Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Śmiercionośny speed

2012-01-30
Korek uliczny

Niekoniecznie tym spodziewanym przez projektodawców zmian, poniekąd słusznie uznających, że sama prędkość nie zabija, a czas zaoszczędzony dzięki nowym limitom to wartość nie do pogardzenia.

Według statystyk KG Policji, w rok po nowelizacji wzrosła liczba i wypadków drogowych, i zabitych w tychże wypadkach, i to po raz pierwszy od kilku lat. Potwierdza to rzut oka na oficjalne dane: 2007 rok - 49 536/5 583; 2008 - 49 054/5 437; 2009 - 44 196/4 572; 2010 - 38 832/3 907; w 2011 roku - 39 430/4 114 - zahamowanie tendencji spadkowej. Być może to tylko zbieg okoliczności; wypadkotwórczych uwarunkowań jest bez liku i są one zmienne. Faktem też jest, że "przypadkowe społeczeństwo" niekoniecznie tęskniło za ową nowelizacją.

ProfiAuto.pl w swojej ankiecie ustaliło, że nasi kierowcy za podstawowe dla bezpieczeństwa ruchu uznają przede wszystkim poprawę stanu dróg (63,5%) oraz lepsze szkolenie kierowców (17,5%); tylko 5,6% postulowało zwiększenie dopuszczalnej prędkości. Ekspert ProfiAuto.pl - Witold Rogowski - komentuje: "Zamiast koncentrować się na karaniu i zmienianiu limitów prędkości, ustawodawca powinien pomyśleć o poprawie zasad edukacji kierowców, np. wprowadzeniu obowiązkowych jazd po drogach ekspresowych i autostradach w czasie kursów jazdy".

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    'auto napisał(-a):Na sylwestra 2010 nasi kierowcy dostali prezent - nowe limity prędkości: do 140 km/h na autostradzie, do 120 km/h na drodze ekspresowej i na deser - 10 km/h tolerancji na błąd kierowcy. Ten i ów w Europie mocno się zdumiał. Ale cóż… Prezent wymyśliły senatorskie głowy, Sejm pobłogosławił, prezydent przyklepał podpisując znowelizowane na tę okoliczność prawo drogowe. I w Polskę, bracia rodacy! Z jakim rezultatem?� Taaa, ale nie zaglądnięto już do statystyk czy akurat liczba wypadków wzrosła w obszarach, w których "poluzowano" przepisy, a tam jak na złość dla autora mimo wzrostu limitów liczba wypadków spadła. Tak naprawdę rzeczywiście jest wiele przyczyn odwrócenia tendencji spadkowej liczby ofiar ale po analizie szczegółowych danych wychodzi że DOMINUJĄCĄ jest wprowadzenie systemu Viatol i przerzucenie olbrzymiej części ciężarowego ruchu na nie przystosowane do tego technicznie i logistycznie drogi lokalne!!!Jakimś dziwnym trafem na takich objazdach, na niektórych odcinkach liczba wypadków wzrosła nawet o 800%!!!!!!!!!!!!!!!!
    anemus, 2012-02-10 10:54:55
  • avatar
    zgłoś

    auto motor i sport, 2012-01-30 13:58:28
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij