Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Salto w tył nad bolidem Formuły E

Kaskader Damien Walters postanowił zrobić salto w tył przed nadjeżdżającym bolidem. Co podkreśla wyjątkowość tego wyczynu? To, że to auto elektrycznej Formuły E.

Konrad Maruszczak 2016-04-18
Salto w tył nad bolidem Formuły E

Damien Walters to hollywoodzki kaskader, więc trudne wyczyny to dla niego chleb powszedni. Ale w tym przypadku pobił chyba życiowy rekord. Wpadł na pomysł, aby zrobić salto w tył przed elektrycznym bolidem, nadjeżdżającym z tyłu. To oznacza, że Walters nie wiedział dokładnie, kiedy auto tak naprawdę się zbliża. Sytuację utrudniała dodatkowo cicha praca maszyny Formula E.

Imponujący jest również nakład pracy i precyzja wyliczeń, jaką musieli dokonać twórcy. Prędkość bolidu, moment wybicia, precyzja wykonania - to wszystko miało kluczowe znaczenie w tym przedsięwzięciu. Gdyby coś poszło nie tak, Walters mógłby stracić nawet życie.

Zadanie było niezwykle trudne, ponieważ kaskader musiał dokładnie wiedzieć, w którym momencie ma się wybić. Bolidy elektrycznej formuły są praktycznie bezszelestne i nie mógł on wyczuć, kiedy auto nadjeżdża. Tu przyszła z pomocą aparatura pomiarowa, która zapamiętała czas przekroczenia punktu startu przez bolid i na zegarze przed kaskaderem odliczała czas, w którym ten moment nastąpił. W odpowiednim momencie Walters musiał zrobić salto.

Najlepiej jest obejrzeć to na własne oczy. Polecamy drugi filmik, na którym dostępny jest obraz z kamery 360o .

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij