Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Trasy marzeń - Austria

To, co kierowcy lubią najbardziej - wijąca się niczym wąż wśród alpejskich szczytów, droga 32 zakrętów między Gaschurn i Bielerhöhe w Austrii. 

Tekst René Olma, zdjęcia Hans-Dieter Seufert 2016-07-13
LANDSZAFT JAK MARZENIE - Cóż za widok dla kierowcy: tuż przed oczami przejrzyście rozmieszczone przyrządy, a nieco dalej fascynująca panorama Alp, poprzecinana nitkami suchego asfaltu. Ale uwaga! Ta droga jest przejezdna tylko od wiosny do jesieni.

Cóż za znakomite wyczucie czasu: jeszcze tydzień temu zdawało się, że pierwszy śnieg położył kres tegorocznemu sezonowi oldtimerów, ale potem bielutka kołderka stopniała w promieniach słońca, które raz jeszcze zebrało siły. To ostatnia w tym roku szansa na rundkę po trasie rajdu Silvretta Classic. Czerwone Porsche 356 B czeka na nas o świcie. Parking w niewielkiej miejscowości Gaschurn – w regionie Montafon w południowo-zachodniej Austrii – pokrywa warstwa szronu. Ale nie ma jeszcze soli, mogącej zagrozić cennemu automobilowi. Ssanie, przekręcam kluczyk w stacyjce, 75-konny bokser odpala od razu. Nieco ociężale zmierzamy w kierunku głównej drogi.

Dolina wokół Gaschurn wciąż jeszcze jest pogrążona w cieniu. Promienie słońca liżą wierzchołki gór. Nam jest wszystko jedno: wzywa nas alpejska droga biegnąca na wysokości ponad 2000 m n.p.m., łącząca Tyrol z Vorarlbergiem. Teraz, na przełomie sezonu letniego i zimowego, szosa wygląda na wymarłą. Nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, żeby zbierać opłaty za przejazd, co w sezonie jest standardem.

Trasy marzeń - Islandia

Dziś mamy wjazd za free. Zza foteli dobiega pomruk boksera. Silnik powoli osiąga wymaganą temperaturę, nie można tego natomiast powiedzieć o oponach. Poza tym strumyki z topniejącego śniegu to trudny egzamin dla ich przyczepności. Ale co tam, przecież nie startujemy w rajdzie. Jesteśmy tu dla przyjemności.

Trasy marzeń - Dolny Śląsk

Już wkrótce Porsche opuszcza cienistą dolinę, słońce oświetla serpentynę o 32 zakrętach. Do zajmującego sporą przestrzeń wolantu trzeba trochę przywyknąć. W końcu służy nie tylko do kierowania, lecz także, przy szybszej jeździe, pełni rolę uchwytu dla kierowcy. Ponieważ mój oldtimer nie ma pasów, na zakrętach trochę zsuwam się z fotela. W środku lata niejeden stromy podjazd solidnie daje się we znaki nawet wielce zasłużonym i budzącym respekt silnikom. Ulrich Hackenberg, członek zarządu Volkswagena i uczestnik rajdu Silvretta Classic, na własnej skórze przekonał się, że ofiarą podjazdu pod górę może paść również chłodzony powietrzem silnik typu bokser. Załoga użyła wody pitnej, przeznaczonej w zasadzie na własne potrzeby, do schłodzenia dolotów powietrza w Karmannie Ghia T34 i już po upływie kilku minut mogła kontynuować wspinaczkę na przełęcz.

Trasy marzeń - Austria

Jednak patrząc na zwały śniegu piętrzące się po obu stronach szosy nie musimy się obawiać, że 1,6-litrowy silnik padnie nam z gorąca. Promienie porannego, późnojesiennego słońca odbijają się od bieli. Mimo okularów przeciwsłonecznych na nosie, potrzebujemy chwili, żeby przyzwyczaić się do tak jaskrawego światła. Na górze, na przełęczy Bielerhöhe, przygotowania do sezonu zimowego idą już pełną parą i nikt nie zwraca uwagi na czerwonego klasyka. A może miejscowi, co roku będący świadkami rywalizacji aut w rajdzie Silvretta Classic, zdążyli się już po prostu przyzwyczaić do widoku legend sportu automobilowego.

Trasy marzeń - Austria

Latem na tej trasie nie brakuje specjalnych atrakcji – krowy i konie opuszczają czasem pastwiska na zboczach gór i urządzają sobie spacery po szosie. Pamiątki, jakie pozostawiają, z perspektywy kierowców odkrytych przedwojennych samochodów przeobrażają drogę w pole minowe. Mamy szczęście, że tego rodzaju atrakcje tym razem zostaną nam oszczędzone – jesienią zwierzaki trafiają do ciepłych stajni i obór.

Trasy marzeń - Austria

Droga prowadzi dalej w kierunku miejscowości Ischgl. Ale wobec niezwykłej pustki na trasie, szybko zarzucamy myśl o dalszej jeździe i zawracamy na plątaninę zakrętów. Nim coupé zapadnie w garażu w zimowy sen, chcemy jeszcze porządnie się zabawić. Na prostych silnik radośnie dudni przy 5000 obrotów, hamujemy, skręcamy i znowu gaz do spodu. Przecież właśnie po to są na świecie Porsche! Ponieważ przy drodze brakuje awaryjnych podjazdów, na wypadek problemów z hamowaniem trzeba zachować niezbędny respekt wobec indywidualizmu montowanego z tyłu silnika. Po jakimś czasie jednak wariacka jazda w stylu gaz–hamulec zaczyna nas nużyć. Zarówno kierowca, jak i Porsche najwyraźniej zdążyli się już wyszaleć. Na dolinę zaczynają się właśnie kłaść długie cienie.

Trasy marzeń - Austria

SERPENTYNĄ W DÓŁ

Między Bielerhöhe a Ischglem trasa biegnie łagodnie w dół. Ale w środku lata, na wysokości 2032 metrów n.p.m., dodatkowe emocje gwarantują spacerujące po drodze krowy i konie

Trasy marzeń - Austria

RADOŚĆ Z JAZDY

Fantastyczna panorama Alp w dolinie Montafon sprawia, że przejażdżka takim klasykiem jak Porsche 356 B staje się niewysłowioną przyjemnością. Tym, którzy podróżują samotnie może się zdawać, że trafi li do raju dla miłośników starych aut.

Trasy marzeń - Austria

W Gaschurn mamy chwilę, żeby odwiedzić księdza Joe Egle’a, który co roku w lecie, podczas rajdu udziela błogosławieństwa pojazdom i ich kierowcom. Tyle że nam nie chodzi o boskie wsparcie. Chcielibyśmy jedynie zajrzeć do księżowskiej piwnicy. W niej właśnie dobrodziej zgłębia tajniki wysokoprocentowych nalewek „zażywanych” dla podratowania zdrowia. Joe Egle uchodzi za znawcę tradycyjnych ziół leczniczych o sprawdzonym działaniu. W dużych brzuchatych butlach, zalane spirytusem, spoczywają korzenie arcydzięgla i szyszki limby, przekazując wysokoprocentowej cieczy swe zbawienne działanie. Można je nabyć w poręcznych buteleczkach.

Czy są skuteczne? „Hm, niektórzy moi goście biorą od razu po 20 butelek”. W naturalnej księżowskiej aptece znajdzie się lek na niemal każdą dolegliwość. Nalewka na szyszkach limby pomaga na przykład na przeziębienie, a babka lancetowata łagodzi kaszel. Ksiądz, miłośnik sportów górskich, zimą instruktor narciarstwa, sam zbiera swoje ingrediencje.

Trasy marzeń - Austria

Nasza wycieczka w oświetlone słońcem góry nieodwołalnie dobiega końca – zapada zmierzch. Pora ruszać w drogę powrotną. Porsche odbędzie ją na  lawecie, troskliwie chronione plandeką. Nadszedł czas snu zimowego, ale na pewno nie był to jego ostatni przejazd trasą Silvretty Classic.

RAJD SILVRETTA CLASSIC

To w kalendarzu fanów starych samochodów ważna data: co roku w lipcu na alpejską przełęcz przybywa około 200 klasycznych automobili. Przebieg trasy zmienia się z roku na rok, ale za każdym razem jej najważniejszy punkt stanowi wysokogórska Silvretta. W roku 2016 rajd odbędzie się w terminie 7–10 lipca.

Trasy marzeń - Austria

JAK PRZEJECHAĆ TRASĘ RAJDU

Orientacja na trasie rajdu starych samochodów jest sprawą łatwiejszą niż mogłoby się wydawać. Roadbook, czyli zapis trasy, zawiera szczegółowe, zrozumiałe dla wszystkich wyjaśnienia. Umieszczone w nim „chińskie znaczki” to symbole, w których czarna kropka oznacza aktualne miejsce pobytu, strzałka zaś określa kierunek jazdy.

Po prawej stronie chińskiego znaczka znajduje się dokładna liczba przejechanych kilometrów, informująca na przykład o tym, gdzie trzeba zmienić kierunek jazdy. 

Trasy marzeń - Austria

Czytanie roadbooka jest zadaniem dla pilota. Musi on w porę poinformować kierowcę o tym, gdzie powinien skręcić, jak ma przejechać przez skrzyżowanie i jak daleko jest do najbliższego punktu pomiaru czasu. Szczególnie to ostatnie jest bardzo ważne, bowiem każdy z uczestników na każdym z etapów rajdu ma wyznaczony czas startu i dojazdu do mety. Spóźnione lub zbyt wczesne podbicie karty w punkcie kontroli czasu skutkuje punktami karnymi. Opanowanie tej umiejętności to połowa sukcesu.

Trasy marzeń - Austria

Czasy przejazdu ustala się bardzo liberalnie – nikt nie musi jechać szybciej niż pozwalają na to przepisy. O miejsce na podium uczestnicy walczą na innym polu: na odcinkach specjalnych, które trzeba pokonać w ściśle określonym czasie. Do pomiarów organizator wykorzystuje fotokomórki albo przeciągane przez trasę najazdowe kable zwarciowe. Ważne jest, by pilot dokładnie w chwili startu uruchomił stoper i precyzyjnie w takt ostatnich sekund na mecie odcinka specjalnego odliczał czas do tyłu, kierowca zaś musi na tyle dobrze znać wymiary swego auta, aby uruchomić pomiar dokładnie w określonym momencie. Aby wziąć udział w rajdzie, wystarczy mieć samochód, dwa proste stopery i zgraną, pozytywnie nastawioną załogę

Trasy marzeń - Austria

CZAS PODRÓŻY

Silvretta to nazwa pasma górskiego na granicy dwóch austriackich landów (Tyrolu i Vorarlbergu) oraz Szwajcarii. Przełęczą pomiędzy Tyrolem a Vorarlbergiem wiedzie niezwykle malownicza droga (Silvretta Hochalpenstrasse, wysokość 2032 m n.p.m.). W dolinie Montafon jeździ się przez cały rok. Wysokogórska trasa jest jednak otwarta dla samochodów wyłącznie latem. Z reguły można z niej korzystać od maja do listopada. Najlepiej zawczasu zasięgnąć języka na temat stanu drogi, szczególnie na przełomie pór roku.

DOBRE RADY

Latem, prócz wolniejszych użytkowników dróg i autobusów wycieczkowych, częstym widokiem bywają stada zwierząt: przechodzące z pobliskich pastwisk krowy i konie nie należą tu do rzadkości. Obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h w terenie zabudowanym i 100 km/h poza nim.

TRASA

Z Warszawy do przełęczy Silvretta jest ok. 1300 km. Opisywany odcinek trasy rajdu starych samochodów Silvretta Classic należy do najbardziej widowiskowych dróg w Austrii. Wjazd na nią jest płatny. Za samochód osobowy z maksymalnie pięcioma osobami na pokładzie trzeba zapłacić 51 zł (11,50 euro). Od strony zachodniej trasa rozpoczyna się w miejscowości Partenen. Do odległej o 15 kilometrów przełęczy Silvretta, znajdującej się na wysokości 2032 m n.p.m., wiodą 32 zakręty. Na
wschód od przełęczy znajduje się granica Tyrolu. Tutaj wysokogórska droga ma znacznie mniej spektakularny przebieg. Aż do punktu poboru opłat znajdującego się na przedmieściach Galtür, w Wirl, na odcinku 10 km występują tylko dwie serpentyny. Chcąc pokonać całą trasę rajdu należy pojechać przez Landeck i Imst, zatoczyć łuk przez Au i powrócić do Gaschurn.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij