo przed pojawieniem się prawdziwego Vipera w salonach.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Temat się zdublował.
    ~Samuraj, 2012-06-29 12:21:30
  • avatar
    zgłoś
    Żmija powraca. Mało kto lubi bliskie spotkania z jadowitą żmiją. Ale tej akurat dałbyś się ukąsić bez chwili zastanowienia. Jej jad, raz wpuszczony do organizmu, zatruje Cię na zawsze! Oto Viper A.D. 2013.
    auto motor i sport, 2012-06-29 11:50:13
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij