Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Saab 9-5 – nowy model po 12 latach!

2009-07-23
Nowy Saab 9-5 Nowy Saab 9-5

Tak, jak się tego spodziewaliśmy, nowy Saab znacznie urósł i otrzymał nadwozie z masą interesujących detali. Należą do nich choćby słupki A pomalowane na czarno, słupki C pochylone pod bardzo dużym kątem oraz diody LED biegnące w listwie ciągnącej się przez całą szerokość klapy bagażnika.

Wewnątrz auta uwagę zwracają sportowo wyglądające siedzenia, ciekawa deska rozdzielcza z zegarami umieszczonymi w trzech osobnych tubach, czy też konsola środkowa z dużym ekranem i ciekawie rozplanowanymi pokrętłami oraz przyciskami.

Na liście wyposażenia dodatkowego samochodu widnieje szereg ciekawych opcji. Wśród nich należy wymienić system audio firmy Harman Kardon, nawigację satelitarną pochodzącą od Panasonica, czy też kluczyk typu "keyless entry".

Nowy Saab 9-5 oparty został na platformie General Motors o nazwie Epsilon II. Dzięki temu, jego rozstaw osi mierzy teraz aż 2,84 metra. To pozwoliło z kolei na wygospodarowanie dużego przedziału pasażerskiego oraz bagażnika o pojemności 513 litrów.

Pod maską samochodu, po stronie benzynowej znajdują się trzy jednostki napędowe. Podstawowe źródło napędu ma cztery cylindry, turbosprężarkę i z pojemności 1.6 litra wyciska moc 160 koni mechanicznych. Nad nim w ofercie widnieje, także turbodoładowany, dwulitrowy silnik o mocy 210 koni mechanicznych.

Najmocniejszy wariant 9-5 wyposażony jest w 2,8-litrową jednostkę napędową typu V6. Dysponuje ona maksymalną mocą 300 koni mechanicznych i wspomagana jest także przez turbosprężarkę.

Po stronie wysokoprężnej dostępne będą dwa dwulitrowe turbodiesle. Ich moc to 160 lub 190 koni mechanicznych. Niewykluczone, że niedługo możemy spodziewać się premiery odmiany hybrydowej oraz napędzanej bioetanolem E85.

Sprzedaż auta rozpocznie się w kwietniu 2010 roku, a cena w Europie ma wynosić od 35 tysięcy euro. Publiczna premiera Saaba 9-5 będzie miała miejsce na wrześniowych targach motoryzacyjnych we Frankfurcie.

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij