Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Ścieżka zdrowia

Mimo że kierowcy jeżdżący w Formule 1 są niscy i szczupli, sprawnością oraz siłą dorównują atletom.  

2014-04-07
Ścieżka zdrowia Przeciążenie w F1 sięga 5g – granica stabilności zwykłego auta to 0,8g.

Przerwa między sezonami to nie czas na wakacje – kierowcy F1 pracują na pełnych obrotach, aby nie stracić wysokiej formy. To godziny spędzone na siłowni oraz wyjazdy na obozy kondycyjne mają zrobić z nich niemalże atletów, którzy dzięki swojej sprawności będą walczyć o setne części sekundy, tak cenne w trakcie sezonu. Zobacz, jak trenują kierowcy, aby stawić czoło trudnym warunkom i wygrywać wyścigi Grand Prix.

Mocna szyja
Pędząc autem F1 kierowca odczuwa przeciążenia sięgające 5g podczas hamowania oraz do 4g w zakrętach. Takie siły sprawiają, że szyja musi utrzymać w pionie głowę z kaskiem ważącą pięć razy więcej niż w spoczynku, czyli nawet 35 kg!

Kierowca siedzi w symulatorze przypominającym kokpit, a jego kask jest obciążony ciężarkami zamocowanymi na linkach. Skręt kierownicą wprawia linki w ruch, a zadaniem kierowcy jest utrzymanie w pionie dociążonej głowy.

Pewny chwyt
Ręce kierowcy pracują cały czas – samo utrzymanie kierownicy wymaga zaciśnięcia dłoni z siłą 40 kg. Do tego dochodzą wielokrotne szarpnięcia łopatek do zmiany biegów – podczas GP Monako kierowca zmienia bieg średnio 3100 razy.

Siedząc na miękkiej piłce kierowca trzyma przed sobą okrągły ciężarek o masie 5 kg i porusza nim tak jak kierownicą w aucie F1, co pozwala wyćwiczyć dokładnie te mięśnie, które wykorzystywane są w czasie wyścigu.

Nogi ze stali
Aby zatrzymać auto w ciągu 3 sekund z prędkości 190 km/h, trzeba wcisnąć pedał hamulca z siłą ponad 100 kg. Na torze Monza kierowcy hamują gwałtownie ponad 200 razy! Nogi muszą być także szybkie, aby sprawnie operować pedałami.

Głównym zadaniem kierowcy jest wzmocnienie mięśni nóg i jednoczesne niedopuszczenie do przyrostu masy mięśni. Przysiady ze sztangą oraz szybkie wypychanie niewielkich ciężarów są niezbędne, by nogi były mocne i szybkie.

Refleks
Na torze kierowca musi być przygotowany na niespodziewane sytuacje, lecz w utrzymaniu koncentracji przeszkadza hałas, wysiłek fizyczny i odwodnienie (w czasie wyścigu może stracić nawet 3,5 l wody). Nie może pozwolić sobie na chwilę nieuwagi, bo straci cenny czas lub wypadnie z toru.

Oprócz łapania rzucanych znienacka piłek, kierowca F1 ćwiczy refleks na specjalnej tablicy świetlnej. Stając naprzeciw urządzenia musi w ciągu 60 s dotknąć jak największej liczby światełek rozbłyskujących nagle w różnych miejscach. Najlepsi robią to ok. 120 razy na minutę.

Waleczne serce
Serce normalnego człowieka bije około 60 razy na minutę – serce kierowcy 170 razy na minutę i to przez cały wyścig, a może przyspieszyć do ponad 200 uderzeń! Na podobne obciążenie narażeni są jedynie maratończycy i do nich właśnie porównuje się kierowców Formuły 1.

Przeciążenie w F1 sięga 5g – granica stabilności zwykłego auta to 0,8g trening kierowcy Formuły 1 Aby uzyskać kondycję godną maratończyka kierowca Formuły 1 uprawia różne sporty, głównie jest to bieganie oraz jazda na rowerze, często w górach. Trenerzy stawiają także na wioślarstwo. Ambitni „atleci” F1 startują w maratonach, a nawet w triathlonach.

Mocne mięśnie
Kierowca bez mocnych mięśni korpusu oraz klatki piersiowej nie wytrzymałby tak wysokich przeciążeń. Siły rzędu 5g sprawiają, że mięśnie są ciągle napięte. Zwykły kierowca podobne przeciążenie na drodze odczuje na przykład podczas wypadku (już 5g grozi utratą przytomności).

Żeby wzmocnić mięśnie korpusu i klatki piersiowej, kierowca F1 podnosi ciężary oraz wykonuje wiele rodzajów pompek. Ważniejsza od podnoszonego ciężaru jest liczba powtórzeń, bo mięśnie muszą być mocne, nie duże, aby utrzymać nisko środek ciężkości bolidu.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Mimo że kierowcy jeżdżący w Formule 1 są niscy i szczupli, sprawnością oraz siłą dorównują atletom.  Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-04-07 09:36:17
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij