Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Ultraszybkie kombi Jaguara

Potrzebujesz pojemnego, a przy tym niezwykle szybkiego kombi? Mamy dla Ciebie świetną propozycję. Tyle, że będziesz potrzebował sporo gotówki.

2014-02-25

Jaguar XFR-S Sportbrake, który oficjalnie pokazany zostanie już za tydzień podczas wystawy w Genewie, będzie pierwszym kombi Jaguara w elitarnym gronie modeli z dwoma literkami R-S i trzecim modelem w klubie 300 km/h, czyli takich modeli, które są w stanie rozpędzić się właśnie do prędkości minimum 300 km/h.

XFR-S Sportbrake powstał na bazie usportowionej limuzyny, która po europejskich drogach jeździ już od prawie dwóch lat. Dlatego też w obu wariantach pracuje to samo serce - pięciolitrowy, ośmiocylindrowy silnik benzynowy rozwijający moc 550 KM i dysponujący maksymalnym momentem obrotowym 680 Nm. Tak uzbrojony Jaguar jest w stanie rozpędzić się do prędkości 100 km/h w zaledwie 4,8 sekundy i pojechać maksymalnie nawet 300 km/h. Choć, gdyby nie elektroniczny kaganiec, ta prędkość z pewnością byłaby wyższa. Nieźle, jak na rodzinne kombi, którego bagażnik po złożeniu tylnej kanapy dysponuje bagażnikiem o pojemności 1675 litrów.

Silnik V8 współpracuje z ośmiostopniowym automatem, którego przełożenia zmieniają się błyskawicznie, dzięki czemu, bez względu na aktualną prędkość i obroty, XFR-S Sportbrake przyspiesza niezwykle dynamicznie. A przynajmniej, tak zapewniają przedstawiciele brytyjskiej marki.

Sportbrake zmienił się nieznacznie w stosunku do limuzyny. Zyskał więcej aerodynamicznych detali, wzmocnione zostało również zawieszenie.

Najmocniejsze kombi Jaguara swoją światową premierę będzie mieć już za tydzień podczas genewskiej wystawy. Niedługo później będzie sukcesywnie trafiać do sprzedaży na europejskich rynkach.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 159 900 PLN
Dostępne nadwozia: sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Potrzebujesz pojemnego, a przy tym niezwykle szybkiego kombi? Mamy dla Ciebie świetną propozycję. Tyle, że będziesz potrzebował sporo gotówki.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-02-25 16:26:55
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij